Ecolab (Ec lab, Eco laboratorie) - szampon odżywczy do włosów osłabionych i łamliwych

Witajcie Kochani :)
Bardzo często piszę Wam o szamponach marki ecolab - jako pierwszy przetestowałam ten regenerujący KLIK RECENZJA, potem przyszedł czas na wersję normalizującą KLIK RECENZJA. Oba szampony ogromnie przypadły mi do gustu. Później przyszedł czas na nieco słabszą wersję wzmacniającą KLIK RECENZJA oraz najsłabszą - kojącą KLIK RECENZJA ;) Dzisiaj chciałabym Wam napisać o ostatnim produkcie z całej piątki. Jest to szampon odżywczy ecolab do włosów osłabionych i łamliwych.



Skład:
Skład INCI: Aqua, Triticum Vulgare Floral Water (woda pszeniczna), Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Coco Glucoside, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract (hibiscus), Sodium Lauroyl Methyl Isethionate, Cananga Odorata Flower Oil (ylang ylang), Persea Americana Oil (olej avocado), Shea Butter Ethyl Esters (masło shea), Glycerin, Simmondsia Chinensis Seed Oil (olej jojoba), Organic Triticum Vulgare Oil (organiczny olej z kiełków pszenicy), Glycereth-2 Cocoate, Perfume, Lactic Acid, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, CI75125, CI751790

Zaczniemy oczywiście od analizy składu. Szampon oparty jest na łagodnych detergentach  - widzimy tutaj 4 takie detergenty.  Zaraz po wodzie jest woda pszeniczna. Na zielono - esktrakt z hibiskusa oraz olejek eteryczny ylang ylang. Sporo emolientów - olejów: awokado, masło shea, jojoba i kiełki pszenicy. Jest także nawilżająca gliceryna między olejami. Dalej zapach, konserwanty.


Konsystencja i zapach:
Zapach szczerze mówiąc kompletnie nie przypadł mi do gustu - jest mdły, zbyt słodki, wyczuwam tutaj tą nutkę olejku ylang ylang, którego nie lubię :) Na szczęście zapach wyczuwalny jest tylko w trakcie mycia, jestem w stanie to przeżyć dla dobrych efektów ;) Konsystencja - to chyba najgęstszy z szamponów ecolab, zaraz za nim jest wersja wzmacniająca.


Działanie:
Co ma robić delikatny szampon? A no - dobrze myć, nie przesuszać włosów na długości, nie obciążać ich oraz nie podrażniać skóry głowy. Jakby jeszcze sam parzył herbatę - byłby ideałem :) Nie no, żarty na bok. Szampon odżywczy ecolab jest ideałem :) Moje włosy są po nim mięciutkie i gładkie, takie, jak lubię. Dodatkowo mają taką fajną, lekką objętość, której nie należy absolutnie mylić ze spuszeniem. Nie podrażnia skóry głowy, nie obciąża, bardzo dobrze domywa oleje i inne domowe mieszanki. Pieni się bardzo ładnie jak na delikatny szampon. No nie mam zastrzeżeń - może tylko ten zapach :) Dołącza do mojej ulubionej, ecolabowej trójki szamponów - obok wersji normalizującej i regenerującej :) Myślę, że dobrze spisze się na włosach suchych, zniszczonych, falowanych i kręconych ;) Obecnie stosuję pielęgnację curly girl, zatem szampon poszedł w odstawkę, ale może za jakiś czas znowu po niego sięgnę, na razie chcę nadal testować mycie samą maseczką.


Obok szamponu - balsam odżywczy, bogaty między innymi w olej awokado, jojoba, masło shea oraz olej z pestek brzoskwini i kiełków pszenicy. Właśnie się testujemy, niebawem zdam Wam relację :)


Lubicie szampony ecolab? A może pomogłam Wam wybrać jeden z nich? :) Całuję :*



6 komentarzy:

  1. Prezentuje się całkiem fajnie. Super, że zawiera olej jojoba, moje włosy go lubią :) Na razie używam szamponu Biolaven ale szału nie robi, więc dalej poszukuję szamponu idealnego i być może skuszę się na któryś z oferty Ecolab :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam przetestować choć jeden z nich :)

      Usuń
  2. chętnie go przetestuję :) wersję z pigwą bardzo lubiłam, dzięki niej mogę rzadziej myć włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również ograniczyła przetłuszczanie i tak pięknie pachnie ;)

      Usuń
  3. Ec lab kocham w każdej postaci. Moja ulubiona marka + opakowania kosmetyków są piękne - już nie mówię o zawartości ach:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Odwiedzisz mnie na instagramie? :)