Jedwab Green Pharmacy - świetny na ochronę końcówek

Hej hej Kobietki ;)
Zabezpieczacie końcówki swoich włosów? Mi w tym celu służyły do tej pory głównie oleje albo kapka kremu do rąk, np. isany z mocznikiem. Jednak jakiś czas temu odkryłam bardzo, bardzo przyjemny i pięknie pachnący jedwab do włosów (bez jedwabiu) firmy green pharmacy. Jesteście ciekawe, co o nim sądzę ja i moje wybredne fale? :)


Jedwab  green pharmacy


Skład:
Skład mnie zaskoczył bardzo na plus i dlatego skusiłam się na ten produkt – oprócz 2 silikonów na początku, jednego cyklicznego, który odparuje i drugiego zmywalnego łagodniejszym szamponem, możemy znaleźć też kilka dobroci: oliwę z oliwek, ekstrakt z aloesu, olej ryżowy, olej kameliowy i olej z orzeszków cedrowych. Fajnie, że oprócz zabezpieczających i chroniących końcówki silikonów mamy też oleje i aloes, które powinny ładnie wpłynąć na delikatne końce naszych włosów ;)

Konsystencja i zapach:
Konsystencja gęstego olejku, bardzo wygodnie się rozsmarowuje w dłoniach i dobrze aplikuje na włosy. Zapach ciężko mi określić, ale jest piękny, czuć go jeszcze na włosach przez jakiś czas ;)

Opakowanie:
30ml plastikowa buteleczka, widać ubytek kosmetyku. Fajna pompka, która pozwala wydobyć odpowiednią ilość serum.

Działanie:
Spisuje się świetnie jako zabezpieczenie końcówek przez zawarte w składzie silikony i oleje. Co naprawdę ważne – w odpowiedniej ilości nie skleja i nie obciąża włosów ani trochę, często dostanie się trochę włosom na długości, który są potem bardzo przyjemne w dotyku. Końce są chronione, nie puszą się, są mięciutkie i gładkie, chce się je głaskać ;) Wierzę też, że zawarte w składzie oleje i aloes nawilżą je i odżywią.
Cena, wydajność i dostępność:
Kosztuje 10zł, jest bardzo wydajne, ja daję 2 nieduże pompki na końcówki, ale włosy teraz mam kawałek za ramiona. Widuję go w rossmannie, chyba w auchanie również mi mignął ;) 

Bardzo polecam go do zabezpieczania końcówek, nie powinien obciążyć włosów, nałożony w rozsądnej ilości :) Całuję :*

18 komentarzy:

  1. Ja używam olejku z Alverde, ale przzynaję, że nie zawsze o nim pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze żadnego z alverde, a strasznie mnie kuszą :)

      Usuń
  2. ja używam wszelkich olei do zabezpieczania, choć u mnie z tym ostatnio kiepsko ... całkiem ładny skład ma ten "jedwab" :D

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja uzywam serum z wit a i e z L'biotici. Kupuje na promocji w SP za ok 7 zl i jest bardzo fajne. Staram sie stosowac oo kazdym myciu. Konsystencja gestego oleju ladnie sie rozsmarowuje. Niestety wycieniowane wlosy ciezko zabezpieczyc tzn ciezko zabezpieczyc tylko koncowki. Zawiera 2oleje ale sklad jest zdecywowanie bardziej chemiczny. Szukam teraz czegos nowego bo juz mi sie znudzilo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam niedawno i jestem całkiem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super recenzja Kochana :) Lepiej bym nie ujęła tego co i ja myślę o tym serum :) Używam namiętnie, zapach tak samo jak Ciebie, po prostu mnie urzeka i największy plus za skład jak na tego typu kosmetyk :)Ja kupiłam w promocji za 7,99 w Rossku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dam mu szansę, ale w przyszłości, teraz denkuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam i na początku nie robił szału, ale z czasem używania zauważyłam jak ładnie zmiękczał moje szorstkie końce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja się trochę boję, że ze względu na małą ilość silikonów będzie za słaby na moje końcówki... ale ja mam na ich punkcie dziwną obsesję :p kiedyś pewnie dam mu szansę. na razie dopiero zaczęłam serum Argan Oil z Bioelixire ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obecnie używam Marion 7 efektów z olejkiem arganowym (nie mogli wymyślić bardziej skomplikowanej nazwy?:P). Uwielbiam je za zapach i lekką konsystencję przy zachowaniu wygładzenia i zabezpieczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie :) kiedyś się skuszę . Póki co używam CHI i mariona, na szczęście oba są na wykończeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę się zabrać za moje końcówki bo niczym ich nie zabezpieczam niestety. W kwestii jedwabiów z pewnością nie polecam tego z Joanny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Staram się pamiętać o zabezpieczaniu końcówek po każdym myciu. Mam ten sam jedwab, który tak naprawdę nie jest wcale jedwabiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kobieto policz ile razy użyłaś w tej notce słowa "fajnie". Jak bardzo trzeba być ograniczonym, żeby nie znać innych przymiotników?

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasiu mam pytanie...związku z tym że myje włosy odżywką czy po nałożeniu na końcówki tego serum mogę zmyć go tylko delikatnym szamponem ze względu na ten drugi silikon?Dopiero zaczynam świadomą pielęgnacje i jestem na etapie szukania odpowiedniego kosmetyku do zabezpieczania końcówek a przy myciu tyko odżywką ( raz w tygodniu szamponem barwa) nie jest to takie proste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak, wystarczy delikatny szampon :) Choć mi on tak szybko się nie nadbudowuje i często następny mycie to u mnie też odżywka ;)

      Usuń
  15. Skusiłabym się gdyby nie aloes, z którym włosy mi wybitnie się nie lubią:/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio znalazłam super sklep internetowy BOSCO DESIGN a tam cała gama olejków do włosów Rewelacja Kupiłam tam jedwab i olejki miedzy innymi olejek z czarnuszki Kardashian super

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Odwiedzisz mnie na instagramie? :)