czwartek, 25 sierpnia 2016

Odżywka nawilżająca vianek - czyli jak doprowadzić moje włosy do puchu stulecia ;)

Witajcie Kochani :)
Lubię taką pogodę, jak dzisiaj - słoneczko świeci, wieje lekki wiaterek, nie jest jednak ani za gorąco, ani za chłodno. Taka pogoda mogłaby trwać u mnie cały rok :) Tymczasem chciałabym Wam napisać dzisiaj recenzję odżywki nawilżającej vianek - jako jedna z nielicznych doprowadziła moje włosy po trzykrotnym użyciu do puchu stulecia :)


poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Mój ulubiony rytuał nawilżający dla włosów

Witajcie Kochani :)
Lato w pełni, słoneczko pięknie świeci, część z Was może wyleguje się właśnie w ciepłych krajach nad lazurową wodą :) Wiemy jednak, że po takich wakacjach włosy często są przesuszone i wołają: pić. Osoby, które regularnie hennują włosy zapewne też znają ten stan przesuszenia. Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić mój ulubiony rytuał nawilżający dla włosów - z konkretnymi produktami - zapraszam :)

piątek, 19 sierpnia 2016

Które kallosy moje fale pokochały najbardziej?

Witajcie Kochani :)
Maski kallos zna chyba każda włosomaniaczka - jakiś czas temu weszły mniejsze, 250ml wersje, dzięki czemu nie jesteśmy już skazane na wielkie, litrowe słoiczki, które bardzo lubiły wyślizgiwać się z dłoni w najmniej oczekiwanym momencie ;) Od jakiś dwóch lat regularnie testuję różne maski kallosa. Ciekawe jesteście, które kallosy moje fale pokochały najbardziej? :)



wtorek, 16 sierpnia 2016

Olej andiroba - czy po udanym pierwszym razie nadal byłam zadowolona?

Witajcie Kochani :)
Oglądałam sobie tak zdjęcia w moim włosowym katalogu i zauważyłam, że równo rok temu testowałam tajemniczy olej andiroba - a tutaj na blogu nadal nie ma recenzji :) Kiedy użyłam go pierwszy raz, byłam zachwycona - efekty pokazywałam Wam w tej niedzieli dla włosów. Jako, że kupiłam 30ml buteleczkę, użyłam oleju dokładnie 5 razy, w duecie z moimi ukochanymi maskami i odżywkami. Czy nadal spisywał się tak samo dobrze? Przeczytajcie :)

niedziela, 14 sierpnia 2016

Niedziela dla włosów: olej z pestek wiśni i odżywka nawilżająca vianek

Witajcie Kochani :)
Na wstępie chciałabym Was przeprosić na moją mniejszą aktywność w blogosferze, jednak skupiłam się teraz na rodzinie i na moim związku. Wtrącanie się osób trzecich (w naszym przypadku niestety rodziny) może narobić sporo bałaganu, trzeba sobie wszystko wyjaśnić i żyć po swojemu. I to właśnie staramy się teraz robić :) A co do moich włosów -  zauważyłam, że ostatnio dużo częściej używam moich maseczkowych ulubieńców i coraz rzadziej sięgam po nowości. Postanowiłam zmienić to tej niedzieli i wypróbować wreszcie nawilżającej odżywki vianek. Skład podpowiadał mi, że efekty mogą być różne, lubię jednak tą nutkę niepewności po nowej odżywce :) Jesteście ciekawi, jak wyszło? :)