Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Faith In Nature. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Faith In Nature. Pokaż wszystkie posty

01:00:00

Odżywka faith in nature z olejem jojoba - lekka i bardzo dobrze nawilżająca odżywka

Odżywka faith in nature z olejem jojoba - lekka i bardzo dobrze nawilżająca odżywka
Witajcie Kochani :)
Jakiś czas temu wspominałam Wam o pewnej bardzo ciekawej odżywce, a mianowicie o  faith in nature z olejem jojoba. Dostałam ją w prezencie imieninowym w listopadzie i od tej pory dosyć często ma okazję lądować na moich włosach. Ciężko dostać ją u nas w Polsce, podobno dostępna jest w niektórych sklepach TK Maxx - u mnie niestety nie ;) Od razu napiszę - odżywka faith in nature z olejem jojoba to dość lekki produkt, raczej dla zdrowych włosów, niż tych mocno zniszczonych i potrzebujących dociążenia. Zapraszam na recenzję ;)


11:14:00

Faith In Nature - odżywka aloesowa - skóra mojej głowy jest za nią wdzięczna :)

Faith In Nature - odżywka aloesowa - skóra mojej głowy jest za nią wdzięczna :)
Hej hej Kochane :)
Ostatnimi czasy skóra mojej głowy zrobiła się naprawdę wybredna i wrażliwa - więcej rzeczy ją podrażnia, muszę być dla niej delikatniejsza i częściej ją nawilżać. A jeśli mowa o nawilżaniu skalpu - nie sposób nie wspomnieć o cudownej, aloesowej odżywce z Faith In Nature, która w ostatnich miesiącach ratowała skórę mojej głowy przy okazji podrażnień. Zapraszam na recenzję.


Faith In Nature - odżywka aloesowa
źródło 

Skład:
Skład: Aqua (woda), Cetearyl Alcohol (emolient), Aloe barbadensis leaf juice (sok z aloesu), Brassica Campestris Seed Oil (olej rzepakowy), Citrus Limonum Peel Oil (olejek cytrynowy), Citrus Aurantifolia Oil (olejek limonkowy), Melaleuca Alternifolia Leaf Oil (olejek z drzewa herbacianego), Cetrimonium Chloride (antystatyk), CI 75810 ,Limonene, Citral 

Mamy wodę, emolient i zaraz, bardzo wysoko w składzie nawilżający sok z aloesu - brawo! Potem olej rzepakowy i 3 olejki eteryczne - cytrynowy, limonkowy i z drzewa herbacianego. Dalej antystatyk, barwnik i zapachy.

Konsystencja:
Rzadka, jednak deczko za rzadka, część spada z palców i lubi wylądować na podłodze.  Za to jak już trafi na skalp, to wygodnie się na nim rozprowadza. na skórę głowy dużo bardziej wolę aplikować rzadsze produkty, niż te gęste.

Zapach:
Aloesowy, roślinny, mnie bardzo się podoba, ale ja lubię takie naturalne, roślinne zapaszki. Na pewno nie drażni i nie utrzymuje się potem na włosach czy skórze głowy.

Działanie:
Moja skóra głowy ją kocha. Szczerze - użyłam jej na długość dosłownie dwa czy trzy razy - wyszły ładnie dociążone, pięknie nawilżone, jak ja to mówię - aloesowe, lejące fale. Żal mi jej jednak na długość, bo cudownie nawilża i koi mój skalp, kiedy jest podrażniony. Znika suchość, małe strupki czy swędzenie - prawdziwy czarodziej :) Już mi się prawie kończy, poważnie myślę nad pełnowymiarowym opakowaniem (tę miałam ze sporej odlewki). Nie obciąża włosów przy skórze głowy, mimo że ma w składzie oleje i olejki ;) Kusi mnie teraz okrutnie wersja czekoladowa, ehh ;)


Lubicie używać aloesowych produktów? ;) Jakie są Wasze ulubione?  Całuję :*