Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przenawilżenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przenawilżenie. Pokaż wszystkie posty

14:57:00

PRZENAWILŻENIE WŁOSÓW - JAK WYGLĄDA, CO MOŻE JE SPOWODOWAĆ, JAK RATOWAĆ WŁOSY PRZENAWILŻONE

PRZENAWILŻENIE WŁOSÓW - JAK WYGLĄDA, CO MOŻE JE SPOWODOWAĆ, JAK RATOWAĆ WŁOSY PRZENAWILŻONE
Witajcie Kochani :)
Zapraszam na kolejne plansze, tym razem na temat przenawilżenia włosów. Jak wygląda przenawilżenie, co może je spowodować, jak ratować przenawilżone włosy. Miłego oglądania.





Czy przenawilżyliście kiedyś swoje włosy? Całuję :*

17:32:00

PRZENAWILŻENIE WŁOSÓW - RAZ JESZCZE

PRZENAWILŻENIE WŁOSÓW - RAZ JESZCZE
Witajcie Kochani :)
Przenawilżenie włosów - tak częste, a tak rzadko orientujemy się, że właśnie ten stan doskwiera naszym włosom. Przenawilżenie to stan, w którym dostarczyliśmy naszym włosom za dużo humektantów. Mogło się to stać w czasie jednego lub kilku myć, niektórzy trwają w przenawilżeniu miesiącami, nie wiedząc, czemu włosy wyglądają słabo. 


1. Czym można się przenawilżyć?
Na czele produktów, którymi stosunkowo łatwo się przenawilżyć stoją: odżywka Anwen nawilżający bez - to świetny nawilżający produkt, jednak ma tak dużo humektantów, że osoby z tendencją do przenawilżania niech uważają, ewentualnie niech mieszają z czymś emolientowym. Maski garnier hair food - mnóstwo osób ma je za emolientowe, a one mają morze nawilżającej gliceryny, zatem jeśli używamy co mycie, myśląc, że stosujemy emolienty, możemy się pięknie przenawilżyć. Odżywki petal fresh - wszystkie mają bardzo wysoko nawilżającą glicerynę. Wiele masek biovax, dużo gliceryny. Produkty vianek i sylveco, i wiele innych humektantowych produktów.



2. Czy coś jeszcze może mnie przenawilżyć?
Na pewno stosunkowo szybko przenawilżyć może olejowanie włosów na nawilżającym podkładzie - np. z wody z miodem, żelu lnianego, soku aloesowego czy nawilżających masek/odżywek. Jeśli taki podkład trzymamy dłużej niż godzinę, a tym bardziej całą noc, możemy się mocno i szybko przenawilżyć. Stylizowanie włosów żelem lnianym również może się do tego przyczynić, tak samo jak częste używanie mocno humektantowych stylizatorów z gliceryną, glikolem propylenowym czy aloesem. Uważajmy także na nawilżające półprodukty, takie jak gliceryna, glikol propylenowy, aloes, nmf, hydromanil, mocznik.



3. To jak używać tych humektantów?
Oczywiście humektanty są potrzebne w pielęgnacji i warto ich używać, ale z głową. Jeśli np. w jednym myciu użyliśmy maski garnier hair food, w następnym nałożmy na włosy coś proteinowego lub emolientowego, już bez humektantów albo z malutką ich ilością. Tak samo - olejowanie na nawilżający podkład - raz na tydzień wystarczy i nie za długo.

4. Czy każde włosy mogą się przenawilżyć?
Są osoby, które nie przenawilżą się nigdy, a humektantów używać będą co każde czy co drugie mycie. Są takie, które przenawilżą się dopiero po kilku latach po spadku porowatości, są takie, które przenawilżą się szybko. Im zdrowsze włosy, tym łatwiej je przenawilżyć. Tam samo z hennowanymi.

5. Jak mogę poznać przenawilżone włosy?
Przenawilżone włosy mają słabszy skręt, są suche w dotyku, mogą (ale nie muszą) się puszyć. W dotyku są miękkie jak wata, takie lekkie, nie trzymają się kupy, nie zbijają w ładne fale/loczki, fruwają. Mocno przenawilżone włosy mogą się strączkować i być jakby lekko mokre, ale to dzieje się już przy sporym przenawilżeniu.

Po lewej stronie macie moje przenawilżone włosy, po prawej po kilku myciach proteinowych:

6. Recepta na przenawilżenie?
Na pewno oczyść włosy mocnym szamponem - np. którymś z barwy.  Później czas na mocne proteinowe produkty - poniżej przedstawiam najlepsze bomby proteinowe na przenawilżenie. Odżywki Anwen - orchidea i magnolia, zielona herbata jest na przenawilżenie dla mnie za słaba. Maska proteinwoa cafe mimi - proteinowy wymiatacz, tak samo maska Dr. Sante z proteinami oraz odżywka jajeczna barwy - ma hydrolizowane proteiny białka. Wybierzcie takie proteinowe produkty, które Wasze włosy lubią. Robię ze 3 proteinowe mycia pod rząd, proteiny na 1O, na 2O maska emolientowa, jeśli stosuję OMO. Jeśli metodę CG, to proteiny z dodatkiem oleju po myciu maseczką/odżywką. W czasie czwartego mycia robię czysto emolientowe mycie, nadal wystrzegam się humektantów lub produktów emolientowo-humektantowych. Super spisują się tu odżywki emolientowe Anwen - irys i róża oraz emolientowe kallosy, multiwitamin, fig, avocado. Myję włosy co dwa dni. W czasie 5 czy 6 mycia powolutku sięgam po coś humektantowego, ale nie od razu po olejowanie na nawilżającym podkładzie, tylko np. aplikuję maskę ziaja tsubaki - która ma nawilżający panthenol. Albo balsam ecolab z żurawiną czy maskę nawilżającą ecolab, które mają glicerynę. Bądź kallos aloe. 



Będę co jakiś czas przypominać Wam o przenawilżeniu, bo to bardzo powszechny problem :) Całuję :*

19:28:00

PRZENAWILŻENIE WŁOSÓW - ZDJĘCIA

PRZENAWILŻENIE WŁOSÓW - ZDJĘCIA
Witajcie Kochani :)
O przenawilżeniu włosów napisałam już kilka wpisów, możecie je zobaczyć TUTAJ i TU. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam pokazać, jak wyglądają moje przenawilżone włosy na zdjęciach. Są to same BHD, czyli same złe włosowe dni - po przenawilżeniu nie mam skrętu, a sam wygląd włosów woła o pomstę do nieba. Nie ma co jednak pokazywać tylko samych pięknych włosowych dni, realia są takie, że każdym włosom zdarzają się gorsze dni i kryzysy. Zebrałam kilka zdjęć z kilku lat. Moje przenawilżone włosy na mokro ciągną się jak guma, a jak już wyschną, to dużo słabiej się kręcą, końcówki są takie cienkie i strączkujące, czasem wyglądają jak tłuste, są miękkie jak wata, puszą się i są suche. Wszystko to świetnie widać na zdjęciach.


Na tym zdjęciu idealnie widać te strączki:, włosy były smętne i zbyt miękkie:

Tutaj mega przenawilżone, w dotyku aż lekko mokre i tłuste:, gdzieniegdzie suche:

Tutaj bardzo suche z przenawilżenia:



A tutaj porównanie - po lewej stronie włosy przenawilżone, po prawej po kilku porządnych sesjach proteinowych, dużo ładniejsze prawda :)





Udało Wam się kiedyś przenawilżyć włosy? :) Całuję:*

12:21:00

Pułapka nawilżania włosów

Pułapka nawilżania włosów

Włosy kręcone - pułapka nawilżania:

Witajcie Kochani :)
Kręcone włosy na początku pielęgnacji przeważnie przepadają za nawilżaczami. Przez ostatnie kilka miesięcy intensywnie olejowałam włosy na nawilżające podkłady - wszystko po to, żeby móc Wam opisać te wszystkie metody na blogu. Skończyło się to jednak tym, że moje włosy zbuntowały się na większość nawilżaczy, a już na pewno na olejowanie na podkładzie. Odkąd regularnie udzielam się na naszej grupie o falach i loczkach na facebooku --> KLIK KLIK, zauważyłam, że wiele osób, tak jak ja ostatnio, wpada w taką pułapkę nawilżania włosów. 

przenawilżenie loków

Włosy kręcone - na czym polega pułapka nawilżania?

A no - mamy suche włosy, to je nawilżamy - robimy domowe maseczki z miodem, olejujemy na nawilżający podkład, stosujemy bogato nawilżające maski/odżywki (np. odżywka Anwen nawilżający bez, maska omia z aloesem)   oraz żel lniany, który jest mocnym humektantem=nawilżaczem. Na początku często wszystko jest ok, ale po kilku tygodniach/miesiącach możemy poczuć, że włosy robią się suche, matowe, puszą się i mają słabszy skręt. No to nawilżamy jeszcze mocniej, a tu jest jeszcze gorzej. Wpadamy w błędne koło. Wszystkiemu prawdopodobnie winne jest...

Przenawilżenie, nasze loki cierpią...

A no właśnie - substancje nawilżające również mogą włosy wysuszać, jeśli nie są zrównoważone proteinami i emolientami. Tak samo, jeśli nawilżaczy nie zamkniemy emolientem - czyli nie położymy na nie oleju albo nie zaaplikujemy później maski emolientowej. Sama, mimo stosowania się do zamykania nawilżaczy emolientami - nadal się przenawilżam. Ostatnio moje włosy mają dość nawilżaczy, za to łakną protein jak szalone, emolientów troszkę mniej.

przenawilżenie włosów kręconych

Jak objawia się przenawilżenie? Suche loki, smętne, matowe...

Na grupie często czytam komentarze - moje włosy stały się smętne, słabiej się kręcą, są suche, matowe, puszą się,  mimo że co chwila olejuję je na nawilżający podkład. Co się dzieje? A no - pewnie są przenawilżone ;) Bardzo charakterystycznym objawem, oprócz tych wymienionych powyżej, jest ciągnięcie się włosów na mokro. Są jakby gumowe, ciężko przejechać palcami z góry do dołu włosów, bo po prostu się ciągną. 

Co zrobić, jak przenawilżyłam loki?

Czas na bombę proteinową i stosowanie emolientów. Bomba proteinowa to w moim wypadku mocno keratynowa maska/odżywka, czyli np. odżywka jajeczna barwy/maska cien z keratyną/kallos color z 15 kroplami keratyny hydrolizowanej z buteleczki. Niewiele jest gotowych produktów, które mają wystarczającą dla mnie ilość protein, muszę dodawać keratyny, cóż zrobić ;) Ważne, żeby teraz przez kilka myć unikać substancji nawilżających, tam troszkę może ich być, ale na pewno nie olejujmy włosów na nawilżający podkład czy nie używajmy mocno nawilżających masek. Uwaga również na żel lniany - to bardzo mocny nawilżacz, używany jako stylizator również może przenawilżyć włosy. Olejować możemy włosy na sucho lub na podkład emolientowy albo nawet i proteinowy, ale na nie dłużej niż 30 minut.

przenawilżenie loki

Kiedy mogę wrócić do stosowania humektantów w pielęgnacji moich loków/fal?

Ostrożnie i powoli, najpierw kuracja proteinowo-emolientowa przez 2-3 mycia, potem można spróbować zastosować lekko nawilżającą maskę/odżywkę po umyciu, później zamknąć emolientem i obserwować włosy. Ja od kilku myć nie mogę położyć kompletnie nic nawilżającego, zatem czekam ;) Być może jeszcze długo nie będziemy mogli olejować włosów na nawilżającym podkładzie, ale zawsze zostaje nam olejowanie na sucho czy na podkład emolientowy.


Na koniec - po lewej moje smętne, przenawilżone, suche włosy, po prawej - doproteinowane, mięsiste, ładnie pokręcone. Zdjęcia dzieli kilka dni, zastosowałam 3 proteinowe mycia pod rząd.
przenawilżenie włosów kręconych


Udało Wam się kiedyś przenawilżyć Wasze loki/fale?

10:59:00

Przenawilżenie włosów - jak do niego nie doprowadzić i jak z niego wybrnąć

Przenawilżenie włosów - jak do niego nie doprowadzić i jak z niego wybrnąć
Witajcie Kochani :)
Wiele osób wpada w szał nawilżania włosów. Dzieje się tak zwłaszcza na początku pielęgnacji, choć nie tylko - sama ostatnio po raz 3 porządnie przenawilżyłam włosy, mimo że na pielęgnacji się co nieco znam ;);) W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam doradzić, jak nie doprowadzić do przenawilżenia włosów oraz jak już z niego wybrnąć, jeśli nam się przydarzyło, zapraszam :)



1. Jak wyglądają włosy przenawilżone?
Tutaj mam zdjęcie sprzed 2 czy 3 lat, ale podobnie wyglądały ostatnio moje fale, ja znowu je przenawilżyłam ;) Włosy przenawilżone - włosy zwłaszcza na końcówkach suche i spuszone, w dotyku zbyt miękkie i jak wata. Tępe, matowe, długo schną. Skręt słabszy, u góry jakby obciążone i tłuste. Wydawałoby się, że włosy przenawilżone nie mogą być suche - właśnie mogą ;) Takie włosy w czasie mycia jakby się ciągną, są takie dziwne w dotyku. A czym się ostatnio tak załatwiłam? A no olejowaniem na wodę z miodem, olejowaniem na żel lniany i maseczką Anwen do włosów wysokoporowatych. Każdy z tych zabiegów bardzo lubię, ale nie kilka razy pod rząd, inaczej przenawilżenie murowane.





2. Jak nie doprowadzić do przenawilżenia włosów?
*Przede wszystkim należy nie szaleć z nawilżaczami i stosować je zamiennie z proteinami oraz emolientami. Ja wiem, że przeważnie rozpoczynamy dbanie o włosy z suchymi, zniszczonymi kosmykami i jak najszybciej chcemy je mieć nawilżone, miękkie i zdrowsze. Zatem olejujemy włosy na nawilżające substancje, gotujemy żel lniany czy dodajemy miodu do maski. Łatwo takim sposobem niestety wpaść w pułapkę nawilżania. Przenawilżenie nie pojawia się od razu, ale zauważyłam, że im włosy zdrowsze, tym o nie łatwiej. 

*Jak zachować równowagę PEH (proteiny, emolienty, humektanty), żeby nie doprowadzić włosów do przenawilżenia? Sama staram się robić maksymalnie 2 mocno nawilżające mycia pod rząd i to tylko wtedy, kiedy włosy mam przesuszone (po farbowaniu lub po hennie). W innym przypadku stosuję następujący schemat: MYCIE NAWILŻAJĄCE, MYCIE PROTEINOWE, MYCIE EMOLIENTOWE. I znowu - nawilżające, proteinowe, emolientowe. Takim sposobem nawilżacze stosuję raz w tygodniu, chyba, że tak jak już wspomniałam - mam suche włosy, wtedy robię 2 nawilżające mycia pod rząd, potem lecą proteiny, emolienty i znowu nawilżacze. 

*Na co należy uważać? Musimy bardzo uważać na stylizatory - jeśli chcemy co każde mycie stylizować nasze fale lub loki na żel lniany, prędzej czy później może nas spotkać przenawilżenie. Wiele żeli do włosów, kremów czy sprayów również wysoko w składzie posiada nawilżacze - zwłaszcza glikol propylenowy oraz glicerynę. Starajmy się wybierać takie stylizatory, które nawilżacze mają ewentualnie dalej w składzie, a nie na 2 czy 3 miejscu. Uważajmy również na olejowanie na nawilżające substancje - czyli np. na żel lniany, na wodę z miodem czy na nawilżającą maskę. To świetny sposób na nawilżenie włosów, ale lepiej nie stosować go co mycie ;) Sama stosuję zamiennie olejowanie na nawilżające substancje z olejowaniem na sucho.



3. Jak wybrnąć z przenawilżenia?
Jeśli już zdarzyło nam się przenawilżenie włosów, czas przeprowadzić akcję ratunkową :) Mój ulubiony sposób to końska dawna keratyny hydrolizowanej, dodanej do emolientowej (albo proteinowej - ale wtedy dodajmy mniej keratyny) maski czy odżywki. Ważne, żeby maska taka nie miała wielu nawilżaczy, choć troszeczkę może mieć. Może to być np. kallos color czy moja ostatnio ulubiona odżywka z tesco - KLIK RECENZJA. Jeśli nie mamy keratyny - możemy zmieszać łyżkę kallosa color czy innej emolientowej maski z 1 żółtkiem ;) Próbowałam ostatnio ratować się z przenawilżenia maseczką cien z keratyną, tą z lidla. Ma jednak troszkę za mało protein i solo nie dała rady. Przy następnym myciu dodałam do niej jednak 10 kropel keratyny i to był strzał w 10 ;) Później oczywiście ostrożnie wprowadzamy nawilżacze, ale nie za dużo i na pewno w towarzystwie emolientów. Warto też w tym czasie stosować emolienty i olejować włosy, ale na sucho.


Zdarzyło Wam się przenawilżenie? Ja jeszcze ze swojego wychodzę, mam straszne włosy, suche, szorstkie, ciągnące się, postrączkowane ;)


15:19:00

Przenawilżenie włosów po raz drugi + życzenia na Nowy Rok :)

Przenawilżenie włosów po raz drugi + życzenia na Nowy Rok :)
Witajcie Kochani :)
Pokazuję Wam wreszcie obiecane zdjęcia moich włosów po porządnym przenawilżeniu. Jeszcze przed wizytą u fryzjera ;) Jakiś czas temu zamówiłam kilka nawilżających półproduktów - aloes, panthenol i mleczko pszczele. Regularnie dodawałam je do maseczek, głównie do kallosów. Jak się okazało - znowu przesadziłam, ograniczając proteiny i emolienty, a stawiając w większości na humektanty ;) Ostatnio tak porządnie przenawilżyłam moje fale w listopadzie zeszłego roku - pokazywałam Wam to w tym poście. Zobaczcie, jak wyglądały ponad dwa tygodnie temu ;)


Oba zdjęcia z lampą:

A tutaj już bez lampy ;)


Cechą charakterystyczną przenawilżonych włosów w moim przypadku jest klejący puch i do tego koniecznie postrączkowana, gumowa część włosów. Widać u mnie i to i to ;) No i brak skrętu. Jak udało mi się naprawić ten obraz nędzy i rozpaczy? ;) Emolienty - więcej i częściej, ostatnimi czasy naprawdę rzadko olejowałam włosy. I koniecznie proteinki. Po co pokazuję włosy w takim stanie? A no dlatego, żebyście wiedziały, że chyba każdej włosomaniaczce, nawet zaawansowanej zdarzają się złe włosowe dni. Mimo, że znam potrzeby swoich włosów i wiem, że nadmiaru nawilżaczy nie lubią, to jednak zdarzyło mi się drugi raz je przenawilżyć. Wszystko jest dla ludzi :D A teraz idę olejować i doproteinować włosy ;)


Korzystając z okazji - chciałabym złożyć moim Kochanym Czytelniczkom i Czytelnikom najszczersze życzenia na Nowy Rok ;) Bądźcie dla siebie dobrzy, myślcie ciepło zarówno o sobie, jak i o bliskich. Planujcie, wierzcie w siebie i spełniajcie marzenia - te duże, jak i te maleńkie. Chwalcie siebie i doceniajcie. Szczęśliwego Nowego Roku! :):*

Ja spędzam dziś cudownego Sylwestra z moim kochanym mężem i cudownymi dzieciaczkami - synkiem Kubusiem i siostrzenicą Mają :) Życzę Wam szampańskiej zabawy :*

16:00:00

Przenawilżenie - jak wygląda na moich włosach?

Przenawilżenie - jak wygląda na moich włosach?
Hej hej Kochane :)
No i doczekałam się przenawilżenia :) Moje włosy tolerują dużo więcej protein, niż humektantów. Ostatnio używałam głownie maski bananowej od kallosa (glikol propylenowy w składzie), lady spa z arganem i jedwabiem (gliceryna), maski aloesowej naturvital (aloes i gliceryna), jako b/s szła odżywka farmony z żeń szeniem (gliceryna i glikol propylenowy). Nawilżaczy mnóstwo, a proteinki i emolienty zeszły na drugi plan. Po niecałym miesiącu takiej pielęgnacji, musiało się to skończyć sporym przenawilżeniem. Jak przenawilżenie wygląda w moim przypadku? Nie przeraźcie się ;)



Włosy są za miękkie, za lekkie, dość mocno spuszone, a w niektórych miejscach lekko postrączkowane, gumowe i jakby klejące w dotyku. Wyznacznikiem przenawilżenia jest u mnie właśnie taki klejący i fruwający puch, zupełnie inny, niż przy okazji lekkiego przeproteinowania (suchy, sztywny puch), które zdarzyło mi się tylko raz ;) Na szczęście potrafię już te dwa, zupełnie odmienne włosowe stany odróżnić, na początku miałam z tym problem i uważałam, że przenawilżenie (miękki, leki puch) to przeproteinowanie i tym samym ograniczyłam proteiny, dodawałam nawilżaczy i kończyło się to jeszcze gorzej ;) Cóż było robić, trzeba było włosięta doprowadzić do względnego porządku - wzięłam się porządnie za emolienty i proteinki :) Wyszłam z przenawilżenia dzięki następującym kosmetykom: masce biovax z keratyną i jedwabiem, odżywce arganowej planeta organica afryka oraz keratynie hydrolizowanej, dodawanej do maseczek.


Dzięki temu wczoraj było już tak:


Mam nadzieję, że widać różnicę ;) Udało Wam się kiedyś przenawilżyć włosy? Całuję :*