Metoda CG - pielęgnacja włosów zgodnie z metodą curly girl

Witajcie Kochani :)
Oglądałam sobie zdjęcia moich włosów z 2011 czy 2012 roku - wtedy stosowałam pielęgnację włosów, zgodną z metodą CG. Kręciły się wówczas dużo mocniej, niż teraz :)  Postanowiłam dać włosom znowu szansę na mocniejszy skręt i zacząć je pielęgnować zgodnie z metodą CG. Zobaczcie, jakich kosmetyków będą używać przez najbliższe miesiące i przeczytajcie troszkę więcej o tej metodzie ;)





1. Metoda CG - na czym polega?
Kilka lat temu metoda CG była bardzo popularna na naszym zakręconym wątku na wizażu - KLIK. Potem dowiedziałam się, że jest jej kilka odmian - część nie uznaje w tej metodzie stosowania jakichkolwiek produktów z alkoholem, część nie uznaje żeli z polimerami, część myje włosy tylko i wyłącznie odżywkami, nigdy szamponem. Ja postanowiłam zastosować znaną mi metodę, stosowaną właśnie na wizażu.  Czyli w skrócie:
*mycie włosów na co dzień odżywkami, a raz na jakiś czas mocniejszym szamponem z SLS/SLES
*stosowanie żeli z polimerami (ale bez oblepiaczy) albo żelu lnianego
*alkohol jest dopuszczalny w maskach i odżywkach (bardzo popularna na wizażu była maska i odżywka alterry z granatem czy z morelką)
*maski i odżywki bez silikonów i innych oblepiaczy - bye bye guar, polyquaternium czy quaternium ;)
*nie czeszemy włosów na sucho, traktujemy je delikatnie, nie trzemy ręcznikiem


2. Mój plan pielęgnacji zgodny z CG
Mam w swoich zbiorach sporo bezsilikonowych masek i odżywek do włosów. Jest dodatkowo jeszcze trochę maseczki do mycia scandic fruit. Do stylizacji żele bez oblepiaczy i silikonów, jest to żel syoss men power hold oraz isana hidden control. Do odżywiania: z proteinek maseczka marion, odżywka balea do włosów blond i odżywka o'herbal z lnem (choć dla mnie ona jest bardziej nawilżająca niż protenowa). Do nawilżania: maseczki cien, balsam ecolab odżywczy i odżywka faith in nature z jojobą. Z emolientowych prodouktów - kilka kropel oleju do moich nawilżających masek i odżywek ;) Odżywka bez spłukiwania - rozwodniony kallos color albo faith in nature, super się spisuje jako b/ska. No i oczywiście oleje - nadal mam olejek Anwen z marakują, potem sprawię sobie coś nowego, pewnie z omega 6 albo 3. Do oczyszczania co jakiś czas, może raz na 3-4 tygodnie - szampon familijny


Kupiłam również bezsilikonową maseczkę kallos color - będzie mi służyć do mycia włosów oraz jako bazowa maseczka do wzbogacania :)


Sięgnę pewnie również po półprodukty - mam olejowy ekstrakt z aloesu, mleczko owsiane, potrójny kwas hialuronowy, olej z pestek malin, będę dodawać również ulubione proteinki - keratynę hydrolizowaną oraz kolagen z elastyną. Końcówki zabezpieczać zacznę olejami, odstawiam na razie ulubiony, silikonowy olejek isany ;)



Trzymajcie kciuki za mój plan - postanawiam na razie trzymać się go przynajmniej ze 2-3 miesiące i zobaczyć, czy skręt będzie ładniejszy i trwalszy. Zrobię niedługo też przykładowy plan pielęgnacji bez silikonów i z maseczką myjącą. Całuję :*

13 komentarzy:

  1. A ja myślę Kasiu, że to niekoniecznie kręciły się dużo lepiej z tego powodu, że używałas metody CG, ale także dlatego, że od tego czasu długo stosowałas hennę i ona może osłabiać skręt oraz, że długo nie stylizujesz włosów, od chyba połowy ciąży czy dłużej a włosy potem długo muszą się uczyć skrętu. U mnie ta metoda nie sprawdza się - maski do mycie mnie obciążają i najzwyczajniej nie domywają włosów, mimo iż myje ja bardzo dokładnie 2 razy, a bez silikonów nie ma mowy bym rozczesała włosy, choćby najlżejsze, ale muszą być, tak samo do zabezpieczanie końcówek. I nic w tym dziwnego - jak pisze Mysia metodę CG "wynalazły" czarnoskóre Amerykanki, więc ta metoda może być idealna do włosów typu afro, a Europejki na siłę preniosy ją na swój grunt. A kto jak kto, ale Mysia to wiedzę ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że możesz mieć rację z tą henną ;) Ale chcę dać szansę tej metodzie, najwyżej pogodzę się ze słabszym skrętem ;)

      Usuń
  2. czy nie uważasz, że mycie odzywkami tak częste, może spowodowac obciazenie Twoich cienkich wlosow ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekonamy się ☺ kupiłam Kallosa Color bez silikonow, myślę że spisze się lepiej od multiwitaminy ☺

      Usuń
  3. ja tak z innej beczki, probowalas odzywki ziaja intensywne nawilzanie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam tyljo ta biało niebieska ☺ ale teraz podejrzewam ze za ciężka by była dla mnie każda ziaja ☺

      Usuń
  4. Powodzenia :) faktycznie henna mocno osłabia skręt mam ten sam problem, ale kwaśne produkty trochę go podbijają więc da się wyjść na 0 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz Kochana będę kombinować z zakwaszaniem henny acerola ☺

      Usuń
  5. U mnie ciągle mieszanka produktów - to silikony, to jakiś szampon. Chyba muszę zużyć te najstarsze produkty lub w końcu się z nimi pożegnać i zacząć dobrą pielęgnację CG :D Bo co jak co, ale Kallos Color absolutnie mnie nie obciąża, a pięknie po nim rozczesują mi się włosy (dużo lepiej niż po Petal z dimethiconolem, ale cóż)
    Fale są mega kapryśne, a u mnie powoli wychodzi jakieś śmieszne i luźne 3a, trzymaj kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę Kochana ze po wyrzucenia silikonow skręt Ci się wzmocni bardzo ☺☺

      Usuń
  6. To Ci niespodzianka, ale ja już też przeszłam. Po strzyżeniu jakoś samo tak wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A w jakich proporcjach rozwadniasz kallosa do stosowania b/s?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Odwiedzisz mnie na instagramie? :)