21:09:00

METODA OMO - KOSMETYKI I EFEKTY NA WŁOSACH KRĘCONYCH I FALOWANYCH

Metoda OMO

Metoda OMO - całkiem ciekawa nazwa, pewnie część z Was umie rozszyfrować te literki ;) O jak odżywka, M jak mycie, O jak odżywka. Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o tej metodzie mycia kręconych włosów, jako że swojego czasu całkiem intensywnie jej używałam. Później porzuciłam ją na rzecz mycia włosów odżywką, następnie mycia samym delikatnym szamponem, niedawno wróciłam do OMO. Będą tutaj przykładowe zestawienia kosmetyków w metodzie OMO oraz efekty.

OMO

Metoda OMO - na czym polega?

Metoda OMO polega na zabezpieczeniu włosów odżywką przed umyciem ich szamponem - będzie to pierwsza literka O, następnie na umyciu ich - literka M oraz na użyciu odżywki po umyciu - drugie O. Moczymy włosy, od ucha w dół nakładamy odżywkę lub maskę (możemy ją potrzymać kilka minut). Później myjemy samą skórę głowy szamponem - delikatnym lub mocniejszym, w zależności od tego, czego potrzebujemy. Nie trzemy długości włosów, spływająca piana sama umyje nam włosy. Po zmyciu szamponu nakładamy ponownie drugą odżywkę/maskę. Ot, całe OMO :)

Metoda OMO - kosmetyki:

Wymienię Wam kilka opcji, jakich możemy użyć w metodzie OMO, dzięki czemu również zachowana zostanie równowaga PEH, do wyboru będziemy mieć kilka najpopularniejszych produktów: kallos color, odżywka garnier z żurawiną, odżywki petal fresh, maska garnier hair food, odżywka anwen proteinowa orchidea, szampony ecolab, vianek, petal fresh. Możecie wybrać również produkty z silikonami - w metodzie OMO one nie są zabronione. Jeśli myjecie tylko delikatnym szamponem, wybierajcie lżejsze silikony typu dimethicone, amodimethicone czy cyclomethicone. Jeśli chcecie coś mocniejszego, typu Trimethylsilylamodimethicone czy Trimethylsiloxysilicate, wtedy trzeba już sięgnąć co jakiś czas po mocniejszy szampon.

Poniedziałek:
O: odżywka petal fresh dowolna
M: szampon ecolab
O: odżywka garnier z żurawiną

Środa:
O: maska cien z keratyną i jedwabiem
M: szampon ecolab
O: kallos color

Piątek:
O: kallos color
M: szampon ecolab
O: odżywka garnier z żurawiną

Niedziela:
O: kallos color
M: szampon ecolab
O: odżywka Anwen proteinowa orchidea


Metoda OMO - kilka uwag:

*Oznaczyłam Wam kolorami różne produkty: proteinowe, emolientowe, nawilżające.
*Jak widzicie, warto jako pierwsze O nakładać produkt nawilżający, a jako drugie O - emolientowy. Dzięki temu minimalizujemy ryzyko puchu. Tak jak w myciu poniedziałkowym.
*Jeśli chodzi o proteiny - można je nałożyć na 15-20 minut jako pierwsze O, żeby miały czas zadziałać, a jako drugie O emolienty, tak jak w myciu środowym. Można również spróbować nałożyć je jako drugie O, a w tym czasie jako pierwsze O emolienty, jak w myciu niedzielnym. Niektórym to służy, niektórzy wolą proteiny jak w myciu środowym. Sprawdźcie, jak jest u Was ;)
*Warto co jakiś czas robić sobie takie czysto emolientowe mycia, jak w myciu piątkowym.
*Oczywiście nie musimy używać wszystkich tych wyżej wymienionych kosmetyków - szampon może być jeden, jeden produkt emolientowy np Kallos color, jeden nawilżający np petal fresh odżywka i jeden proteinowy typu czerwona saszetka cień.




Metoda OMO - efekty:

Powiem Wam szczerze, że u mnie sam delikatny szampon - używam głównie ecolabów - nie robi masakry (stosuję metodę MO) i metoda OMO nie była mi jakoś bardzo potrzebna. Teraz używam jej głównie z ciekawości, czy nic się nie zmieniło. Ogólnie jednak metoda ta ma uchronić włosy przed wysuszającym działaniem szamponu, nawet tego delikatnego, a z grupy facebookowej o falach i loczkach wiem, że się sprawdza. Na pewno warto spróbować na sobie - OMO może być fajne i mam nadzieję, że nie będzie już dla Was tajemnicą :)


Jaką metodą myjecie Wasze kręcone/falowane włosy? :)

22 komentarze:

  1. Hej :)
    Moje fale (niektóre pretendują do miana loków, jak mam ghd) są myte mniej więcej raz w tygodniu.

    Zwykle zaczynam od Garnier Hair Foood papaja jako pierwsze O - nakładam już od skóry głowy, żeby zemulgować łój ;) Trzymam chwilę, masuję, spłukuję. Dzięki temu nawet po tygodniu bez mycia wystarczy tylko jedno mycie skalpu.

    Potem leci M - Siberica Neutralny Szampon Do Wrażliwej Skóry, a raz na jakiś czas Biovax szampon trychologiczny. Od czasu do czasu peeling trychologiczny Biovax albo Rokitnikowy Scrub Do Skóry Głowy Siberica.

    Później zwykle na 30-40 minut Biovax keratyna i jedwab lub Garnier Hair Food Banan.

    I na koniec Garnier Hair Food Goji jako BS :) Plus stylizator Żel Rokitnikowy Do Układania Loków Siberica.

    Wiem, że część tych produktów nie jest idealna - maska proteinowa Biovax ma np. silikony w składzie (takie lżejsze na szczęście). Ale to i tak jest duży postęp u mnie. Jak wydenkuję to, co mam, to będę próbować nowych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, i u mnie proteiny to podstawa, dlatego myślę teraz o tej keratynie, którą tak polecasz :) Bo jak nie daję protein, to skrętu coraz mniej i włosy się ciągną jak z gumy na mokro.

      Usuń
    2. Sorry, szampon Biovax jest micelarny z serii Botanic. A peeling trychologiczny z tej samej serii :)

      Usuń
    3. U mnie dokładnie tak samo ciągną się jak guma jak nie dam im protein 😃 zazdroszczę mycia raz na tydzień hehe

      Usuń
    4. Ale one po tygodniu są fatalne. Po 3 dniach robię kucyk i staram się przetrwać, czasem pomagając sobie suchym szamponem. Tak naprawdę powinnam myć co 3 dni, ale za dużo z tym roboty. Więc mam fale do 3 dni, a potem ulizany kucyk ;)

      Usuń
    5. A rozumiem hehe 😃 moje to tak już na 3 4 dzień potrzebowały by suchego szamponu ale dłużej to tylko jak byłam chora bardzo próbowałam 😃

      Usuń
    6. Czyli zaprzeczasz sama sobie -najpierw piszesz, że dzięki zemulgowaniu łoju przez odżywkę wystarczy Ci jedno mycie w tygodniu a potem piszesz, że po 3 dniach włosy wyglądają tragicznie, więc prosty wniosek, że jedno mycie na tydzień wcale nie wystarcza.

      Usuń
    7. U mnie mycie raz na tydzień się sprawdza, na 6ty dzień używam suchego szamponu, żeby nie były ulizane i jest dobrze, mam fale, które kiedyś się kręciły i czasem po deszczu się skręcają

      Usuń
  2. Super wpis, duuuzo sie dowiedzialam, bo raczkuje w tych sprawach ;) dziekuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem niestety posiadaczką kręconych ani falowanych włosów, ale stosowałam kiedyś metodę OMO i jakoś się u mnie nie sprawdziła :)

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też wolę jeden delikatny szampon i odżywki po myciu, bo nie chcę mi się kombinować z OMO.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, jestem na początku swojej drogi. Właśnie kończą mi się produkty myjące i odżywki, których używałam,trzeba kupić coś nowego. Chcę odmienić swoje włosy, bo efekty, które obserwuję na grupie FB curly girls są oszałamiające. Trochę mnie przeraża ta ilość informacji do przyswojenia i czas jaki trzeba poświęcić na mycie włosów. Ja z reguły robię to bardzo szybko, tuż przed wyjściem do pracy. Czy muszę kupić aż 3 rodzaje odżywek? Widzę, że dużo osób poleca te owocowe z Garniera, są teraz w promocji w Rossmannie, może je wybrać? Mam mętlik w głowie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier hair food są humektantowo-emolientowe, więc jeśli którąś sobie kupisz, to masz już produkt z H. Przydałoby się coś z E - np odżywka garnier z żurawiną albo kallos multivitamin czy color, no i z P - np czerwona saszetka cien z lidla. Trzeba mieć przynajmniej 3 rodzaje masek/odżywek, żeby zachować równowagę PEH :)

      Usuń
  6. Kupiłam Garnier aloes (h) i kallos collor (e) oraz kallos keratin (chyba p) i szampon perła gresu też tree. Mam jeszcze w domu Kative keep cyrk i 2 odżywki z isany- do włosów blond i keratynową. Póki co robiłam 3 mycia OMO,ale jak na razie jestem rozczarowana efektem. Włosy w ogóle się nie kręcą ,wiszą jak smętne ,gorzej jak przed zastosowaniem tej metody 😒 Nie wiem co jest nie halo 😌

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon petal fresh tea tree * nie zauważyłam ,że mi słownik zmienił 😉

      Usuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)