PIELĘGNACJA KRĘCONYCH WŁOSÓW- PRZYKŁADOWY PLAN PIELĘGNACJI ZGODNY Z METODĄ OMO

PRZYKŁADOWY PLAN PIELĘGNACJI ZGODNY Z METODĄ OMO

Kochani, do tej pory skupiłam się na planach pielęgnacji, które są zgodne z metodą CG. Czym jest metoda CG? Odsyłam do TEGO WPISU, tymczasem dzisiaj plan pielęgnacji włosów kręconych, zgodnych z METODĄ OMO - KLIK. Wiem, że u wielu osób metoda CG nie zdaje egzaminu, zatem teraz czas na plany z OMO :)



Legenda:
Po lewej stronie macie kolejne mycia, kolor różowy oznacza mycie emolientowe, niebieski - humektantowe=nawilżające, zielony - proteinowe. Po skończonym 6 myciu można zacząć od początku, od 1.

*Zamiast szamponu ecolab możesz użyć innego ulubionego, najlepiej delikatnego, TUTAJ masz mój spis. Najłatwiej dostępny będzie petal fresh dowolny z rossmanna.
*Od czasu do czasu możesz zamiast delikatnego szamponu użyć czegoś mocniejszego, oczyszczającego, np. któryś szampon barwy, szampon familijny, szampon joanna z pokrzywą. Ja to robię około raz na miesiąc.
*Wybierz swój ulubiony olej do olejowania, u mnie jest to olej z krokosza, Ty wybierz swój :)


1 mycie:
Zaczynamy od emolientów - olejujemy suche włosy ulubionym olejem - u mnie to wspaniały olej krokoszowy. Możemy potrzymać olej od godziny do całej nocy. Ja lubię całonocne olejowanie na sucho. Później lekko moczymy włosy i emulgujemy olej, dzięki czemu łatwiej się on zmyje - czyli nakładamy nasze pierwsze O. Niech będzie to maska kallos color, najlepiej od ucha w dół, żeby nie podrażnić skóry głowy. Trzymamy kallosa około 5 minut, moczymy włosy i skórę głowy myjemy ulubionym szamponem - u mnie to szampony ecolab. Nie trzemy długości włosów, myjemy samą skórę głowy. Następnie czas na drugie O - to mycie emolientowe, zatem znowu kallos color z dodatkowymi kilkoma kroplami oleju. Można nałożyć również kallosa solo bez oleju. Po kilku-kilkunastu minutach spłukujemy, na ociekające wodą włosy nakładamy jeszcze odrobinkę odżywki bez spłukiwania, może być znowu kallos color. Stylizujemy włosy ulubionym stylizatorem - u mnie to żel syoss men power hold, znane i lubiane są także żele taft - niebieski, złoty, przezroczysty. Możemy stylizować włosy po przeczesaniu ich palcami, będąc wyprostowanym lub głową w dół. Żel najlepiej aplikować na bardzo mokre włosy, z których kapie jeszcze lekko woda.

2 mycie:
Czas na coś nawilżającego - moczymy włosy i od ucha w dół aplikujemy którąś z odżywek petal fresh - mają one sporo gliceryny, zatem powinna ładnie nawilżać. Po kilkunastu minutach myjemy skórę głowy szamponem, najlepiej jakimś delikatnym, TUTAJ MACIE MÓJ SPIS SZAMPONÓW.  Czas na drugie O - jako, że użyliśmy jako pierwsze O humektantów, warto zamknąć nawilżenie i teraz użyć czegoś emolientowego - niech będzie to odżywka garniera z żurawiną, mocno emolientowa. Później jak w 1 myciu - kallos color na ociekające wodą włosy i stylizacja.

3 mycie:
Teraz czas na proteiny - są one bardzo ważne, jeśli chcemy utrzymać ładny skręt. Moczymy włosy i od ucha w dół na jakieś 20-30 minut ląduje maska cien w czerwonej saszetce, keratyna i jedwab. To fajna proteinowa pozycja. Potrzymajmy ją te kilkanaście minut, żeby proteiny miały szansę zadziałać. Następnie myjemy skórę głowy szamponem np. ecolab czy vianek, a jako drugie O aplikujemy maskę kallos color z kilkoma kroplami oleju dla lepszego działania. Później standardowo odżywka b/s i stylizator.



4 mycie:
Proste mycie - pierwsze O to kallos color, mycie skóry głowy delikatnym szamponem, drugie O - odżywka garnier z żurawiną. Kallos color b/s oraz stylizator. Czysto emolientowe mycie ;)

5 mycie:
Znowu czas na olejowanie - najlepiej na nawilżający podkład, np. na żel lniany - KLIK MÓJ WPIS. Olej taki potrzymajmy od 30 do maks 60 minut, później lekko zmoczymy włosy i nałożymy od ucha w dół pierwsze O - którąś z masek garnier hair food. Za chwilkę wszystko zmywamy szamponem np. biolaven, możemy od czasu do czasu, np. raz na miesiąc użyć mocniejszego szamponu, żeby zmyć ewentualnie nadbudowane substancje.  Czas na drugie O - pod olej były humektanty, zatem drugie O będzie emolientowe - kallos color z dodatkowym olejem albo bez. Odżywka b/s i stylizator.

6 mycie:
Znowu proteiny - jako pierwsze O może pójść odżywka o'herbal z lnem i mlecznymi proteinami. Jeśli wiemy, że ich nie lubimy albo odżywka nam nie służy, możemy użyć czerwonej saszetki cien. Po kilkunastu minutach myjemy skórę głowy szamponem, na długość jako drugie O idzie odżywka garnier z żurawiną. Kallos color b/s i stylizator, np. syoss men power hold.


13 komentarzy:

  1. Fajny plan. Postaram się go wypróbować w swojej pielęgnacji - jestem początkująca. Mam tylko dwa pytania. Po pierwsze: czy uwzględniałaś tutaj częstotliwość mycia (przykładowo: czy to plan uwzględniający codzienne mycie) czy można dopasować do siebie (ja staram się myć co dwa dni)? Po drugie: co z myciem oczyszczającym? Należy to mycie dodać na przykład między pierwszym a szostym myciem czy na przykład "przemycić" je jakos w którymś z przedstawionych myć? Mam nadzieję, że mój wpis na jakikolwiek sens? Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również myję do dwa dni :) Także będzie idealnie.
      A co do mycia oczyszczającego - po prostu jak będziesz czuła potrzebę, to zamiast delikatnego szamponu gdzieś je wpleć;)

      Usuń
    2. Super! Dziękuję za odpowiedź. Biorę się do pracy. :)

      Usuń
  2. Super pomysł :) Artykuł bardzo przyjemnie się czyta

    OdpowiedzUsuń
  3. Metoda wydaje się być interesująca. Chętnie zastosuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno przetestuje pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej bo teraz to trochę zgłupiałam co do mycia sls jamyję skórę głowy i włosy szamponem a potem maska keratyna i jedwab pod czepek na 30minut chyba coś robię źle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co mycie stosujesz sls? Jest taka potrzeba, próbowałas z czyms delikatniejszym, czy tylko sls ci sluzy? No i proteiny co mycie - ja teraz tak stosuję, do tego emolienty i humektanty raz na 2 tygodnie, kazdy musi znalezc swoja rownowage PEH :)

      Usuń
  6. Jestem tu początkująca, Twoje wpisy zmotywowały mnie do działania :) Jako dziecko miałam kręcone blond włoski, w wieku 4. lat mama je obcięła, włosy się wyprostowały i ściemniały. Zawsze mówiono mi, że mam podatne włosy, jeśli suszyłam na szczotce były bez problemu proste. Całkiem niedawno odkryłam, że jak ich nie rozczesuję są falowane. Myłam już dwa razy metodą OMO, użyłam 1. oherbal z lnem, szampon bebe dreamer, multiwitamina kallos, żel złoty taft, olejek z czarnuszki 2. kallos color, szampon tołpa, kallos blueberry, taft złoty, olejek z czarnuszki. Wszystkie etapy wg Twoich wskazówek, włosy fajnie się skręciły, nawet przy skalpie, czego wcześniej nie było. Jednak po wyschnięciu, kiedy wgniotłam olejek i chciałam zmiękczyć sucharki włosy zdecydowanie się prostują. Zastanawiam się co robię nie tak? Napisz proszę, jak mogę wykorzystać kallosa aloe, bo go już kupiłam. Z góry dziękuję. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)