Zrób to sam - tonik z 10% glukonolaktonem i mocznikiem - prosty tonik do ukręcenia w domu :)

Hej hej Kochane :)
Kwasy PHA to idealne kwasy dla mojej wrażliwej, naczyniowej cery. Jednym z przedstawicieli takich kwasów jest glukonolakton - działa delikatnie, ale bardzo skutecznie. Od kilku miesięcy używam wspaniałego toniku, chciałabym podzielić się z Wami przepisem :)


Zrób to sam - tonik z 10% glukonolaktonem i mocznikiem  


Wykonanie:
Dezynfekujemy wszystkie zlewki i łyżeczki. Przeliczyłam już g na ml, zatem przydadzą nam się właśnie łyżeczki miarowe :) Do zlewki wlewany hydrolat/wodę destylowaną, następnie dodajemy żel hialuronowy, dokładnie mieszamy, dalej glukonolakton - mieszamy aż do rozpuszczenia oraz mocznik - i znowu mieszamy :) Mierzymy papierkiem lakmusowym pH, które ma wynosić około 3,5-4. Jeśli pH okaże się za niskie - polecam dodawać minimalnymi porcjami sodę oczyszczoną i mierzyć, aż do uzyskania właściwego pH ;) Z doświadczenia jednak wiem, że ta wersja praktycnzie zawsze ma idealne pH :) Przelewamy nasz tonik do buteleczki z ciemnego szkła, zakręcamy i chowamy do lodówki. Tam będzie na nas czekał codziennie wieczorem :)

Wrażenia:
Toniku takiego używam już dobrych kilka miesięcy, teraz mam wersję wzbogaconą, ale o niej napiszę Wam następnym razem ;) Wersja podstawowa lepi się - przez zawartość mocznika i żelu hialuronowego, nie przeszkadza mi to jednak jakoś bardzo, ponieważ toniku używam wieczorem :) Po wchłonięciu toniku często nakładam dodatkowo  kilka kropel oleju. Nic nie szczypie i nie piecze, a naprawdę jestem wrażliwcem.

Pierwsze efekty zauważyłam już po jakimś tygodniu stosowania:
*skóra jest naprawdę dużo lepiej nawilżona i taka gładziutka, odpowiada za to zarówno glukonolakton, mocznik jak i żel hialuronowy; mogę odstawić krem do twarzy czy serum - a to już coś :D
*wyglądam po prostu ładniej :) cera jest jaśniejsza, bardziej promienna, o wyrównanym kolorycie, jest to naprawdę zauważalne dla otoczenia
*niedoskonałości - nie mam z nimi większego problemu, ale wiem, że ładnie sobie z nimi radzi (opinia mojej siostry, dla której także robię co miesiąc świeżą porcję toniku)
*za to mam problem z zaskórnikami na nosie, tutaj radzi sobie bardzo przyjemnie, dodatkowo domyka pory
*no i cudownie działa na moje naczynka! tak, glukonolakton nadaje się dla osób z cerą wrażliwą oraz naczynkową - czyli dokładnie taką, jak moja

Co ważne, kwasy PHA nie uwrażliwiają na słońce, chociaż ja i tak używam kremów z filtrem ;)

Przechowywanie i trwałość:
Tonik przechowujemy w lodówce, bez konserwantów jest ważny 1 miesiąc. 50 ml toniku akurat idealnie mi na ten miesiąc wystarcza.

Więcej informacji:
O samym glukonolaktonie można poczytać TUTAJ. W tym sklepie jest również bardzo tani, tańszy niż w innych, a jakość jest bardzo dobra, używam go już naprawdę dobrych kilka miesięcy :)


Skusicie się na taki prosty i wspaniale działający tonik? :) Używacie kwasów w pielęgnacji twarzy? Całuję :*

16 komentarzy:

  1. Ja jednak wolę kupować gotowe ;D jestem leniuchem ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A że tak od razu leniuchem he he, mnóstwo osób kupuje gotowce ;) mnie w nich za duzo rzeczy niestety podrażnia i muszę robić sobie sama, ale jaka to frajda ;)

      Usuń
  2. Bardzo lubię Pani blog, dzięki niemu zaczęłam używać hydrolaty i naturalne składniki, mam również cerę naczynkowa , kompleks na naczynka plus kwas hialuronowy rewelacja pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, ja rowniez dzieki Kasi zaczelam uzywac hydrolaty :)

      Usuń
    2. Bardzo sie cieszę kiedy mogę pomóc ;)

      Usuń
  3. Kochana i zas kusisz :D! Swietny przepis :) Poza glukonolaktonrm posiadam wszystkie skladniki, wiec chyba cos zmieszam, tylko cholera miarki mi brakuje ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można by Ewciu od bidy użyć łyżeczki od herbaty, taka płaściuteńka to powinno być 5ml glukonolaktonu (to będzie stężenie 10%, a można używać spokojnie nawet i 15%), możesz dać dla pewności troszkę mniej, mocznika daj tak pół takiej łyżeczki i powinno być ok ;)

      Usuń
  4. W weekend albo krótko po robię właśnie spore zamówienie półproduktowe i zamawiam w końcu kwasy na tę jesień :) Miałam plan zacząć z glikolowym, lecz powyższy post trochę zachwiał moją pewnością... Będę musiała przed zamówieniem dobrze się wczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glikolowy powinien działać mocniej z pewnością ;) zależy jaką madsz cerę kochana :)

      Usuń
  5. Zawsze kupuje gotowce, ale coś mnie naszła chęć, żeby wypróbować Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, tonik naprawdę jest super ;)

      Usuń
  6. nie mam aż tylu półproduktów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Chyba zamieszczę najprostszą wersję, która też działa, acz troszkę mniej nawilża - sama woda z glukonolaktonem ;)

      Usuń
  7. Mam ten kwas tylko czasu brak zeby cos skrecic ;) Byle do urlopu :) Oibiesuje poprawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakim cudem za 100g w tym sklepie zaplacimy ok 8 zl a na zsk 15zl za 10g? czegos nie rozumiem?

      Usuń
    2. Nie mam pojęcia, ale działa świetnie :D

      Usuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Odwiedzisz mnie na instagramie? :)