Witajcie Kochani :)
Jak tam się czujecie w Nowym Roku? Macie jakieś swoje postanowienia? Sama postanowiłam sobie postawić teraz dość realne cele - jestem w ciąży, za 4 miesiące na świecie pojawi się Maluszek, zatem moim głównym postanowieniem jest ... odpuścić sobie po urodzeniu Malucha. Co to znaczy? A no dbać o odpoczynek i przede wszystkim odpowiednie nawodnienie i najedzenie się ;) No i nie zapominać o starszym Synku i Mężu ;) Sprzątanie czy pisanie płatnych tekstów może poczekać. Na bloga oczywiście będę zaglądać i pisać, chociaż pewnie troszeczkę rzadziej. Nie chcę przede wszystkim popaść w perfekcjonizm - idealna mama, idealna pani domu, idealna bloggerka. A jak już wszystko sobie ogarnę, to wtedy można pomyśleć o czymś więcej. No, zboczyłam troszeczkę z tematu, ostatnio mi się to zdarza, ale wiem, że to lubicie ;) Dość często pytacie mnie o taki początkowy zestaw kosmetyków dla włosów falowanych i kręconych - począwszy od szamponów, przez maseczki, odżywki d/s oraz b/s, stylizatory i oleje. Postanowiłam napisać dla Was taki post, w części I będą to maseczki i odżywki do włosów. W części II szampony i stylizatory oraz oleje. Zaznaczę także, które kosmetyki są lżejsze, a które cięższe. Starałam się nie wybierać jakiś bardzo mocno ciężkich produktów, ponieważ takie lubią mocno osłabiać skręt. Jeśli coś jest cięższego - napisałam ;) No i nie piszę o kosmetykach rosyjskich czy tych trudniej dostępnych - nie każdy robi zakupy przez internet czy ma dostęp do drogerii z rosyjskimi pysznościami. Zaczynamy, mam nadzieję, że post będzie przydatny dla osób, które dopiero co odkryły falowaną lub kręconą stronę swoich włosów :D
Odżywki i maski do włosów
*emolientowe: