czwartek, 28 sierpnia 2014

Moje ulubione maseczki emolientowe

Hej hej :)
Emolienty, emolienty - rozważań o nich ciąg dalszy. Przydadzą się nam zwłaszcza przy nadchodzącej jesieni, gdzie deszczowa pogoda może nas zmusić do ograniczenia humektantów na rzecz właśnie emolientów :) Post o ulubionych odżywkach emolientowych pojawił się z początku sierpnia i znajduje się TUTAJ, teraz czas na moje ulubione maseczki emolientowe :) Emolienty zaznaczam w składzie na różowo.




Skład: Aqua, Zingiber Officinate Root Floral Water, Organic Prunus Amygdalus Dulcis Oil (organiczny olej ze słodkich migdałów), Organic Macadamia Intergrifolia Seed Oil (organiczny olej makadamia), Borageseed Oil Refined (olej z nasion ogórecznika), Organic Theobroma Cacao Seed Butter(organiczne masło kakowe), Behenamidopropyl Dimethylamine, Glyceryl Monostereate, Glyceryl Stereate SE, Cupressi sempervirens Aethereoleum Oil (olej cyprysowy), Eucalyptus Globules Oil (olej z eukaliptusa), Aniba Rosaeodora Oil (olej z drzewa różanego), Perfume, Beta-Carotene, Lactic Acid, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.

 
Kallos maska blueberry recenzja
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Persea Gratissima Oil, Parfum, Vaccinium Myrtillus Extract, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCl, Maltrodextrin Sodium Starch, Octenylsuccinate Silica, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone


Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Persea Gratissima Oil, Parfum, Citrus Sinensis Extract, Panax Ginseng roqt Extract, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Niacynamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCL, Maltodextrin Sodium Starch, Ceterylsuccinate Silica, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiasolinone, Methylisothiasolinone


Aqua with infusions of: Organic Argania Spinosa Kernel Oil(organiczny olej arganowy), Organic Citrus Aurantium Amara Flower Oil(organiczny olej neroli), Laurus Nobilis Leaf Extract(ekstrakt z wawrzynu szlachetnego), Olea Europaea Fruit Oil(oliwa z czarnych oliwek), Eucalyptus Globulus Leaf Oil(olejek eukaliptusowy), Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil(olejek lawendowy), Origanum Vulgaris Extract(ekstrakt z oregano); Cetearyl Alcohol, Glyceryl Srearate, Behentrimonium Chloride, Cetyl Ether, Isopopyl Palmitate, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.



Planeta organica afryka maska z olejem awokado recenzja
Aqua with infusion of Organic Persea Gratissima Fruit Oil, Coconut Milk Extract, Litchi Chinensis Fruit Extract, Vitus Vinifera Seed, Myrtus Communis Oil, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Glyceryl Stearate, Polyquaternium-37, Retinyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Hydroxyethylcellulose, Parfum, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid.



Planeta organica afryka maska z olejem arganowym
Skład: Aqua with infusion of Organic Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Glyceryl Stearate, Hydroxyethylcellulose, Tocopheryl Acetate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid.



Listę będę uaktualniać wraz kolejnym emolientowym ulubieńcem :)  Używałyście którejś z tych emolientowych maseczek? :) Jakie są Wasze ulubione? Całuję :*

38 komentarzy:

  1. Miałam z Biovaxu do włosów blond ale nie była zbyt dobra. Jestem ciekawa tej do suchych i zniszczonych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie obie działają jednak dość podobnie ;)

      Usuń
  2. Jak nigdy, miałam całkiem sporo z tych produktów - Alterrę, Bingo, Bioetikę, a także inne Biovaxy :) Moje wrażenia były takie, że Bingo to najlepsza emolientowa maska na świecie, Bioetika jest również świetna (ale na moich włosach działała typowo nawilżająco), a Biovaxy cenię sobie po prostu wszystkie. Miałam już ten do włosów ciemnych oraz do przetłuszczających się, a teraz na otwarcie czeka wersja do włosów suchych i skłonnych do wypadania.

    Alterrę testowałam w czasach, gdy o pielęgnacji włosów mi się nie śniło, więc popełniałam masę innych grzeszków i nie zauważyłam z tego powodu jakiegokolwiek jej działania. Ale uwielbiam kosmetyki pachnące granatem i z tego powodu dobrze ją zapamiętałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z biovaxów nie miałam tylko tego do przetłuszczających się włosów :)

      Usuń
  3. Z Alterry miałam odżywkę i nawet byłam z niej zadowolona. Może czas kupić maskę, ciekawe czy się sprawdzi. Bingo mnie ciekawi, ale nigdzie nie mogę własnie tej wersji znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie regularnie widuję ją w auchanie, a swego czasu kupowałam w tesco :)

      Usuń
  4. Ja bardzo lubię tą z Alterry :) natomiast z Biovaxu są dla mnie takimi sredniaczkami. Niestety na moje włosy nie bardzo działają. Ciekawa jestem tych masek z BingoSpa.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używałam ani jednej :D ale alterrę sobie sprawię :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Podpisuję się pod Alterrą i marokańską :)

    OdpowiedzUsuń
  7. alterra kiedyś mi pasowała, teraz za bardzo obciąża włosy ;) na bioetikę mam ogromną ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozycja numer 1 bardzo obciążała mi włosy, numer 2 zupełnie nie działała. Eh :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj widzisz, ja bingo z shea bardzoo sobie chwalę :)

      Usuń
  9. Bingo shea masz ze starym składem :/ Oj kochałam ją straszecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam kochana tylko tych starych wersji, nowej jeszcze nie miałam, ale pewnie za jakiś czas to się zmieni :)

      Usuń
  10. Bioetica mnie zachwyca (choć za mną dopiero kilka użyć). :) Bingo z shea to u mnie katastrofa, podobnie jak marokańska PO (kłaki nie lubią shea ani oliwy), alterra to taki średniak, co aloes nawilży to allkohol wysuszy, a kosmetyki Pat i Kot są dla mnie za drogie, i choćbym nagle zaczęła wymiotować złotymi monetami, nie kupię. :D Bingo do sucharków sprawdziła się doskonale, a blond jeszcze nie używałam, ale ogromny słój siedzi w zapasie i czeka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, powiem Ci szczerze, że dla mnie Pat i Kot [ :-) ] też są drogie, na szczęście dostałam sporeee odlewki od pewnej dobrej duszyczki :)

      Bioetikę kocham :)

      Usuń
    2. *Bioetika, właśnie. :) Jedyna rzecz z asortymentu P&R, która mnie kusi, to ekoampułka numer nie pamiętam który. )

      Usuń
  11. Miałam Biovaxy (bardzo dobre) i Alterrę (trochę powyżej średniej), a na swoją kolej czeka odlewka maski marokańskiej. Coraz bardziej upewniam się, że moje włosy wolą bardziej emolienty niż humektanty, a jeszcze mniej proteiny. Więc to zestawienie emolientowych masek i odżywek jest mi bardzo na rękę. Ostatnio kupiłam sobie odżywkę odbudowującą z YR i moje włosy po pierwszym użyciu były z niej bardzo zadowolone. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo widzisz, bardzo się cieszę, że odżywka z yr się u Ciebie sprawdza, ja ją uwielbiam :)

      Usuń
  12. też jestem fanką Alterry z ganatem - bardzo dobrze u mnie się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie odżywki z alterry również kocham, szkoda, że morelka wycofana :(

      Usuń
  13. niestety u mnie ta maska z Alterry się nie spisała :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, ja bardzo ją lubię ;)

      Usuń
    2. U mnie też nie dała rady. Strasznie mi się po niej puszą włosy.

      Usuń
    3. Może alkohol tak niefajnie działa :(

      Usuń
  14. mialam tylko tą z biovaxu :) byla fajna ale wole wersję z keratyną i jedwabiem. kiedy przesadze z emolientami to pozniej mam wlosy oklapniete i bez zycia ;( ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dokładnie tak samo ;) Przynajmniej co 2 mycie potrzebuję protein, nie mogę przesadzić z emolientami ;)

      Usuń
  15. Na tą ostatnią mam ochotę. Skład ciekawy, więc może spodobałaby się moim włosom jesienną porą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie uzywalam zadnej, ale marokanska jest nastepna na liscie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak Ty kochasz to Bingo z shea ?:D wg mnie maska nie zachwyca, jest ok ale nie te peony co przy Alterze czy Biovaxie (kocham wielbie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mam sentyment, to była jedna z moich pierwszych maseczek :D

      Usuń
  18. Mam i uwielbiam granat i aloes z alterry <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy ktoś może mi powiedzieć, czy nowy skład Bingo wypływa na jej skuteczność? Zastanawiam się czy kupować..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam odlewkę nowej wersji z shea i algami - dalej było bardzo fajnie, ale wiem, że dodali chyba nieprzyjemne konserwanty i nie wiem, czy nie będzie gorzej, jak nałoży się na skórę głowy ;)

      Usuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...