16:25:00

PRZYKŁADOWY PLAN PIELĘGNACJI WŁOSÓW PRZY CZĘSTOTLIWOŚCI MYCIA RAZ NA TYDZIEŃ - METODA OMO

 Witajcie Kochani :)

Jest wiele szczęśliwych posiadaczek fal i loków, które mogą myć włosy raz na tydzień. Sama niestety do nich nie należę, postanowiłam jednak przyjść Wam z pomocą. Kiedy myjemy włosy raz na tydzień, musimy postarać się, żeby te mycia bogate były zarówno w emolienty, humektanty, jak i proteiny.


Legenda: humektanty proteiny emolienty

*Dzisiejszy plan jest wersją dla włosów, które proteiny lubią nieco rzadziej - czyli raz na dwa tygodnie. Następny zrobię z proteinami co każde mycie.

*Raz na jakieś 4 mycia warto umyć włosy oczyszczającym szamponem, np. familijnym. Wychodzi wtedy mycie takim szamponem raz na miesiąc, powinno wystarczyć :)



*Humektanty umieściłam w każdym z myć, ponieważ nawilżać nasze fale i loki trzeba, zatem raz na tydzień to taki mus. Możemy zamiast maski garnier hair food użyć np. maski Anwen kakao i pszenica do wysokiej porowatości, świetnie spisuje się pod olej. Albo odżywek petal fresh, jeśli lubimy glicerynę. Maska odżywcza vianek albo ta do farbowanych też spisze się dobrze.


*Emolienty oczywiście również znajdują się w każdym z myć. Jeśli chodzi o emolienty na 2O - pomyślmy o produktach mocno emolientowych, takich jak np. odżywka Anwen emolientowy irys albo róża, a także czarna maska marokańska planeta organica. Słabsze emolienty, jak kallos color, przy myciu raz w tygodniu mogą być za mało bogate.


*W 2 i 4 myciu postawiłam na maski i odżywki PEH-owe, czyli takie zawierające w składzie zarówno proteiny, humektanty, jak i emolienty. Można tutaj użyć także np. maski regenerującej ecolab KLIK KLIK, w składzie ma emolienty, nawilżającą glicerynę oraz z protein - hydrolizowany jedwab. Również ładnie spisać może się balsam do włosów kręconych cafe mimi, czy maska ekspresowa cafe mimi w żółtej saszetce. Raczej unikajmy typowo mocno proteinowych produktów bez humektantów, jak np. proteinowe odżywki od Anwen. Jeśli myjemy włosy raz na tydzień, to jednak to nawilżanie chociaż raz w tygodniu jest ważne.


Jestem ciekawa, jak często myjecie swoje włosy? Ja najczęściej co 2 dni, czasami co 3 ;)

2 komentarze:

  1. Cześć Kasiu,

    dziękuję za pracę jaką wkładasz w tworzenie tego bloga. Wyszło na to, że jesteś moją włosową siostrzyczką mimo, że moje włosy są proste i raczej cienkie ale uwielbiają dokładnie te same produkty co Twoje. Już nie wiem ile razy podchodziłam do olejowania włosów ale za każdym razem to była klapa(włosy spuszone, odstające na całej długości, latające dookoła głowy, przesuszone). Myślalam już, że po prostu mam takie beznadziejne włosy no i trudno muszę z nimi żyć. Niedawno przypadkiem trafiłam na Twój blog i zaczęłam od tabelki z podziałem olejów. Byłam w szoku po pierwszym całonocnym olejowaniu. Moje włosy po umyciu przenigdy nie były takie śliskie, mięsiste i przylegające do siebie. Teraz od kilku dni olejuje je regularnie i poprawa jest niesamowita. One wyglądały tak czasem po wyjściu od dobrego fryzjera, nałożeniu farby i dużo dużo silikonów. Do tej pory sięgałam po oleje których moje włosy nie nawidzą (kokos, makadamia, arganowy, awokado, shea) więc już rozumiem dlaczego się buntowały. Kupiłam też wcierke żeby zagęścić włosy i popracować nad baby hair. A i jeszcze ważne - szampon zmieniłam na łagodniejszy, taki bez sls. Po kilku dniach przestałam mnie swędzieć głowa i co dziwne włosy są dłużej świeższe niż po mocnym detergencie. Jeszcze raz dziękuję, na pewno będę kontynuować pielęgnacje. Przesyłam całusy!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo się cieszę i dziękuję za tak miły komentarz :*

      Usuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)