Domowa wcierka z ekstraktem z kawy, niacynamidem i panthenolem

Hej hej Kochane :)
Bardzo zależy mi na przyspieszeniu porostu włosów, non stop zatem coś wcieram :) Zaczęłam wcierać olejek khadi - miałam odlewkę, niestety podrażnił mnie, nie kupię zatem pełnowymiarowej buteleczki. Ciekawa jestem, jak khadi spisał się u Was? :) Tymczasem postanowiłam wymodzić nową wcierkę - z e-naturalne przyszedł mój ekstrakt z kawy, dorzuciłam też witaminkę B3 oraz B5. Jesteście ciekawe przepisu? Rzućcie okiem :)


Przepis na 50ml wcierki:
Woda destylowana 90% - 44ml
Ekstrakt z kawy 4% - 2ml
Niacynamid 3% - 2,5ml
Panthenol 3% - 1,2ml
Optiphen plus konserwant - 0,5ml


Trzymajcie kciuki za przyrost :) Całuję *

24 komentarze:

  1. Olejek Khadi spowodował u mnie wzmożoną migrację włosów z glowy I byłam zmuszona go odstawić.

    Trzymam kciuki za przyrost!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie o wzmożonym wypadaniu po khadi też słyszałam,część osób zachwycona, część zupełnie odwrotnie ;)

      Usuń
    2. Moj skalp nie toleuje zadnego oleju na dluzej niz pol godziny. inaczej włosy wychodzą garściami ;(

      Usuń
  2. Jestem bardzo ciekawa efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, mam nadzieję że będzie tak samo fajnie, jak po poprzedniej, żeń szeniowej wcierce :)

      Usuń
  3. Ja miałam odlewkę Khadi i spisał się u mnie bardzo dobrze.Jestem ciekawa tej wcierki,już od dawna mam ochotę coś ukręcić ale wciąż nie zrobiłam zamówienia na półprodukty :) Trzmam kciuki za przyrost :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, u mnie khadi niestety na nie :(

      Usuń
  4. Właśnie coś jest z tym Khadi że powoduje wzmożone wypadanie :( U mnie też tak zaczął robić więc póki co go odstawiam i skończę Sesę. Moja przyjaciółka też przesta teraz Khadi wcierać bo też jej włosy lecą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszę właśnie głosy zadowolenia i wręcz odwrotnie na temat khadi ;)

      Usuń
  5. Kawa u mnie sie nie sprawdzi, bo zapewne przyciemniłaby mi włosy, ale ta z żeń-szeniem bardzo mi się podoba i ją zrobię-zapewne zimą, bo mam juz zaplanowane wcierki do tego czasu. Moje włosy są bardzo oporne jeśli chodzi wzrost-ale olej rycynowy sie u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeń szeniowa wcierka spisała się super :) Zrobię ją jeszcze nie raz, na razie chcę mi się nowości :)

      Usuń
  6. Trzymam kciuki i czekam na post o efektach. Olej Khadi czeka u mnie na sprawdzenie, muszę go w końcu wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, jak spisze się u Ciebie khadi :)

      Usuń
  7. Mnie niestety Khadi tez podraznil ;( Ciekawa jestem, jak sie nowa wcierka u Ciebie sprawdzi, czekam na relacje i mam nadzieje, ze przyspieszy Ci porost :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zrobił straszną masakrę po dosłownie 3 użyciach, tak samo jak nowy jantar :(

      Usuń
  8. właśnie słyszałam o tym że masa osób nie polubiła się z khadi ;/
    a za przyrost trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że miałam odlewkę, bo nie należy do najtańszych olejów :)

      Usuń
  9. Mój skalp został również podrażniony przez olejek Khadi :( Miałam zamiar stosować go w marcu na porost, ale już po drugim zastosowaniu czułam swędzenie skóry głowy i była ona miejscami zaczerwieniona. Oleju używałam więc potem tylko na długość. Moje włosy były nawet z niego zadowolone. Życzę Ci powodzenia w zapuszczaniu włosków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko mi khadi zrobił krzywdę :(

      Usuń
  10. Chyba zrobilabym mocniejsza wcierke. Jutro koncze 2miesieczna kuracje SP i chyba zaczne coś wcierac :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Odwiedzisz mnie na instagramie? :)