wtorek, 28 lutego 2017

Ecolab - szmaragdowe peruwiańskie mydło do ciała i włosów

Witajcie Kochani :)
Dzisiaj znowu piękna pogoda - świeci słoneczko, ptaki śpiewają za oknem, aż chce się żyć :) Oby już tak zostało, w końcu jutro już marzec. Ja tymczasem przychodzę do Was z recenzją pewnego bardzo ciekawego produktu. Miałam nadzieję, że może jemu uda się być takim uniwersalnym produktem - wiecie, takim, którym mogę umyć i włosy, i twarz i całe ciało. Do tej pory nie znalazłam takiego produktu, jednak moja cera, włosy i ciało mają zupełnie inne potrzeby ;) Przedstawiam Wam produkt firmy Ecolab -  szmaragdowe peruwiańskie mydło do ciała i włosów.


niedziela, 26 lutego 2017

Olej marula w pielęgnacji włosów

Witajcie Kochani :)
Jak mija Wam weekend? Ja nie czułam się ostatnio zbyt dobrze, strasznie wiało i bolała mnie głowa, niech już przyjdzie ta wiosna, nie mogę się doczekać pierwszych cieplejszych, wiosennych dni - a Wy? :) Jak zapewne wiecie, uwielbiam testować nowe oleje do włosów - w mojej włosowej karierze przewinęło się już kilkadziesiąt buteleczek ;) Ostatnimi czasy testowałam olej marula, zarówno w pielęgnacji włosów, jak i twarzy - mam niewielką buteleczkę, zatem dość mocno go oszczędzam, ale coś czuję, że niebawem kupię kolejną - to moje ostatnie, małe odkrycie, tylko czemu tak drogie? :) Przeczytajcie więcej o tym małym cudotwórcy :)

piątek, 24 lutego 2017

Panna cotta - nasz ulubiony deserek - bezglutenowo

Witajcie Kochani :)
Od kilku lat staramy się zdrowo odżywiać i unikać w pożywieniu niepotrzebnej chemii. Trzeba było znaleźć sobie jakieś alternatywne deserki, bo na słodkości czasem chyba każdy ma ochotę :) Jednym z naszych ulubionych deserów jest panna cotta - zapraszam na szybki i prosty przepis, panna cottę kocha chyba każdy, a jeśli jeszcze jej nie znacie, to koniecznie musicie spróbować :)


środa, 22 lutego 2017

Moja chciejlista na 2017r. - WŁOSY

Witajcie Kochani :)
Czas wreszcie zrobić nową, włosową chciejlistę na obecny rok :) Mamy tutaj aż 4 maski do włosów, 1 balsam, 1 szampon i 2 oleje. Znając życie nie uda się spełnić wszystkich zachcianek, oby chociaż udało się z połową ;) Zobaczcie, o czym marzą moje włosy w tym roku ;)




poniedziałek, 20 lutego 2017

Równowaga PEH - dwutygodniowy przykładowy plan pielęgnacji moich włosów

Witajcie Kochani :)
W ostatnim poście pisałam Wam, jak ważne jest zachowanie równowagi między proteinami, emolientami oraz humektantami. Pisałyście również, że jesteście zainteresowane moim planem pielęgnacji włosów z zachowaniem równowagi PEH. Przedstawiam Wam zatem taki plan na dwa tygodnie :) To jest przykładowy plan, ponieważ na co dzień patrzę również na pogodę i czasem nie używam nawilżaczy np. 2  mycia pod rząd, żeby nie spuszyć włosów. Albo nieco częściej stosuję proteiny. Ale chciałam stworzyć taki ogólny zarys, żebyście mogły się zorientować, jak to mniej więcej wygląda :)


sobota, 18 lutego 2017

Równowaga PEH - proteiny emolienty humektanty - jak to wygląda w moim wykonaniu?

Witajcie Kochani :)
Często bywa tak, że naprawdę długo dbamy już o nasze włosy - myjemy je delikatnym szamponem, nakładamy oleje, stosujemy dobre maseczki, traktujemy je delikatne. A jednak te nadal nie wyglądają tak, jakbyśmy chciały. Przyczyną może być zaburzona równowaga PEH - czyli równowaga pomiędzy proteinami, emolientami oraz humektantami - wszystko oczywiście w kontekście pielęgnacji włosów. Wyobraźcie sobie, że znalazłyście cudowną maseczkę do włosów, a ma ona proteiny. Używacie jej jeden raz, drugi, piąty. Po którymś razie przestaje być taka fajna. Mówi się nawet, że niektóre włosy przyzwyczajają się do danej maseczki czy odżywki i potem nie działa ona już tak dobrze. Ja myślę, że to nie kwestia przyzwyczajenia, a właśnie zaburzonej równowagi. Albo inna sytuacja - macie coś cudownie emolientowego i dociążąjącego. Stale tego używacie, po czasie jednak Wasze włosy stają się oklapnięte i bez życia. Przyczyną może być brak lub zbyt rzadkie stosowanie nawilżaczy i protein. Dlatego tak ważna jest równowaga między wszystkimi tymi trzema składnikami. Chciałabym Wam dzisiaj napisać, jak równowaga PEH wygląda w moim wykonaniu, na moich włosach :)

piątek, 17 lutego 2017

Spray reanimujący skręt włosów - przepis - wersja emolientowa

Witajcie Kochani :)
Fale i loczki zapewne wiedzą, jak ciężko jest dojść do ładu z włosami o poranku. Wieczór pieczołowicie je wystylizowałyśmy i dopieściłyśmy, kładziemy się spać, patrzymy rano w lustro, a tam obraz nędzy i rozpaczy :) Oczywiście możemy bardzo pilnować się w nocy i spać w odpowiedni sposób, dzięki czemu mamy szansę rano na ładny skręt - post o falach i lokach w nocy znajduje się TUTAJ. Nie każdy jednak ma ochotę na spanie w chustkach i nie każdy śpi spokojnie, nie wiercąc się ;) Jest kilka sposobów na reanimację skrętu włosów rano - opisałam je w TYM POŚCIE. Jednym z takich sposobów jest spsikanie suchych lub lekko wilgotnych włosów sprayem reanimującym skręt. Chciałabym Wam dzisiaj pokazać przepis na taki reanimujący spray w wersji emolientowej. W czasie obecnej pogody to właśnie emolienty najlepiej się u mnie spisują, spray w wersji nawilżającej pojawi się zapewne bliżej wiosny. Zresztą jeden taki nawilżający spray jest już w wyżej podlinkowanym poście ;) Zapraszam zatem na wersję emolientową :)

środa, 15 lutego 2017

Odżywka faith in nature z olejem jojoba - lekka i bardzo dobrze nawilżająca odżywka

Witajcie Kochani :)
Jakiś czas temu wspominałam Wam o pewnej bardzo ciekawej odżywce, a mianowicie o  faith in nature z olejem jojoba. Dostałam ją w prezencie imieninowym w listopadzie i od tej pory dosyć często ma okazję lądować na moich włosach. Ciężko dostać ją u nas w Polsce, podobno dostępna jest w niektórych sklepach TK Maxx - u mnie niestety nie ;) Od razu napiszę - odżywka faith in nature z olejem jojoba to dość lekki produkt, raczej dla zdrowych włosów, niż tych mocno zniszczonych i potrzebujących dociążenia. Zapraszam na recenzję ;)

wtorek, 14 lutego 2017

Jessicurl: Aloeba Daily Conditioner

Witajcie Kochani :)
W styczniu pisałam Wam recenzję bardzo ciekawej odżywki do włosów od jessicurl, która zawiera naprawdę sporo masła shea, recenzję możecie przeczytać TUTAJ :) Odżywka ta bardzo dobrze spisała się na moich falach. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o drugim, odżywiającym produkcie tej firmy, a mianowicie o Aloeba Daily Conditioner. Czy odżywka ta spisała się tak samo dobrze, jak jej siostra z masłem shea? A może taka ilość ziółek, znajdujących się w składzie przesuszyła moje fale? Przeczytajcie koniecznie :)


niedziela, 12 lutego 2017

Włosowe buble 2016r. :)

Witajcie Kochani :)
Najbardziej lubię pisać Wam o produktach do włosów, które mnie zachwyciły. Przyjemniej pisze się o miłych rzeczach - też tak macie? :) Niestety zdarza mi się trafić na tak zwane włosowe bubelki, o których chciałoby się jak najszybciej zapomnieć. Kilka takich maseczek i odżywek przetestowałam w zeszłym roku - przedstawiam Wam zatem włosowe buble 2016r. ;)


piątek, 10 lutego 2017

Czwartek dla włosów - olej na całą noc, dużo proteinek i keratyny hydrolizowanej :)

Witajcie Kochani :)
Pamiętacie, jak pisałam Wam o moim ostatnim przenawilżeniu włosów? Na przenawilżenie najlepsze są proteiny i długie olejowanie, zatem taki właśnie bogaty czwartek dla włosów zapewniłam sobie ostatnio ;) Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania - włosy nie są już suche, klejący i postrączkowane, za to przywitał mnie bardzo ładny skręt i kilka korkociągów. Zobaczcie, co tam wykombinowałam :)


środa, 8 lutego 2017

Włosy w styczniu 2017r.

Witajcie Kochani :)
Tym razem włosowa aktualizacja będzie na czas, nie tak jak ostatnio :) W styczniu nie miałam z włosami większych problemów, za to na przełomie stycznia i lutego dopadło mnie przenawilżenie włosów. No ale nie ma się co dziwić - używałam wielu nawilżających produktów: maseczki i odżywki z panthenolem, do których dokapywałam jeszcze nawilżających półproduktów, spraye reanimujące skręt z humektantami oraz żele do włosów z gliceryną. A proteinki? No, widać za rzadko, bo może raz w tygodniu albo i rzadziej. Wprowadzam zatem troszeczkę więcej protein i ograniczam troszkę nawilżacze. Pokażę Wam niedługo mój nowy plan pielęgnacji na najbliższy czas ;) Ostatnio włosy przenawilżyłam ponad rok temu, możecie je zobaczyć w takim stanie TUTAJ ;) Zapraszam tymczasem na włosową aktualizację.


poniedziałek, 6 lutego 2017

Sklep z półproduktami Mieszadełko - co ciekawego ukręciłam? :)

Witajcie Kochani :)
Jakiś czas temu sklep Mieszadełko zaproponował mi przetestowanie swojego zestawu startowego i opisanie go na blogu. Jest to sklep z półproduktami, możemy tam znaleźć różnej maści oleje, ekstrakty roślinne, algi, peelingi, witaminy czy substancje nawilżające. Jak wiecie, sama uwielbiam naturalną pielęgnację, dosłownie kilka dni temu pisałam, jak wygląda taka naturalna pielęgnacja mojej twarzy - KLIK KLIK :) Z przyjemnością przystałam zatem na propozycję przetestowania zestawu startowego ze sklepu Mieszadełko. Zobaczcie, co tam ciekawego ukręciłam w domowym zaciszu :)


sobota, 4 lutego 2017

Balsam planeta organica afryka z masłem mango - czy pobił arganowego ulubieńca?

Witajcie Kochani :)
Lubicie emolientowe maseczki, odżywki i balsamy do włosów? Ja bardzo je lubię i lubię wyszukiwać takie czysto emolientowe produkty z niewielką ilością nawilżaczy. Jednym z takich balsamów jest balsam planeta organica afryka z masłem mango. Pisałam Wam już jakiś czas temu o jego arganowym bracie oraz siostrze z makadamią ;) Dzisiaj czas na wersję z masłem mango, zapraszam na recenzję.



piątek, 3 lutego 2017

Jak wyglądają moje włosy rano, bez reanimacji, po wstaniu z łóżka? :)

Witajcie Kochani :)
Ostatnio na facebooku odważyłam Wam się pokazać moje włosy prawie od razu po wstaniu z łóżka, bez żadnej reanimacji. Chciałam dzięki temu pokazać, że nawet moje, bardzo pielęgnowane i zdrowe fale potrzebują rano kilku kroków, żeby odzyskać skręt i wyglądać po prostu ładniej. Kiedyś znakomicie spisywała się u mnie jedna metoda - wieczorem umyć włosy, nałożyć łyżeczkę mocnego żelu, aż powstaną strączki. I tak położyć się spać. Rano odgnieść resztkę strączków i włosy były gotowe. Teraz niestety włosy są całkiem zdrowe, spadła mi porowatość i łyżeczka żelu już nie przejdzie, włosy są obciążone, przez co strączków praktycznie brak. No i rano muszę kombinować ;) 

środa, 1 lutego 2017

Naturalna pielęgnacja twarzy - czego aktualnie używam?

Witajcie Kochani :)
Prosicie, aby więcej pisała na temat naturalnej pielęgnacji twarzy - Wasze życzenie jest dla mnie rozkazem :) Moja pielęgnacja w 90% składa się z naturalnych produktów, zatem rzadko spotkacie u mnie drogeryjny tonik, żel do mycia czy krem. Czasem coś mnie skusi, jednak rzadko. Ostatnim takim produktem był peeling różany ziaja oraz krem pod oczy z witaminą E ziaja, o których pisałam Wam w TYM POŚCIE. Najczęściej jednak pielęgnacyjne zakupy robię w sklepach z półproduktami. Drogerie jednak zapełniają się ekologicznymi kosmetykami, zatem na pewno będę co jakiś czas sprawdzać różne ekologiczne, naturalne kosmetyki. Zobaczcie, z czego składa się moja aktualna kolekcja :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...