Fitomed - mój krem nr 1 - czyżby kolejny zimowy tłuścioszek? :)

Witajcie Kochani :)
Jak wiecie, uwielbiam zimą używać tłustych i gęstych kremów do twarzy :) Jako, że moja współpraca z firmą Fitomed trwa, postanowiłam przetestować prawdziwego tłuścioszka - krem do cery suchej numer 1. Jesteście ciekawe, czy moja cera polubiła się z tym bogatym w naturalne składniki kremikiem? :)


Mój krem nr 1 z Fitomedu


Skład:
Ingredients: Rosa Centifolia Flower Water, Aqua, Theobroma Cacao Seed Butter, Triticum Vulgare Germ Oil, Vitis Vinifera Seed Oil,  Lecithin, Ceramide 6, Glycerin, Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Hyaluronate, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, D-Panthenol, Trilaureth-4-Phosphate, Caprylic/Capric Triglyceride, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerine.

Skład jest bardzo ładny i bogaty w wiele naturalnych rzeczy: mamy tutaj hydrolat różany, masło kakaowe, olej z kiełków pszenicy, olej z pestek winogron, lecytynę, ceramidy, a dalej już głównie składniki kremobazy.

Zapach i konsystencja:
Krem pachnie bardzo ładnie i wyraźnie hydrolatem różanym - znałam ten zapach już wcześniej i bardzo go lubię, miłośniczki róż będą zadowolone :) Konsystencja to takie dość gęste masełko, czuć, że jest na bogato :)


Opakowanie:
Słoiczek charakterystyczny dla fitomedu, estetyczny i prosty, utrzymany w biało-różowej tonacji. Zabezpieczony był plasticzkiem ochronnym, żeby nikt nam przy nim nie majstrował :)

Działanie:
Jak zapewne wiecie, cerę mam wiecznie przesuszoną ;) Zimą suche skórki i nieprzyjemne napięcie przeszkadza jej bardzo, jednak kremik przyniósł mi oczekiwane ukojenie. To naprawdę gęsty i bogaty zawodnik, nie polecę go raczej tłustej cerze - podejrzewam, że mógłby ją zapchać bardzo szybko. Mój sucharek jest jednak bardzo zadowolony - krem pięknie nawilża i likwiduje szybko suche skórki, zawiera tak dużo ładnych i naturalnych składników, że nie mogło być inaczej. Cera rano jest wypoczęta i aksamitna w dotyku. Dodatkowo kremik lekko natłuszcza, choć na pewno nie jest to spływający po twarzy smalec ;) Bardzo lubię nakładać go na wiatr czy mróz, na to podkład i dobry puder -  cera się tak nie różowi i czuję, że jest dobrze chroniona. Na lato pewnie byłby jednak za ciężki, zima to jednak idealny czas na niego. Nie zapchał mojej cery, mimo zawartości masła kakaowego, jednak podkreślam, że ja nie mam do tego skłonności, cerze tłustej czy mieszanej może zrobić krzywdę ;) Bałam się szczerze mówiąc gliceryny, obecnej nieco dalej w składzie - lubi mnie ona podrażniać w wyższym stężeniu. Nie jest jej chyba jednak wiele, ponieważ nie zrobiła mi na szczęście żadnej krzywdy. Bardzo polecam kremik dla sucharków oraz na zimę - jako taki krem ochronny ;)




Lubicie fitomedowe produkty? :) Całuję :* 

20 komentarzy:

  1. Kuszą mnie te kremy od Fitomedu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już tyle pozytywnych recenzji na jego temat czytałam że chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto, zwłaszcza zimą, a jeszcze chłody są :D

      Usuń
  3. nie miałam żadnego kremu z fitomedu jeszcze ale nastepnym razem przy wizycie w jasminie na pewno któryś kupie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je uwielbiam, moja mama też ;):)

      Usuń
  4. Tego bym pewnie nie wybrała, bo mam cerę mieszaną, ale z zainteresowaniem przeczytam recenzje innych kremów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to żadnego z tych kremów "mój krem nr..." nie poleciłabym tłustej cerze właśnie przez masło kakaowe ;)

      Usuń
    2. Ach, domyślam się, że w takim razie wszystkie z nich są na bazie tego składnika? Nie miałam o tym pojęcia... :(

      Usuń
    3. Dokładnie tak Kochana - ale mają też inną serię, a w niej krem nawilżający, półtłusty i tłusty ;) Nawilżający jest bardzo chwalony :)

      Usuń
  5. Skład rzeczywiście bogaty :) Moja cera jest tylko chwilowo przesuszona, obecnie używam kremu Babydream na zimę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam kiedyś synkowi jakiś krem z BD :)

      Usuń
  6. Dużo dobrego o tym kremie czytałam. Chyba będę musiała wypróbować ;) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, na jesienno-zimowy czas jest super :)

      Usuń
  7. Kusza mnie kremy tej marki, ale jeszcze nie mialam przyjemnosci stosowac :) Taki tluscioszek na chlody by mi sie przydal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tłuścioszek na zimę jest świetny ;)

      Usuń
  8. Oj to nie dla mnie.
    Niestety jestem posiadaczką tłustej cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Michasiu, u Ciebie raczej by się bardzo nie spisał ;)

      Usuń
  9. Miałam odżywkę z Fitomedu - mam niskoporki i bardzo mi się spisał ten kosmetyk:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam cerę mieszaną więc też by się pewnie nie sprawdził :/
    chociaż mam dość tłusty krem na noc tyle, że z L'Oreal i nie zapycha cery :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Odwiedzisz mnie na instagramie? :)