sobota, 6 września 2014

Olej sojowy w pielęgnacji moich fal

Hej hej Kochane ;)
Obiecałam Wam niedawno recenzję oleju sojowego. Mam już swoich ulubieńców, a od idealnego oleju oczekuję blasku, poprawy skrętu i odpowiedniego dociążenia, jednak bez obciążenia. Czy olej sojowy spełnił te oczekiwania? Zapraszam do dalszej części posta :)

Olej sojowy
 źródło

*Olej sojowy kupiłam w sklepie Zrób sobie krem. Organiczny, praktycznie bez zapachu, o dość lekkiej konsystencji.

*Rozkład kwasów tłuszczowych prezentuje się mniej więcej tak: około 15% kwasów tłuszczowych nasyconych, 25% kwasów omega 9, 50% kwasów omega 6.

*Czy olej spełnił moje oczekiwania? Używałam go zarówno do olejowania suchych włosów na noc, na kilka godzin, jak i na odżywkę, na 1-2 godzinki, a także na mokro. W żadnym z powyższych przypadków soja mnie nie zachwyciła. Było nieco bardziej miękko, ale też jakby lekko spuszono (czyżby trochę za dużo kwasów nasyconych?), bez tego fajnego blasku, jaki osiągam po innych olejach. Olej nie poprawił też jakości skrętu, nie dociążył i nie wygładził włosów tak, jak lubię. Szkoda, bo zawiera sporo kwasów omega 6, które generalnie bardzo lubię.

*Używałam go też kilka razy do zabezpieczania końcówek, czasem lekko obciążył, czasem było ok, ale bez szału, jak np. w przypadku oleju z pestek malin ;) Wolę jednak w tym celu używać innych olejków.

*Jeśli chodzi o łatwość zmywania - nie zmywa się aż tak łatwo jak krokosz czy olej konopny, ale też nie tak ciężko, jak orzech laskowy czy awokado. Dla pewności - myję 2 dokładne razy odżywką ;)

*Użyłam go kilka razy do twarzy, ale nie zrobił na mnie większego wrażenia, ot lekko zmiękczał i z żelem hialuronowym średnio nawilżał.

*Cena nie jest jakaś zaporowa - za 115ml oleju w sklepie ZSK zapłacimy 20zł.


Kusi Was olej sojowy, czy skutecznie Was zniechęciłam? ;) Całuję :*

11 komentarzy:

  1. nigdy go nie miałam :) teraz kupiłam olejek z pestek moreli i uważam, że jest super dla moich włosów :) jak mi się skończy to będę próbować czegoś innego :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze go nie miałam. Na razie wykańczam ogromną butlę oleju winogronowego

    OdpowiedzUsuń
  3. Na moich cienkich prostych włosach szału nie robił, za to zwykle służą mi mieszanki na jego bazie. W ogóle albo mam włosy coraz zdrowsze, albo się ogarniam, bo ostatnio najchętniej oglądał swoje kłaki po tanich olejach: słonecznikowym i rzepakowym. Fajnie dla portfela. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie u mnie też zupełnie przyzwoicie zachowywał się w mieszankach, ale solo go nie próbowałam. Ale mam grube włosy, więc szansa jest ;)

      Usuń
  4. no raczej bym się na niego nie pokusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie skusiłam się na ten olej i szczerze mówiąc pierwszy raz o nim słyszę ;)
    http://elle88dw1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze mnie kusi ten o olej sezamowy, ale pierwsze trzeba zużyć zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam oleju sojowego, teraz jestem w trakcie używania oleju musztardowego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, a obecnie testuję krokosza, który wydaje mi się mega wydajnym olejem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Z pewnością rozważę jego zakup jak tylko wykończę arganowy :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Przecietny chyba, krokorsza nie pobija :D Ale Alterre Granat Aloes uwielbiam a ona ma sojowy chyba

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...