wtorek, 17 marca 2015

Czysto emolientowe maski i odżywki część I - spis

Witajcie Kochani :)
Zeszłej jesieni i zimy (która jeszcze chwilkę trwa) musiałam praktycznie całkowicie odstawić humektanty - inaczej zawsze spotykał mnie mniejszy bądź większy puszek. Zmuszona zatem byłam używać bogato emolientowych masek i odżywek - ale takich bez nawilżaczy, bądź z minimalną ich ilością. Wbrew pozorom - takich produktów nie jest wiele. Pomyślałam, że zbiorę je wszystkie do jednego posta. Przeanalizujemy składy i poszukamy, czy na rynku polskim i zagranicznym można znaleźć czysto emolientowe maski i odżywki. Dzisiaj część pierwsza, a w niej produkty drogeryjne :) W kolejnej części zamieszczę kosmetyki rosyjskie. Zapraszam :)


Odżywki garniera zawierają, oprócz emolientów, także malutką dawkę gliceryny albo glikolu, ale tuż przed zapachem, zatem wiele ich tam nie ma. Morela i migdał glikol ma nieco wyżej. Wiem, że producent dodał alkohol do wersji z awokado i karite, która bardzo długo była uwielbiana przez włosomaniaczki :( Tak samo alkohol występuje w wersji cudowne olejki.
 
Olej awokado i masło karite: Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Elaeis Guineensis Oil/Palm Oil, Behentrimonium Chloride, Cl 15985/Yellow 6, Cl 19140/Yellow 5, Stearamidopropyl Dimethylamine, Chlorhexidine Dihydrochloride, Isopropyl Alcohol, Persea Gratissima Oil/ Avocado Oil, Citric Acid, Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter, Hexyl Cinnamal, Glycerin, Parfum/Fragrance


Morela i migdał: Aqua, Cetearyl Alcohol, Dipalmtoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Quaternium 80, Glyceryl Stearate, Limonene, Linalool, Propylene Glycol, Caprylic/Capric Triglyceride, Geraniol, Cetrimonium Chloride, Citric Acid, Coumarin, Prunus Amygdalus Dulcis Extract/Sweet Almand Fruit Extract, Prunus Armeniaca (Apricot) Fruit Extract, Glycerin, Parfum 

Cudowne olejki:   Aqua / Water, Hydroxypropyl Starch Phosphate (emulgator), Quaternium-87 (substancja filmotwórcza), Stearyl Alcohol (emoilent), Behentrimonium Chloride (konserwant), Amodimethicone (lekki silikon), Cetyl Esters CI 19140 / Yellow 5 CI 14700 / Red 4, Sodium Hydroxide (regulator pH), Phenoxyethanol (konserwant), Argania Spinosa Oil / Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy), Trideceth-6 Chlorhexidine Digluconate (emulgator, konserwant), Camellia Oleifera Seed Oil (olej kameliowy), Limonene (zapach), Candelilla Cera / Candelilla Wax (wosk candelilla), Linalool, Benzyl Alcohol (zapach, konserwant), Propylene Glycol (Glikol propylenowy, humektant), Isopropyl Alcohol, 2-Oleamido-1,3-Octadecanediol, Geraniol (substancja zapachowa), Cetrimonium Chloride (konserwant), Citronellol (zapach), Hexyl Cinnamal, Parfum /Fragrance (zapach)



Garniery raz jeszcze - są łatwo dostępne i emolientowe, warto przyglądnąć im się bliżej :) Polecam zwłaszcza wersję oleo repair 3 oraz oleo repair 3 butter - są pełne emolientów :)

Odżywka oil repair: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetyl Esters, NiacinamideSaccharum Officinarum ExtractSugar Cane ExtractOlea Europaea Oil, Trideceth-6, Chlorhexidine Digluconate, Limonene, Camellia Sinensis Leaf Extract, Linalool, Benzyl Salicylate, Benzylalcohol, Amodimethicone, Isopropylalcohol, Pyrus Malus Extract, Pyridoxine HCl, Persea Gratissima Oil, Butyrospermum Parkii Butter/Sheabutter, Citric Acid, Butylphenyl Methylpropional,  Cetrimonium Chloride, Citrus Medica Limonum Peel Extract, Hexyl Cinnamal, Parfum/Fragrance .

Odżywka oil repair butter: Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cocos Nucifera Oil/Coconut Oil Cetyl Esters, CI 19140 / YELLOW 5, CI 15985/ YELLOW 6, Niacinamide, Saccharum Officinarum Extract/Sugar Cane Extract, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Hydroxypropyltrimonium Lemon Protein, Phenoxyethanol, Trideceth-6, Chlorhexidine Digluconate, Simmondsia Chinesis Seed Oil, Limonene,   Tocopherol, , Olea Europaea Oil/Sunflower Seed Oil, Limonene, Camellia Sinensis Leaf Extract, Linalool, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Benzyl Cinnamate,Amodimethicone, Isopropyl Alcohol, Pyrus Malus Fruit Extract/Apple Fruit Extract, Pyridoxine HCl, BHT, Citric Acid, Cetrimonium Chloride, Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter, Citrus Limon Peel Extract/Lemon Peel Extract, Coumarin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil,  Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Hexyl Cinnamal, Parfum/Fragrance. (F.I.L C1912201). 

Maska oil repair butterAqua/Water, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cocos Nucifera Oil/Coconut Oil, Cetyl Esters, CI 19140/Yellow 5, CI 15985/Yellow 6, Niacinamide, Saccharum Officinarum Extract/Sugar Cane Extract, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Hydroxypropyltrimonium Lemon Protein, Phenoxyethanol, Tridecet-6, Chlorhexidine Digluconate, Simmondsia Chinensis Seed Oil/ Jojoba Seed Oil, Limonene, Camellia Sinensis Leaf Extract, Linalool, Beznyl Alcohol, Beznyl Salicylate, Benzyl Cinnamate, Amodimethicone, Isopropyl Alcohol, Pyrus Malus Fruit Rextract/Apple Fruit Extract, Pyridoxine HCI, Geraniol BHT, Citric Acid, Cetrimonium Chloride, Butyrospermum Parkii Butter/ Shea Butter, Citronellol, Citral, Citrus Limon Peel Extract/Lemon Peel Extract, Coumarin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil/Sweet Almond Oil, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Hexyl Cinnamal, Parfum/Fragrance (F.I.L. CI 191249/1).



Nie zapominajmy o naszej rodzimej ziaji, zarówno maska, jak i odżywka oliwkowa są mocno emolientowe :) Obie jednak mają w składzie panthenol, kawałek przed zapachem, miejmy to zatem na uwadze.

Ziaja odżywka oliwkowa: Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Dimethicone, Isopropyl Myristate, Olea Europea (Olive) Fruit Oil, Polyquaternium-10, Panthenol, Cyamopsis, Tetragonolobus Gum, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Citric Acid, CI 42090 (FD&C Blue No. 1), CI 19140 (FD&C Yellow No. 5), CI 47005 (FD&C Yellow No. 10), CI (FD&C Red No. 40).

Ziaja maska oliwkowa: Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Dimethicone, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Myristate,  Polyquaternium-10, Olea Europea (Olive) Fruit Oil, Panthenol, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Citric Acid, CI 42090 (FD&C Blue No. 1), CI 19140 (FD&C Yellow No. 5), CI 47005 (FD&C Yellow No. 10), CI (FD&C Red No. 40).


Bardzo ładnie prezentuje się również seria kakaowa, sporo emolientów, pamiętajmy jednak także o niewielkiej ilości panthenolu, kawałek przed zapachem.

Ziaja odżywka kakaowa: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride , Dimethicone,  Isopropyl Myristate, Polyquaternium-10, Theobroma Cacao (Cocoa), Seed butter, Panthenol, Sodium Benzoate, Parfum, Citric Acid.

Ziaja maska kakaowa: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride , Dimethicone, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Myristate, Polyquaternium-10, Theobroma Cacao (Cocoa), Seed butter, Panthenol, Sodium Benzoate, Parfum, Citric Acid.  



Pisząc o emolientowych maskach, nie sposób nie wspomnieć o naszych wspaniałych kallosach :) Są emolientowe, a niewielką ilość nawilżaczy posiadają po zapachu, zatem nie powinny zaszkodzić osobom, które chcą ich uniknąć :) Jedynie wersja color z olejem lnianym nawilżacz-glikol propylenowy ma tuż przed zapachem, zatem nie jest go bardzo wiele. No ale jednak jest, zatem uczulam ;) Poniżej emolientowe wersje:

Kallos multivitamin: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Persea Gratissima Oil, Parfum, Citrus Sinensis Extract, Panax Ginseng Root Extract, Citric AcidCyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Niacynamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCL, Maltodextrin Sodium Starch, Ceterylsuccinate Silica, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiasolinone, Methylisothiasolinone.

Kallos blueberry: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Persea Gratissima Oil, Parfum, Vaccinium Myrtillus Extract, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCl, Maltrodextrin Sodium Starch, Octenylsuccinate Silica, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone 

Kallos banana: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Olea Europaea Oil, Parfum, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Musa Sapientium Fruit Extract, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Acsorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCI, Maltrodextrin Sodium Starch, Octenylsuccinate Silica, Benzyl Alcohol, Methylchloroisoth Iazolinone, Methylisothiaz Olinone. 

Kallos algae: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Olea Europaea Oil, Parfum, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Fucus Vesiculosus Extract, Laminaria Digitata Extract, Spirulina Maxima Extract, Porphyra Umbilicalis Extract, Ascophyllum Nodosum Extract, Benzyl Alcohol, Methylchloroisoth Iazolinone, Methylisothiaz Olinone. 

Kallos cherry: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Prunus Avium Seed Oil, Parfum, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone

Kallos omega: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Parfum, Borago Officinalis Seed Oil, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone

Kallos color: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Linum Usitatissimum Seed Oil, Citric Acid, Benzophenone-3, Propylene Glycol, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone  


Yves rocher - maseczki i odżywki 
Bardzo lubię kosmetyki do włosów od yves rocher właśnie za emolientowe składy, no przynajmniej części z nich :) Przedstawiam Wam maseczki oraz odżywkę do włosów. Są mocno emolientowe, zawierają również niewielkie ilości nawilżaczy, ale tuż przed bądź po zapachu. 

Maseczka odbudowująca: aqua, cetyl alcohol, stearyl alcohol, behentrimonium chloride, jojoba oil, shea butter, parfum, sodium benzoate, panthenol, guar hydroxypropyltrimonium chloride, phospholipids, citric acid, glycine soja oil, tocopheryl acetate, glycolipids, glycine soja sterols, tocopherol. 

Maseczka zwiększająca gęstość włosów: aqua, cetyl alcohol, stearyl alcohol, ethylhexyl palmitate, behentrimonium chloride, camellia oleifera seed oil, vitis vinifera leaf extract, propylene glycol, parfum, sodium benzoate, panthenol, guar hydroxypropyltrimonium chloride, hydroxypropyltrimoinium hydrolized wheat protein, citric acid, glycine soja oil, tocopheryl acetate, phenoxyethanol

Odżywka odbudowująca: aqua, cetyl alcohol, stearyl alcohol, behentrimonium chloride, jojoba oil, prunus amygdalcus oil, isopropyl alcohol, sodium benzoate, parfum, guar hydroxypropyltrimonium chloride, citric acid, panthenol



Z tego, co widzę, maseczki insight nie są bardzo znane, a szkoda :) Składy mają piękne, wszędzie mnóstwo emolientów, jedna z nich na pewno musi być moja. Szkoda, że tak ciężko je zdobyć, pozostają chyba jedynie sklepy internetowe.

Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Myristyl Alcohol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Zea Mais(Corn) Germ Oil, Citrus Medica Limonum (Lemon) Friut Extract, Prunus Armenica Kernel Oil, Hydrogenated Apricot Kernel Oil, Tocopherol, Perfum (Fragrance), Citric Acid, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Myristyl Alcohol, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Avena Sativa (Oat) Bran Extract, Shorea Stenoptera Seed Butter, Parfum (Fragrance), Citric Acid, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Myristyl Alcohol, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Mangifera Indica (Mango)Seed Butter, Lawsonia Inermis (Henna) Leaf Extract, Perfum (Fragrance), Citric Acid, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate


Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Myristyl alcohol, Cannabis Sativa Seed Oil, Gossipyum Herbaceum (Cotton) Seed Oil, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Linu Usitatisimum ( Linseed) Seed Extract, Parfum (Fragrance), Citric Acid, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone



 Balsam green pharmacy i odżywka timotei
Mam dla Was jeszcze dwie propozycje, jest to balsam green pharmacy z olejem arganowym i granatem oraz odżywka timotei drogocenne olejki. Ostatnie dwie emolientowe propozycje. Odżywka timotei zawiera glicerynę, ale w niewielkich ilościach, tuż przed zapachem.

Balsam green pharmacy: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Ceteareth-20, Behentrimonium Chloride, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Tocopheryl Acetate, Helianthus Annuus Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Punica Granatum Extract,  Citric Acid, Parfum, Propylene Glycol, Sodium Benzoate, BHT, DMDM-hydatoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Salicylate.

Timotei odżywka drogocenne olejki:  Aqua, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Stearamidopropyl Dimethylamine, Jasminum Officinale (Jasmine) Flower Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cocos Nucifera Oil, Behentrimonium Chloride, Paraffinum Liquidum, Amodimethicone, Cetrimonium Chloride, Glycerin, Parfum, Sodium Chlorid,e Dipropylene Glycol, Disodium EDTA, PEG-7, Propylheptyl Ether, PEG-150, Distearate Lactic Acid, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool.



Biovax maska bambus i awokado
Dopisuję ostatnią nowość od biovaxa - maskę pełną emolientów, o dziwo praktycznie bez nawilżaczy (pod koniec jedynie glikol propylenowy) - coś dla mnie, biovaxy zawsze miały sporo humektantów, a tutaj takie miłe zaskoczenie :)

BIOVAX MASKA BAMBUS I AWOKADO: SKŁAD: AQUA PURIFICATA* • CETEARYL ALCOHOL • CETEARETH-20 • PERSEA GRATISSIMA (AVOCADO) OIL* • BEHENTRIMONIUM CHLORIDE • BAMBUSA ARUNDINACEA ROOT EXTRACT* • BAMBUSA VULGARIS (LEAF/STEM) EXTRACT* • BAMBUSA VULGARIS SHOOT EXTRACT* • SILICA • HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL* • HYDROXYPROPYL STARCH PHOSPHATE • PROPYLENE GLYCOL DICAPRYLATE/DICAPRATE • BIS-(ISOSTEAROYL/OLEOYL ISOPROPYL) DIMONIUM METHOSULFATE • LACTIC ACID • PARFUM • BENZYL ALCOHOL • BHT • METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE • METHYLISOTHIAZOLINONE • ISOPROPYL ALCOHOL • C.I. 42090 • C.I. 19140




Cien professional maseczka do włosów suchych
W lidlu możemy znaleźć saszetki maseczek cien, wyprodukowane przez firmę l'biotica - to Ci od biovaxów ;) Mocno emolientowa jest wersja po prawej - ma jedynie glicerynę tuż przed zapachem, przed nią jest masa emolientów.

Aqua, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Cetrimonium Chloride, Argania Spinosa Kernel Oil, Acetyled Lanolin, Cocos Nucifera Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Lawsonia Inermis Leaf Extract, Glycerin, Parfum, Hexyl Salicylate, Citronellol, Citral, Geraniol, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Methylchloroisothazolinone, Sodium Benzoate, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Triethanolamine.

 


Znacie jeszcze jakieś mocno emolientowe maseczki i odżywki, ale z niewielką bądź zerową ilością nawilżaczy? :) Całuję :* 

 

 
 

 

52 komentarze:

  1. Z tego co wypisałaś uwielbiam AiK i Timotei drogocenne olejki. Cudownie sprawdzają się na moich włosach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku AiK kiedyś nie spisywała się dobrze, ale miałam wtedy dużo wyższą porowatość - myślę, czy teraz nie kupić, kiedy pokochałam olej kokosowy i inne nasycone ;)

      Usuń
  2. super spis, przydatny :) mi też bardzo potrzebne są takie emolientowe odżywki czy maski, ziaja bardzo dobrze się sprawdziła u mnie, jedna i druga wersja, jednak Garnier AiK w sumie przeciętnie... bardzo lubię za to z Garniera (Fructis) Oil repair, tą żółtą :) oj nawet bardzo :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę czasem o którejś odżywce garniera z fructisów, ale nie mogę się zdecydować :D

      Usuń
  3. U mnie obecnie kallosy królują ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj u mnie też, ostatnio używam ich non stop i jakoś schodzą :) Myślę intensywnie nad kupnem kallosa omega i aloe :)

      Usuń
  4. Super post :) U mnie dotychczas najlepiej sprawdziły się odżywki z Garniera i seria odbudowująca z Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam odżywkę odbudowującą z yves rocher ;)

      Usuń
  5. Bardzo dobre zestawienie, fajnie że zrobiłaś :) :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę, mam nadzieję, że się przyda :)

      Usuń
  7. Mam ochotę na tę odżywkę GP albo łopianową wersję na wiosnę, jak się skończą przewałki z pogodą. Całą zimę jechałam na silikonach, głównie biovaxy i maska tajska od PO, teraz chciałabym coś lżejszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba dostanę w piątek odlewkę tajskiej, to będę testować :D

      Usuń
  8. Moje włosy uwielbiają emolienty ! Nie miałam jeszcze nic z YR, a chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę kupić maskę odbudowującą :D

      Usuń
  9. Super post,bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, starałam się ;)

      Usuń
  10. Zarówno garnier AiK jak i odżywka z YR się u mnie sprawdziły, więc chyba powinnam szukać następnych odżywek pośród tych co wymieniłaś :). Dobra robota ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka fajna ściągaweczka ;) Z wyżej wymienionych miałam odzywki: Garniera AiK i balsam Green Pharmacy (nie sprawdziły się), za to maski Kallos Banana i kakaowa Ziaja bardzo fajnie wygładzały włosy. Mam wielką ochotę wypróbować którąś z masek YR, szkoda że wszystkie ich odżywki mają IPA w składzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety odżywki mają alkohol, ale już maska odbudowująca nie i właśnie mnie kusi :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. A szkoda, niektóre są bardzo fajne :)

      Usuń
  13. Czy ktokolwiek widział stacjonarnie tego Garniera z kokosem? :)) Bo ja chyba ślepa jestem...
    Garnier AiK - lekka porażka ;) Kallos Color okropnie capił i szału nie robił, Banan służy mi do dziś do emulgowania oleju, ale balsam od Green Pharmacy polecam z całego serca. Timotei Precious też mam, ale działa dobrze tylko wtedy jak przed porządnie nawilżę włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja dawno nie byłam w żadnej drogerii i nawet nie wiem, ale chyba nie ma ;) Kallos faktycznie śmierdzi tekturą, ja go nawet lubię, acz wolę blueberry i cherry :)

      Usuń
    2. Ostatnio omijam półki z odżywkami [zakaz zakupowy], ale raczej jej nie ma :)
      Mi zalatywał bardziej zjełczałym olejem lnianym... :D
      Blueberry i Cherry chciałabym wypróbować, ale już na pewno na testy nie kupię więcej litrowego słoja, poczekam na mniejsze wersje albo jak ktoś się zlituje i mi odlewkę podeśle :D

      Usuń
    3. No właśnie szkoda, że nie ma małych słoiczków tych nowych kallosów no...

      Usuń
  14. Drogocenne olejki to odżywka, na którą zawsze mogę liczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jej jeszcze nie miałam no :):)

      Usuń
  15. Czekałam na taki wpis!! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasiu, a czym różni się maska kakaowa z ziajki od odżywki kakaowej z tej samej serii?
    Jako laik widzę, że jednym składnikiem, ale nie wiem, czym on jest i co nam daje :)
    Wczoraj długo się wahałam, ale ostatecznie wzięłam odżywkę, bo słoiczki są dla mnie mało poręczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co widzę, tylko antystatykiem, który powinien ułatwić rozczesywanie :) Być może też stężeniem składników, na logikę maska powinna być cięższa, ale kto to wie ;) Ja za to uwielbiam słoiczki hehe

      Usuń
  17. Ziaja kakaowa tak dlugo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba dopisałam ją właśnie na swoją nową chciejlistę :)

      Usuń
  18. Mam Ziaje kakaowa, ale szalu nie robi poza zapachem... ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym wypróbować tego Garniera z mango i odżywkę YR.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama zaczęłam myśleć nad tym garnierem :)

      Usuń
  20. Swietne i bardzo przydatne zestawienie Kasiu :) Maske odbudowujaca YR chociaz uzylam zaledwie kilka razy, juz wielbie miloscia wielka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mnie skusiłaś Ewciu skutecznie tą maseczką :):)

      Usuń
  21. Super zestawienie,bardzo pomocne ;) moje włosy nie przepadaja za proteinami wiec AiK sie u mnie dobrze sprawdza a kallos blueberry jest moim ulubieńcem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam również kallosa blueberry :)

      Usuń
  22. Droga Kasiu czy mogłabyś mi powiedzieć jak powinna wyglądać pielęgnacja włosów falowanych/kreconych w nadchodzącym okresie tzn wiośnie? Zwracać teraz wiekszą uwagę na humektanty, które w zimie puszyły czy nadal emolienty? Żółwik91

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że można spróbować wprowadzić więcej humektantów, ale w emolientowym i olejowym towarzystwie :) Czyli np. kilka kropel oleju do nawilżającej maseczki :) Już po swoich włosach widzę, że przyjmują więcej nawilżaczy :)

      Usuń
  23. Miałam z Garniera ta pierwszą:) ma świetny zapach, ale jakoś jej nie polubiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, czy teraz jej nie kupić, jak spadła mi porowatość :)

      Usuń
  24. Ja z kaloskami się uwielbiam, wiadomo z jednymi mniej z innym bardziej. Garniera avocado lubię i ivesa rochera tego w tubce też. Ziajkę muszę przetestować. Piękny i obszerny artykuł. Z niecierpliwością czekam na następny z rosyjskimi odżyweczkami - moje ulubione:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisane siostrzyczko i o rosyjskich ;)

      Usuń
  25. Zabrakło mi Garnier Fructis Oleo Repair - w moim odczuciu najlepsza z garnierów (awokado nie dorasta jej do pięt). Jest fantastyczna do włosów wysokoporowatych, puszących się, tania i wydajna. Polecam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)