piątek, 9 grudnia 2016

Ziaja maska intensywna odbudowa z ceramidami - bardzo ciekawy i zarazem dziwny produkt ;)

Witajcie Kochani :)
Teraz zasypię Was troszkę recenzjami, bo nazbierało mi się w ostatnich miesiącach kilka masek i odżywek, o których jeszcze nie pisałam :) Wiem, że jednymi z najbardziej lubianych przez Was postów są właśnie recenzje wraz z efektami uwiecznionymi na zdjęciach moich włosów, zatem z przyjemnością się za to zabieram. Bohaterką dzisiejszego posta jest ziaja - maska intensywna odbudowa z ceramidami. Kupiłam ją już dobrych kilka miesięcy temu (KLIK instagram), długo jednak nie mogłam wyrobić sobie o niej opinii. To taki mały dziwak - dlaczego? Zaraz się przekonacie, zapraszam do dalszej części posta :)

Skład:
Tradycyjnie recenzję zaczniemy od składu, a ten jest bardzo ciekawy :) Ogólnie produkt mogę określić jako mocno emolientowy z niewielkim dodatkiem nawilżającego panthenolu oraz ceramidów - nieczęsto można je spotkać w produktach do pielęgnacji włosów. Zatem - zaraz po wodzie znajdziemy emolient, antystatyk, silikon zmywalny łagodniejszym detergentem, kolejny antystatyk, emolient, kondycjoner (może obciążać), nawilżający panthenol i bardzo ciekawy kompleks ceramidowy.

Więcej o kompleksie ceramidowym możecie przeczytać np. na mazidłach czy naturalissa :)


Konsystencja i zapach:
Ziaja z ceramidami ma dość rzadką konsystencję, zupełnie inną, niż w większości znanych mi maseczek. Przez to jest dość niewydajna - nie używam jej bardzo często - o czym za chwilkę - a mam już mniej niż 1/3 słoiczka. Maska ma naprawdę intensywny, perfumowany zapach, troszeczkę mi on przeszkadza, na szczęście praktycznie ulatnia się z on włosów  po wysuszeniu.


Działanie:
Często mam tak, że już po kilku użyciach jakiejś maseczki wiem, jak będzie ona się spisywać. Tutaj jednak było zupełnie inaczej - początkowo ziaja raz spisywała się pięknie, innym razem niezbyt dobrze. Sekret tkwi w tym, aby nie stosować jej zbyt często. Nie wiem, czy wpływ na to mają zawarte w niej ceramidy, czy cokolwiek innego. Kiedy nałożę ziaję tak raz na 10-14 dni, włosy są po niej bardzo fajne - takie jakby grubsze, mięsiste, błyszczące, ładnie wygładzone, ale jednocześnie z przyjemną objętością. Troszkę osłabia ona skręt, ale dzieje się tak pewnie przez silikon znajdujący się w składzie. Myślę, że może być to fajna maska dla falowanowłosych, które suszą włosy na prosto. Mogłaby lepiej nawilżać, czasem wzbogacałam ją dodatkowym panthenolem;) Maska zbyt często stosowania nie działa jednak tak dobrze - mam wrażenie, że lekko przesusza i matowi włosy. Nie wiem, na jakich włosach mogłaby się spisać najlepiej, jeśli jednak coś nam w niej nie pasuje, możemy spróbować używać jej rzadziej.

Zamieściłam na blogu jedną niedzielę dla włosów po maseczce ziaja intensywna odbudowa z ceramidami, możecie zobaczyć ją TUTAJ, akurat włosy suszyłam na prosto i zawinęłam potem w ślimaczka:


Może Cię jeszcze zainteresować:
Ziaja skoncentrowana maska wygładzająca z olejami arganowymi i tsubaki
Ziaja maska intensywne wygładzanie do włosów niesfornych
Ziaja odżywka oliwkowa do włosów


Lubicie maseczki albo odżywki do włosów od ziaji? :) Całuję :*

12 komentarzy:

  1. Zobacz, a u mnie ta Ziaja z arganem to zdecydowane "nie", za to Ceramidy – największa miłość, razem z oliwkową. Nawet zapach uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, uwielbiam to, jak nasze włosy zupełnie inaczej na wszystko reagują :):) Oliwkowa też podejrzewam nie spisała się u mnie, nie polubiłam odżywki ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. No też się zastanawiam, jakby to na Twoich falkach było ;)

      Usuń
  3. Ja ostatnio trafiłam na krem do twarzy, który działa użyty raz na jakiś czas ;D
    Obecnie używam maski Ziaji z olejkiem arganowym i tsubaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie z kolei Wax z bambusem okazal sie za lekki (ale wlosy rozjasniane), natomiast ziaja kakaowa to moja milosc. I wiem, ze przed powrotem do de zakupie wszystkie maski z ziaji i bede testowac ;-) Nie spodziewalam sie ze za 6zl mozna dostac takie cudo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie takie różne opinie ma, ale na pewno kiedyś się skuszę na nią, bo zawsze mnie kusi i woła z drogeryjnej półki ;)

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze okazji stosować tej maski, ale chętnie ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dokładnie takie same odczucia jak Ty Kasiu odnośnie tej maski. Jest świetna raz na dwa tygodnie. Ja lubię jej zapach :) Pozdrawiam, Krysia

    OdpowiedzUsuń
  7. I cieszę się, że mi o niej przypomniałaś! :)
    Krysia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)