Metoda CG - pielęgnacja włosów zgodnie z metodą curly girl




1. Metoda CG - na czym polega?

Kilka lat temu metoda CG była bardzo popularna na naszym zakręconym wątku na wizażu - KLIK. Potem dowiedziałam się, że jest jej kilka odmian - część nie uznaje w tej metodzie stosowania jakichkolwiek produktów z alkoholem, część nie uznaje żeli z polimerami, część myje włosy tylko i wyłącznie odżywkami, nigdy szamponem. Ja postanowiłam zastosować znaną mi metodę, stosowaną właśnie na wizażu.  Czyli w skrócie:
*mycie włosów na co dzień odżywkami, a raz na jakiś czas (np. raz na miesiąc) mocniejszym szamponem z SLS/SLES
*stosowanie żeli z polimerami (ale bez oblepiaczy) albo żelu lnianego
*alkohol jest dopuszczalny w maskach i odżywkach (bardzo popularna na wizażu była maska i odżywka alterry z granatem czy z morelką)
*maski i odżywki bez silikonów i innych oblepiaczy - bye bye  guma guar, polyquaternium czy quaternium ;)
*nie czeszemy włosów na sucho, traktujemy je delikatnie, nie trzemy ręcznikiem

2. Mój plan pielęgnacji zgodny z CG

Mam w swoich zbiorach sporo bezsilikonowych masek i odżywek do włosów. Do mycia włosów - maska kallos color. Do stylizacji żele bez oblepiaczy i silikonów, jest to żel syoss men power hold oraz isana hidden control - UWAGA: do isany dodali alkoholu, przez co może bardzo mocno przesuszać włosy, już go nie będę kupować :( Odżywianie włosów: z proteinek maska cien czerwona, z keratyną i jedwabiem oraz odżywka o'herbal z lnem i mlecznymi proteinami. Humektanty - głównie maseczki cien, wersja pomarańczowa i fioletowa, obie nawilżające, a także odżywka faith in nature z jojobą i panthenolem. Emolienty - maseczki cien - żółta 3 oleje oraz zielona z bambusem, a także kallos color i maska fitokosmetik w saszetkach z olejem migdałowym. Olejowanie olejkiem Anwen z marakują. Na skórę głowy maska fitokosmetik z gorczycą.


Sięgnę pewnie również po półprodukty - mam olejowy ekstrakt z aloesu, mleczko owsiane, potrójny kwas hialuronowy, olej z pestek malin, będę dodawać również ulubione proteinki - keratynę hydrolizowaną oraz kolagen z elastyną. Końcówki zabezpieczać zacznę olejami, odstawiam na razie ulubiony, silikonowy olejek isany ;)




Trzymajcie kciuki za mój plan - postanawiam na razie trzymać się go przynajmniej ze 2-3 miesiące i zobaczyć, czy skręt będzie ładniejszy i trwalszy. Zrobię niedługo też przykładowy plan pielęgnacji bez silikonów i z maseczką myjącą. Całuję :*

15 komentarzy:

  1. A ja myślę Kasiu, że to niekoniecznie kręciły się dużo lepiej z tego powodu, że używałas metody CG, ale także dlatego, że od tego czasu długo stosowałas hennę i ona może osłabiać skręt oraz, że długo nie stylizujesz włosów, od chyba połowy ciąży czy dłużej a włosy potem długo muszą się uczyć skrętu. U mnie ta metoda nie sprawdza się - maski do mycie mnie obciążają i najzwyczajniej nie domywają włosów, mimo iż myje ja bardzo dokładnie 2 razy, a bez silikonów nie ma mowy bym rozczesała włosy, choćby najlżejsze, ale muszą być, tak samo do zabezpieczanie końcówek. I nic w tym dziwnego - jak pisze Mysia metodę CG "wynalazły" czarnoskóre Amerykanki, więc ta metoda może być idealna do włosów typu afro, a Europejki na siłę preniosy ją na swój grunt. A kto jak kto, ale Mysia to wiedzę ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że możesz mieć rację z tą henną ;) Ale chcę dać szansę tej metodzie, najwyżej pogodzę się ze słabszym skrętem ;)

      Usuń
  2. czy nie uważasz, że mycie odzywkami tak częste, może spowodowac obciazenie Twoich cienkich wlosow ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekonamy się ☺ kupiłam Kallosa Color bez silikonow, myślę że spisze się lepiej od multiwitaminy ☺

      Usuń
  3. ja tak z innej beczki, probowalas odzywki ziaja intensywne nawilzanie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam tyljo ta biało niebieska ☺ ale teraz podejrzewam ze za ciężka by była dla mnie każda ziaja ☺

      Usuń
  4. Powodzenia :) faktycznie henna mocno osłabia skręt mam ten sam problem, ale kwaśne produkty trochę go podbijają więc da się wyjść na 0 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz Kochana będę kombinować z zakwaszaniem henny acerola ☺

      Usuń
    2. Witam, mam pytanie bo zastanawiam się na henną, chciałabym uzyskać jasny miedziany, ale przeraża mnie fakt że osłabi to mój skręt. Generalnie mam delikatny skręt w sensie szybko się rozprostowuje, po wstaniu rano nie jest ładny a włosy nie są ani falowane ani proste, jakby piorun strzelił :) dlatego boje sie zaryzykować z henną. Co myslicie?

      Usuń
    3. Wydaje mi się, że po czasie niestety może go osłabić;)

      Usuń
  5. U mnie ciągle mieszanka produktów - to silikony, to jakiś szampon. Chyba muszę zużyć te najstarsze produkty lub w końcu się z nimi pożegnać i zacząć dobrą pielęgnację CG :D Bo co jak co, ale Kallos Color absolutnie mnie nie obciąża, a pięknie po nim rozczesują mi się włosy (dużo lepiej niż po Petal z dimethiconolem, ale cóż)
    Fale są mega kapryśne, a u mnie powoli wychodzi jakieś śmieszne i luźne 3a, trzymaj kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę Kochana ze po wyrzucenia silikonow skręt Ci się wzmocni bardzo ☺☺

      Usuń
  6. To Ci niespodzianka, ale ja już też przeszłam. Po strzyżeniu jakoś samo tak wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A w jakich proporcjach rozwadniasz kallosa do stosowania b/s?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)