Olejowanie na wodę z miodem - bardzo mocne nawilżenie włosów

Witajcie Kochani :)
Pamiętam, jak jeszcze kilka lat temu rękami i nogami broniłam się przed położeniem miodu na włosy. Wcześniej miałam kilka przygód z nim związanych, były to głównie maseczki miodowe, stosowane przed myciem. Próbowałam także gotowych, drogeryjnych produktów z miodem, głównie był to kallos honey oraz maska seri z miodem. Miód w żadnej postaci nie spisywał się na moich włosach. Nie tak dawno postanowiłam jednak ponownie dać mu szansę - w końcu mam już zupełnie inne włosy, niż kilka lat temu. Nie żałuję - miód cudownie nawilża, nadaje ładny, ciepły odcień. Chciałabym Wam dzisiaj napisać co nieco o olejowaniu włosów na wodę z miodem - koniecznie przeczytajcie :)




Jak olejować włosy na miodowy podkład?
Nie radzę nakładać na włosy czystego miodu, bo wiem, że niektóre osoby tak próbowały :) Z pewnością nieziemsko on sklei włosy i usztywni je, ciężko to potem będzie zmyć. Sama do 100ml wody daję pół łyżeczki miodu, woda niech będzie lekko ciepła, dzięki temu miód lepiej się rozpuści. Taką mieszanką spryskujemy obficie włosy na całej długości, a później aplikujemy ulubiony olej. Włosy po miodzie są lekko sztywne i klejące, to normalne ;)


Jak długo trzymać taką mieszankę?
Początkowo radzę nie przesadzać z długością olejowania włosów na coś nawilżającego - inaczej może nas spotkać puch i takie rozmiękłe, przenawilżone włosy. Ja trzymam do godzinki, ale już nawet 30 minut daje świetne efekty. Później myjemy normalnie włosy szamponem czy maseczką. Sama myję szamponami ecolab :)

Jakiego miodu użyć?
Ja używam miodu z gospodarstwa Sądecki Bartnik. Jest to miód lipowy. Nie wiem, jak spiszą się mieszanki miodów, które można niedrogo kupić w niektórych sklepach. Pewnie też dobrze :)


Jak olejowanie na wodę z miodem spisuje się na moich falach?
Miodowy podkład idealnie nawilża moje włosy - przekonałam się o tym po kolejnym farbowaniu chemią ;) 2 razy pod rząd olejowania na miód wręcz lekko przenawilżyło moje włosy ;) Moje fale po miodowym podkładzie ładniej się kręcą, są nawilżone, mięciutkie i zyskują taki delikatny, ciepły, złotawy odcień. Po olejowaniu na miód i zmyciu wszystkiego szamponem, warto nałożyć coś emolientowego, ponieważ miód to naprawdę mocny nawilżacz. Sama raz nałożyłam później mocno nawilżającą maskę i nawilżenia było już za dużo. Zobaczcie, jak ładnie się skręciły, choć tutaj na zdjęciu były po drugim miodowaniu i lekko się już przenawilżyły:



Spróbujecie olejowania na miodek? :) Całuję :*

15 komentarzy:

  1. Ostatnio nakładałam olej na maskę aloesową, daje to u mnie fajne efekty, spróbuję też z miodem! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można olejować na spray z kwasem hialuronowym i sokiem z aloesu. ;-)

      Usuń
  2. Wow bardzo nietypowe i bardzo mnie zaciekawilas, ciekawe czy moje wlosy by sie nie posklejaly hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi sposób. Może kiedyś przetestuję choć mam lekkie obawy, że po miodzie włosy mogą mi się za bardzo puszyć. Tak miałam po odżywkach i szamponach z dodatkiem miodu. Jakim szamponem Ecolab zmywasz taką mieszankę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy jeden mi ładnie zmywa :) Ostatnio mam regenerujący z żurawiną.

      Usuń
  4. super! właśnie dzisiaj mialam dzialac z miodem na wlosach, choc ja chcę najpierw spsikac wlosy wlasnie miodowa mgielka, a na to nalozyc maske z olejem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy sposób, muszę też to na sobie wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno nie stosowałam miodu - dobrze, że mi przypomniałaś :)
    A rodzaj miodu stosowany zewnętrznie na włosy naprawdę nie ma żadnego znaczenia :) Można więc postawić spokojnie na tanie mieszanki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja stosuję czasem miodowanie włosów, czyli nakładam nierozcieńczony miód i po prostu potem nie wychodzę z domu ;D Ale spłukuje się jak złoto, zero problemów z tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam z takim nierozcieńczonym, dziękuję Aniu za inspirację :)

      Usuń
  8. sama nigdy jeszcze z miodem nie probowalam , za to z powodzeniem uzywalam mgielki DY- woda z cukrem tez polecam :d

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Odwiedzisz mnie na instagramie? :)