wtorek, 25 lipca 2017

Dzień dla włosów - mocne nawilżenie

Witajcie Kochani :)
W ostatnim czasie moje włosy nie prezentują się najlepiej - nie dość, że nie mam teraz tyle czasu na pielęgnację, to dodatkowo cały czas panują upały - a moje fale za nimi mocno nie przepadają ;) Postanowiłam od weekendu zrobić im zatem małe włosowe, mocno nawilżające spa. Co z tego wynikło? Sami oceńcie :)


czwartek, 20 lipca 2017

Olejek arganowy do włosów Ecolab (Ec Lab, Eo Laboratorie)

Witajcie Kochani :)
Oj, obecne upały strasznie dają się we znaki. Włosy są suche i wołają o oleje ;) A jeśli o olejach mowa - nie tak dawno testowałam olej arganowy z ecolabu. Olejek jedwabny za to recenzowałam Wam TUTAJ :) Byłam nim zachwycona, zatem skusiłam się również na wersję arganową. Niestety - olejek arganowy okazał się jedną wielką klapą, zapraszam na recenzję ;)


czwartek, 13 lipca 2017

Ecolab (Ec lab, Eco laboratorie) - szampon uspokajający do wrażliwej skóry głowy

Witajcie Kochani :)
Szampon to bardzo ważny element w pielęgnacji naszych włosów. Od dwóch lat testuję regularnie szampony firmy ecolab. W czerwcu pisałam Wam o wersji wzmacniającej - KLIK RECENZJA. Dzisiaj przyszedł czas na szampon uspokajający do wrażliwej skóry głowy. Czy spisał się tak samo dobrze, jak ukochana wersja normalizująca - KLIK RECENZJA? Koniecznie przeczytajcie, co o nim sądzę ;)

wtorek, 11 lipca 2017

Jessicurl Oil Blend for Softer Hair - mieszanka olejków do włosów

Witajcie Kochani :)
Jakiś czas temu otrzymałam ogromną paczuszkę z kosmetykami Jessicurl - pokazywałam Wam je w tym poście :) Dzisiaj chciałabym Wam napisać o bardziej ciekawej mieszance olejów, która może spisać się wspaniale na suchych z natury falach i lokach, zapraszam serdecznie ;)


sobota, 8 lipca 2017

Dzień dla włosów - wielkie oczyszczanie i bogate nawilżanie

Witajcie Kochani :)
Tak ostatnio bujałam Malutkiego w wózku i oglądałam te moje włosy. Suche jakieś takie, nijakie, fryzura bez kształtu. Postanowiłam znowu porządnie o nie zadbać i w każdy weekend fundować kosmykom włosowe spa - w weekend mam troszkę więcej czasu dla siebie ;) Zobaczcie, co ciekawego zafundowałam włosom tym razem ;)

Zdjęcie w naturalnym świetle, bez lampy.

wtorek, 4 lipca 2017

Włosy w czerwcu 2017r.

Witajcie Kochani :)
Udało mi się zrobić kilka dni temu kilka zdjęć włosów :) Kiedyś robiłam je regularnie, nawet po każdym myciu. Teraz cieszę się, jeśli uda mi się nałożyć odżywkę i jako tako je ułożyć ;) Staram się jednak nie zaniedbywać ich już tak mocno, jak to mi się zdarzyło w maju, o czym pisałam Wam w TEJ AKTUALIZACJI. Po każdym myciu staram się nałożyć na włosy choć na minutkę maseczkę albo odżywkę - przeważnie się udaje. Zawsze zabezpieczam również końcówki. Włosy jakoś znoszą taką minimalną pielęgnację, jednak widzę, że są nieco bardziej suche. Nie prezentują się chyba jednak tak źle, same zobaczcie :)

Zdjęcie zrobione bez lampy, chyba nie stylizowałam tutaj włosów, rozczesałam, zabezpieczyłam olejem i wyschły naturalnie ;)

poniedziałek, 3 lipca 2017

Problem z internetem plus troszkę zdjęć ☺

Witajcie Kochani ☺
Osttanio mam problemy z internetem i nijak nie mogę połączyć się z nim na komputerze. Pozostał mi telefon, ale strasznie ciężko pisze się  posty właśnie przez telefon ☺ za kilka dni z pewnością  wszystko wróci do normy, tymczasem wklejam Wam kilka zdjęć Malucha, o które prosilyscie ☺ więcej regularnie dodaję  na instagramie.






piątek, 23 czerwca 2017

Mocno nawilżające serum do końcówek włosów - zrób to sam

Witajcie Kochani :)
Nie tak dawno, zupełnie przypadkiem odkryłam świetną mieszankę do końcówek włosów, którą można bardzo prosto zrobić dosłownie z dwóch półproduktów. To mieszanka, którą codziennie wieczorem wklepywałam w twarz ;) Przygotowałam jej sobie troszkę za dużo, przeważnie resztkę wmasowywałam w szyję albo dekolt, tym razem postanowiłam wgnieść ją w końcówki włosów. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Jesteście ciekawi, co wchodzi w skład mojego domowego, mocno nawilżającego serum do końcówek? Zapraszam do dalszej części posta :)



piątek, 16 czerwca 2017

Plan pielęgnacji włosów na czerwiec i lipiec

Witajcie Kochani :)
W ostatniej włosowej aktualizacji obiecałam, że bardziej zadbam o włosy, co też czynię :) Postanowiłam zatem stworzyć kolejny plan pielęgnacji, który pomoże mi wytrwać w tym postanowieniu. Zobaczcie, co tam ciekawego wyląduje na moich włosach w czerwcu i lipcu :)


poniedziałek, 12 czerwca 2017

Ecolab (Ec lab, Eco laboratorie) - szampon wzmacniający "objętość i przyspieszenie wzrostu"

Witajcie Kochani :)
Jak pewnie pamiętacie, bardzo lubię szampony do włosów od ecolabu. Jako pierwszą wypróbowałam wersję regenerującą, która jest moim zdaniem najbardziej odżywcza. Ideałem jednak w późniejszym czasie okazał się szampon normalizujący. Recenzje znajdziecie TUTAJ oraz TUTAJ. Następnie przyszła kolej na szampon wzmacniający KLIK KLIK. Aktualnie ta wersja spisuje się u mnie najsłabiej. Jesteście ciekawi, dlaczego? Zapraszam do dalszej części posta :)


wtorek, 6 czerwca 2017

Włosy w maju 2017r.

Witajcie Kochani :)
Ostatnio bardzo często pytacie mnie, jak aktualnie miewają się moje włosy :) Muszę przyznać, że ostatnio dość mocno je zaniedbałam. Na szczęście są już zdrowe i nie odczuły tego jakoś bardzo mocno, chociaż czuć, że końcówki są wyraźnej suche. Nie ma jednak tragedii, postaram się częściej je olejować, maskować i za miesiąc wszystko powinno wrócić do normy. Nie bez znaczenia jest też fakt, że myję je teraz rzadziej - maksymalnie 2 razy w tygodniu, przez co rzadziej dostają jakąś maseczkę czy olej. Ostatnio moja pielęgnacja w ogóle ograniczała się do mycia ich szamponem i zabezpieczania końcówek olejem z pestek malin lub olejkiem z isany - KLIK RECENZJA. Obiecuję jednak poprawę, a co z tego wyjdzie, to zobaczymy ;) Zobaczcie, jak moje włosy prezentowały się w maju :)


piątek, 2 czerwca 2017

Marc Anthony, Strictly Curls, Curl Envy Perfect Curl Cream - Krem do loków

Witajcie Kochani :)
Obiecałam Wam ostatnio recenzję pewnego bardzo ciekawego kremu do loków, który otrzymałam od Kochanej Czytelniczki Kasi :) Ostatnio moje włosy są bardzo oszczędnie pielęgnowane (Synek przechodził skok rozwojowy i było naprawdę gorąco hehe). Najczęściej myję je szamponem i stylizuję szybciutko jakimś kremem do loków czy odżywką bez spłukiwania, schną naturalnie. Widzę jednak, że włosy stają się już bardziej suche, czas wprowadzić wreszcie jakąś maseczkę czy odżywkę chociaż raz w tygodniu. Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć coś więcej o kremie do loków Marc Anthony, zapraszam na recenzję ;) Marc Anthony z tego co widzę ma jeszcze bardzo ciekawie wyglądający żel do loków w sprayu, nie widzę niestety nigdzie składu.


środa, 31 maja 2017

Kasia na fali po godzinach - co tam u nas słychać? :)

Witajcie Kochani :)
Pytacie mnie często, co tam u nas słychać i prosicie o zdjęcia chłopaków - postanowiłam zatem coś dla Was skrobnąć :) Wybaczcie, że tak mało się odzywam, ale macierzyństwo pochłania teraz praktycznie cały mój czas.  Do tego jest jeszcze starszy synek, któremu też chcę poświęcać wolne chwile, żeby nie był zazdrosny o młodszego braciszka ;) Swoją drogą - Kubuś uwielbia Kacperka, co chwilę go głaska i całuje po główce, nie sądziłam, że starszy o 5 lat chłopiec może tak pokochać takie maleństwo - i jeszcze mu się to nie znudziło ;) Co tam u nas słychać? Ostatnio przechodzimy chyba jakiś skok rozwojowy, Maluch wszędzie się rozgląda i rozprasza przy jedzeniu, musimy się owijać w kocyk i zasłaniać zasłony, żeby udało się cokolwiek zjeść ;) Pamiętam, że przy Kubusiu było dokładnie tak samo, nie pamiętam tylko, kiedy przeszło.


Niżej możecie zobaczyć otulacz, który spisuje się u nas rewelacyjnie. Najpierw zauważyłam, że synek uwielbia być owijany w rożek i kocyk. Postanowiłam zatem zaryzykować i kupiliśmy używany otulaczyk, udało nam się znaleźć taki w idealnym stanie. Poprzedni mały właściciel nie czuł się w nim dobrze ;) Kacper jest jednak zachwycony, dużo lepiej śpi i szybko się uspokaja. Otulacz wykonany jest z elastycznego materiału, niemowlak może ruszać rączkami i kopać nóżkami. Nie rozbudza go jednak w nocy odruch moro i latające wszędzie rączki ;)


Kupiliśmy też matę edukacyjną - myślałam, że będzie na nią za wcześnie, synek ma dopiero 6 tygodni, ale lubi poleżeć na niej po karmieniu jakieś 10-15 minut i powydawać pierwsze odgłosy do kolorowych zabaweczek.


Kubuś testuje poduszkę do karmienia - świetny zakup, żałuję, że nie kupiłam jej pod koniec ciąży, kiedy już niewygodnie mi się spało, podobno rewelacyjnie się wtedy spisuje. Sama jednak układam na niej czasem synka na drzemkę, świetnie spisuje się także jako podpora przy karmieniu piersią - dzieciaczkowi musi być bardzo wygodnie ;)


A jeśli o karmieniu mowa - na instagramie zobaczyłam kilka miesięcy temu piękne brelfie, które są takimi małymi dziełami sztuki :) My również mamy takie swoje zdjęcie - bardzo mi się podoba. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak takie brelfie zrobić, odsyłam do posta matki dentystki - KLIK.


Codziennie wychodzimy na spacery - na szczęście Kacperek bardzo lubi swój wózeczek. Troszkę się obawiałam, że będzie go parzył w dupkę jak starszego braciszka, ale na szczęście wszystko jest w porządku :) To samo jest z fotelikiem i jazdą samochodem - w aucie potrafi nawet przespać swoją porę karmienia ;)


Na koniec mała zagadka - znajdź na zdjęciu kiwi ;)


No, wracam już do układania puzzli ze starszakiem :) Obiecuję, że niebawem napiszę coś o włosach, testuję właśnie nowy krem do loków marc anthony - o KONKRETNIE TEN :)




Co tam u Was - też taka piękna pogoda? Jak Wasze włosy? :) Całuję ;*

środa, 17 maja 2017

Olejowanie włosów nie działa - czy to możliwe?

Witajcie Kochani :)
Jeśli zapytacie włosomaniaczki o to, co najbardziej pomogło im poprawić wygląd ich włosów, bardzo wiele z nich odpowie, że było to olejowanie. Oleje mają za zadanie odbudować ochronną otoczkę włosów, wygładzić je i dociążyć. Olejowanie sprawdza się prawie na każdych włosach, jeśli znajdziemy oczywiście odpowiedni dla siebie olej i metodę jego nakładania. Napisałam jednak "prawie" ;) Mam kilka Czytelniczek, które przetestowały już większość dostępnych olejów, jak i metod ich aplikacji i nijak nie widzą pozytywnych efektów. Czy olejowanie włosów może nie działać? A jeśli tak, to jaką możemy mieć alternatywę dla olejowania?


czwartek, 11 maja 2017

Jak skutecznie testować nowe oleje i półprodukty?

Witajcie Kochani :)
O rany, poprzedni  wpis był dokładnie tydzień temu, kiedy te dni zleciały? :) U nas dzisiaj wreszcie ślicznie świeci słoneczko - wiosno, przybądź wreszcie i już z nami zostań, mam dość deszczu i pochmurnych dni, a mamy już w końcu maj ;) 

Wróćmy jednak do tematu :) Pielęgnacja moich fal od lat w dużej mierze opiera się na olejach i półproduktach - to właśnie one bardzo mocno poprawiły ich kondycję. Czasami pytacie mnie, w jaki sposób testować nowe oleje i półprodukty, żeby móc realnie ocenić ich działanie. Napiszę Wam dzisiaj, jak ja to robię, zapraszam :)


czwartek, 4 maja 2017

Masło murumuru w pielęgnacji włosów

Witajcie Kochani :)
Jak pewnie pamiętacie, bardzo lubię testować nowe oleje i masła do włosów. Nie tak dawno otrzymałam od Czytelniczki Kasi odlewkę pewnego bardzo ciekawego produktu - mowa o maśle murumuru. Bardzo ciekawiło mnie, jak spisze się ono w pielęgnacji moich włosów - zwłaszcza, że polecane jest dla suchych fal i loków. Jesteście ciekawi, co wynikło z naszej znajomości? :)

poniedziałek, 1 maja 2017

Włosy w kwietniu 2017r.

Witajcie Kochani :)
Jak szybko lecą mi teraz dni, zapomniałam już, jak to jest przy małym dzieciaczku :) Nadszedł wreszcie maj, czas zatem na podsumowanie kwietniowej pielęgnacji włosów. Muszę Wam się przyznać, że nie była ona zbyt bogata. Nie dość, że włosy myłam tylko dwa razy w tygodniu, to dość często zdarzał się program minimum, złożony z delikatnego szamponu - w moim przypadku TEN ECOLAB - oraz olejku na końcówki - głównie isany, którą recenzowałam Wam ostatnio w TYM POŚCIE. Włosy odczuły troszkę ten brak pielęgnacji - są nieco bardziej suche i mniej dociążone, nie ma jednak tragedii ;) Teraz staram się dbać o nie bardziej, choć nadal wolniej się przetłuszczają i myję je dwa razy w tygodniu - coś im się odmieniło w ostatnim miesiącu ciąży i nadal tak jest, co bardzo mi odpowiada ;) Włosy po takim planie minimum prezentują się tak:

Zdjęcie w świetle naturalnym, bez lampy.

czwartek, 27 kwietnia 2017

Isana Oil Care Haarol - olejek do włosów - aktualny ulubieniec do końcówek

Witajcie Kochani :)
Odkąd przestałam stylizować włosy żelem, do pielęgnacji na stałe włączyłam silikonowe serym do końcówek. Ostatnimi czasy troszkę ich przetestowałam - na tapecie był między innymi jedwab CHI, olejek marionu oraz bohater dzisiejszej recenzji - olejek do włosów isana. To właśnie ten olejek zajmuje obecnie pierwsze miejsce na podium wśród najlepszych produktów do zabezpieczania końcówek włosów. Przeczytajcie, za co go tak polubiłam :)


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Olej lniany w pielęgnacji włosów

Witajcie Kochani :)
Tak jak obiecałam - wracam :) Kacperek urodził się 19 kwietnia, w zeszłą środę. Wszystko u nas wspaniale, oboje czujemy się dobrze (no, może ja jeszcze muszę dojść do siebie hehe), pięknie jemy i jak na razie pięknie śpimy ;) Wracam jednak do włosowej tematyki :) Kilka miesięcy temu wreszcie udało mi się porządnie przetestować olej lniany - znany chyba większości włosomaniaczek. Sama podchodziłam do niego jak pies do jeża - na samym początku włosomaniactwa użyłam takiego oleju lnianego, ale pochodzącego z biedronki. Był on chyba w plastikowej butelce, w ciepłym sklepie. No i zwyczajnie lekko śmierdział ;) Na włosach nie robił szału. I tak zostawiłam temat oleju lnianego na kilka lat. W ciąży jednak zaczęłam regularnie pić olej lniany - tym razem porządny, nierafinowany, zimnotłoczony, mający ważność 2 miesięcy i przechowywany w lodówce. Taki też olej wykorzystałam do moich fal. Jakie były efekty? Przeczytajcie :)



poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Żegnam się na kilka dni ;)

Witajcie Kochani :)
Na dniach zostanę po raz drugi mamą, zatem żegnam się z Wami na kilka dni ;) Z pewnością wrócę, nie wiem jednak, jak przez ten początkowy okres będzie wyglądało moje życie - a już pierwszy synek nauczył mnie, że nie wszystkie dzieciaczki tylko jedzą i śpią :D Postaram się zaglądać w miarę możliwości, odpisywać na komentarze i pisać posty, choć pewnie z nieco mniejszą częstotliwością, niż dotychczas. Na pewno wrzucę od czasu do czasu coś na instagrama. Trzymajcie za nas kciuki i życzcie mi szczęścia :)

To jeszcze nie nasze ;)


Podlinkuję Wam kilka ciekawszych postów, cobyście miały co poczytać w czasie mojej nieobecności :)
*Mój ostatni SPIS PROTEINOWYCH MASEK I ODŻYWEK DO WŁOSÓW - cieszę się, że udało mi się go zrobić jeszcze przed porodem, bardzo mi na tym zależało ;)
*Ostatnie ZMIANY W PIELĘGNACJI MOICH FAL - troszkę się pozmieniało, włosy mam już coraz zdrowsze, nie nadają się już na stylizację żelem ;)
*Recenzja MASECZKI ANWEN DO WŁOSÓW WYSOKOPOROWATYCH - mam nadzieję, że za jakiś czas w blogosferze będę mogła poczytać więcej Waszych opinii ;)
*Recenzja OLEJKU JEDWABNEGO DO WŁOSÓW ECOLAB - bardzo chętnie go używałam w ostatnich miesiącach.
*Bardzo lubiany wpis dla początkujących falowano i kręconowłosych - O RANY, MAM FALE, CZYLI OD CZEGO ZACZĄĆ PIELĘGNACJĘ FAL I LOKÓW - to takie kompendium z odnośnikami do innych postów, dla początkujących ;)
*Wpis o stylizacji moich fal przy użyciu koczka ślimaczka i pętelki, bez użycia żelu do włosów - STYLIZACJA FAL BEZ UŻYCIA ŻELU - tak właśnie je teraz układam :)


Całuję i pozdrawiam, do usłyszenia :*

piątek, 14 kwietnia 2017

Proteinowe maski i odżywki do włosów - SPIS

Witajcie Kochani :)
Wiecie, jak lubię przygotować wszelkie tabelki i spisy :) Na moim blogu możecie znaleźć między innymi SPIS NAWILŻAJĄCYCH MASEK I ODŻYWEK, SPIS EMOLIENTOWYCH MASEK I ODŻYWEK CZĘŚĆ I oraz CZĘŚĆ II, SPIS DELIKATNYCH SZAMPONÓW DO CODZIENNEGO STOSOWANIA. Dzisiaj przyszedł czas na kolejny spis, tym razem na tapecie proteinowe maski i odżywki do włosów :) Będą te łatwiej dostępne, np. w rossmannie czy hebe, jak i takie mniej znane, ale bardzo dobre, do kupienia w sklepach internetowych czy mniejszych drogeriach. Dla każdego coś dobrego, zaczynajmy :)



środa, 12 kwietnia 2017

Ecolab (Ec lab, Eco laboratorie) - masło marokańskie do ciała

Witajcie Kochani :)
W pielęgnacji mojej twarzy i ciała od kilku miesięcy prym wiedzie naturalna pielęgnacja. Bardzo uważam na to, co wklepuję w swoją skórę. Ciekawe, czy uda mi się kiedykolwiek to samo powiedzieć o pielęgnacji włosów, na razie się na to nie zapowiada ;) Jakiś czas temu przechadzałam się po Kosmyku, który pełen jest kosmetyków Ecolab - bardzo lubię tą firmę, mają wspaniałe, emolientowe składy. Moją uwagę przykuły apetyczne limonki na pewnym opakowaniu. Był to kartonik, w którym znajdowało się masło marokańskie Ecolab. Wrzuciłam je od razu do koszyka, ponieważ ostatnio smarowałam się jedynie oliwką i skończyły mi się wszystkie masła i balsamy. Chciałabym Wam dzisiaj napisać o nim coś więcej ;)

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Ziaja kuracja kaszmirowa z olejkiem amarantusowym - skoncentrowana maska wzmacniająca

Witajcie Kochani :)
Pamiętacie, jak kilka miesięcy temu zachwycałam się maseczką ziaji z olejem arganowym i tsubaki? Niedługo potem skusiłam się na maskę kaszmirową z olejem amarantusowym, liczyłam na to, że spisze się tak samo cudownie, jak arganowa siostra. Czy tak właśnie było? Zapraszam do dalszej części posta :)


piątek, 7 kwietnia 2017

Plan pielęgnacji włosów na kwiecień i maj

Witajcie Kochani :)
Wiem, że lubicie moje plany pielęgnacji i czasem się na nich wzorujecie :) Ostatnio robiłam porządki w łazienkowej szafce, wyciągnęłam maseczki, które mam na wykończeniu i postanowiłam włączyć je w kwietniowo-majowy plan pielęgnacji włosów. Tak bardzo lubię testować nowości, że czasem ciężko jest mi zobaczyć puste denko w maseczkach, tym razem się zawzięłam :) Zobaczcie, czego będę używać w najbliższym czasie, myślałam również o równowadze PEH, ta musi być u mnie zachowana, żeby włosy były zadowolone :)


wtorek, 4 kwietnia 2017

Biovax gold - odżywczy oleokrem do włosów

Witajcie Kochani :)
Bardzo lubię wymieniać się odlewkami z innymi bloggerkami czy moimi wiernymi Czytelniczkami - często można trafić dzięki temu na jakąś perełkę albo bubelka. Jakiś czas temu dostałam od Ani  odlewkę pewnego bardzo ciekawego produktu - a mowa o oleo-kremie biovax gold. Chciałabym Wam dzisiaj napisać o nim coś więcej, zapraszam :)

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Włosy - zmiany w pielęgnacji: więcej szamponu, inna stylizacja, eksperymenty z maskami :)

Witajcie Kochani :)
Ale piękny weekend za nami - nie siedziałam na laptopie praktycznie w ogóle, cieszyłam się za to pogodą, tak bardzo stęskniłam się za wiosną i słoneczkiem. Przesiedziałam te dwa dni głównie na balkonie, czytając książki i układając puzzle z synkiem ;) Odpoczywam póki mogę, za ponad dwa tygodnie skończy mi się wolne ;) A na włosach zmiany - ale nie martwcie się - nie w kolorze czy cięciu, a w pielęgnacji. Chciałabym Wam troszeczkę o nich opowiedzieć.


czwartek, 30 marca 2017

Włosy w marcu 2017r.

Witajcie Kochani :)
Wiosny ciąg dalszy :) Siedzę sobie właśnie przy otwartym oknie i piszę dla Was. Niebawem pisać będę pewnie z balkonu, musimy tylko kupić matę wiklinową i troszkę się zasłonić, nie mieszkam już na wsi i nie ma tu takiej intymności ;) Pamiętam, że dopiero co robiłam dla Was aktualizację lutową KLIK, a tu już czas na tę marcową - jak ten czas szybko leci. Ciekawe, czy uda mi się zrobić kwietniową, do rozwiązania zostały już niecałe 4 tygodnie ;) Ale może nie trafi mi się drugi hajnidek i pozwoli co nieco poblogować, kto wie kto wie :D W marcu starałam się stosować zrównoważoną pielęgnację, przez co włosy prezentowały się całkiem całkiem. W połowie miesiąca zaczęłam je suszyć na prosto i jedynie zawijać w pętelki albo koczki ślimaczki - tak jak jest to pokazane w TYM POŚCIE. Jest mi już za ciężko na pochylanie się, ugniatanie i suszenie z dyfuzorem. Włosy mam jednak już na tyle zdrowe, że bardzo dobrze znoszą takie suszenie na prosto i zawijanie ;)


Włosy po maseczce Anwen, stylizowane żelem syoss men power hold, w świetle naturalnym:

wtorek, 28 marca 2017

Niedziela dla włosów: pierwszy raz z maską loreal professionnel absolut repair lipidium

Witajcie Kochani :)
Wreszcie słoneczko i wiosna w pełni - mogłoby już tak zostać, wspaniale jest rano słyszeć śpiew ptaków :) Wróćmy jednak do włosów :D Jak może pamiętacie, nie używam zbyt często profesjonalnych produktów do pielęgnacji włosów. Nie, żebym miała coś przeciwko nim - wiem, że wiele włosomaniaczek pielęgnuje włosy tylko takimi produktami i jest z nich bardzo zadowolonych. U mnie głównym kryterium jest cena - uwielbiam testować wiele maseczek i odżywek i jakbym za każdą miała dawać 50-100 zł., szybko poszłabym z torbami :D Jakiś czas temu dostałam jednak od kręconowłosej koleżanki odlewkę profesjonalnej maseczki z loreala - a dokładniej loreal professionnel absolut repair lipidium. Wyszukałam szybko skład i postanowiłam wreszcie z małą dozą niepewności jej użyć. To główna bohaterka ostatniej niedzieli dla włosów - zobaczcie, co z tego wynikło ;)

Zdjęcie bez użycia lampy błyskowej:

sobota, 25 marca 2017

Anwen maska do włosów wysokoporowatych kiełki pszenicy i kakao

Witajcie Kochani :)
Trzy tygodnie temu Mąż zrobił mi wspaniałą niespodziankę - dostałam maseczkę Anwen do włosów wysokoporowatych, która widniała na mojej włosowej chciejliście - chyba podglądał troszkę, jak pisałam posta ;) Maseczka jest niezwykle wydajna i jakbym miała czekać z recenzję do wykończenia opakowania, to pewnie pojawiłaby się ona za jakieś pół roku ;) Dzisiaj chciałabym Wam napisać o niej coś więcej - mądrze użyta potrafi na moich włosach zrobić bardzo ładny efekt, jednak nie mogę stosować jej zbyt często. Dlaczego? Przeczytajcie w dalszej części posta ;)


czwartek, 23 marca 2017

Olejek jedwabny do włosów Ecolab (Ec Lab, Eo Laboratorie)

Witajcie Kochani :)
Prawie 5 miesięcy temu skusiłam się na olejek jedwabny do włosów Ecolab - pokazywałam Wam go na moim instagramie ;) Pamiętam, jaką miałam wtedy chandrę, zakupy zadziałały idealnie na poprawę humoru :D Praktycznie od razu zaczęłam owy olejek testować - nie mogłam się powstrzymać. Nie tak dawno testowałam olej z nasion bawełny (RECENZJA) - niestety niezbyt dobrze spisał się na moich włosach, dodaję go teraz do kąpieli. Jesteście ciekawi, czy olejek jedwabny Ecolab przypadł do gustu moim falom? Zapraszam na recenzję :)


poniedziałek, 20 marca 2017

Bielenda Artisti Professional - keratynowa odżywka do włosów suchych i zniszczonych

Witajcie Kochani :)
Ponad miesiąc temu sprawiłam sobie pewien bardzo ciekawy produkt - a mowa o Bielenda Artisti Professional - keratynowa odżywka do włosów suchych i zniszczonych. Skusił mnie wspaniały, zrównoważony skład - mamy tutaj zarówno nawilżający panthenol, morze emolientów w postaci olejów oraz keratynę hydrolizowaną. No i brak gliceryny hehe ;) Panthenol jak może pamiętacie jest moim ulubionym nawilżaczem. Za odżywkę zapłaciłam 12 zł w moim Kosmyku. Jesteście ciekawi, czy moje włosy ją polubiły? Uchylę rąbka tajemnicy - muszę mądrze jej używać i w odpowiednich warunkach, wtedy jest bardzo dobrze. Inaczej - może mi na głowie zrobić coś, co zdarzyło się podczas ostatniej soboty dla włosów - KLIK KLIK.


sobota, 18 marca 2017

Dzień dla włosów: Bad Hair Day - kozieradka, peeling skóry głowy i odżywka profesjonalna bielendy

Witajcie Kochani :)
Chciałabym Wam przedstawić dzisiaj kolejny dzień dla włosów, tym razem mój klasyczny Bad Hair Day, który sobie zmalowałam na własne życzenie ;) Znowu spotkało mnie przenawilżenie, nie wiem, co ja się tak ostatnio na te nawilżacze uparłam, chyba mam za mało czysto emolientowych produktów. Wczoraj pokazywałam Wam na instagramie całkiem przyjemny, włosowy dzień z maseczką Anwen. Maseczka ta jest jednak naprawdę bardzo mocno nawilżająca, z pewnością nie powinnam używać jej częściej, niż raz na tydzień. Wszystko byłoby dobrze, gdybym w czasie dzisiejszego mycia zaaplikowała włosom więcej emolientów oraz protein, z niewielką bądź minimalną ilością nawilżaczy. A mądra Kasia co zrobiła? :D A no nałożyła odżywkę profesjonalną bielendy do włosów suchych i zniszczonych, która faktycznie ma i emolienty i keratynę, ale dalej w składzie, a tuż po wodzie jest masa nawilżającego panthenolu. No i skończyło się tak, jak się skończyło, zobaczcie małą katastrofę ;)


czwartek, 16 marca 2017

Kręcone problemy: suche i matowe włosy po żelu

Witajcie Kochani :)
Troszeczkę zaniedbałam SERIĘ KRĘCONE PROBLEMY - ostatnie posty były w grudniu ;) Dzisiaj przychodzę do Was z nowym tematem, który dość często przewija się w komentarzach na blogu. Wiem, że bardzo często macie problem z suchymi i matowymi włosami po żelach do włosów. Nie lubicie efektu na waszych kręciołkach czy falach po żelu. Nijak nie możecie ich używać, a jakoś chciałybyście ten skręt włosów podkreślić. O żelach do włosów pisałam już kilka postów, możecie zerknąć TUTAJ albo TUTAJ. Dzisiaj zajmiemy się tematem raz jeszcze, może uda mi się przekonać kilka z Was do żelu :)



wtorek, 14 marca 2017

Żel syoss max hold w stylizacji falowanych i kręconych włosów

Witajcie Kochani :)
Jak może część z Was pamięta, od ponad roku z sukcesem używam do stylizacji włosów wspaniałego żelu do włosów z rossmanna. Mowa o żelu syoss men power hold - moje zachwyty możecie przeczytać TUTAJ oraz TUTAJ :) Kilka miesięcy później, po wykończeniu tubki ulubionego żelu skusiłam się na jego czarno- zielonego brata, a dokładniej wersję syoss max hold. Jesteście ciekawe, jak spisał się ten żel? Zapraszam na recenzję :) 

niedziela, 12 marca 2017

Olej z nasion bawełny w pielęgnacji włosów

Witajcie Kochani :)
Ostatnio słyszałam na kilku blogach zachwyty nad olejem z nasion bawełny - a jako, że jeszcze go nie miałam, to postanowiłam nie tak dawno kupić sobie 50ml buteleczkę. Bardzo polubiłam również mleczko bawełniane jako półprodukt, dodawany do maseczek (KLIK POST), liczyłam zatem, że olej bawełniany spisze się tak samo dobrze. Niestety troszeczkę się przeliczyłam - przeczytajcie jak olej z nasion bawełny spisał się w pielęgnacji moich fal :)


czwartek, 9 marca 2017

Czy zacznę pisać na blogu o dzieciach i poruszać ogólnie dziecięcą tematykę?

Witajcie Kochani :)
Odkąd dowiedzieliście się, że jestem w drugiej ciąży, coraz częściej gdzieś na blogu, meilu czy instagramie przewija się pytanie, czy wprowadzę na bloga temat dzieci. Wiecie, zdjęcia dzieciaków, wpisy o pielęgnacji, karmieniu czy inne takie około dziecięce tematy. Wiele z Was wręcz mnie o to prosi i byłoby z takiego wyboru bardzo zadowolonym. Co postanowiłam? :)

Zdjęcie pochodzi z darmowego banku zdjęć

środa, 8 marca 2017

Wtorek dla włosów: maska Anwen do włosów wysokoporowatych - nasz pierwszy raz ;)

Witajcie Kochani :)
Nie tak dawno pokazywałam Wam moją włosową "chciejlistę", a już udało mi się zrealizować z niej dwie pozycje :) Kilka dni temu mąż zrobił mi niespodziankę i kupił w Kosmyku maseczkę Anwen do włosów wysokoporowatych - no powiedzcie mi, gdzie ja znalazłabym lepszego męża? :) Wiem, że bardzo ciekawe jesteście, jak się ona sprawuje - wcale się nie dziwię, sama wypytywałam o to samo te z Was, które już miały przyjemność jej używać. Zapraszam zatem na wtorek dla włosów, gdzie pierwszy raz użyłam maseczki Anwen do włosów wysokoporowatych.


poniedziałek, 6 marca 2017

Sobota dla włosów: odżywka profesjonalna bielendy, olej marula i płukanka lniana

Witajcie Kochani :)
Ostatnie piękne, słoneczne dni zniechęcały do przesiadywania przed komputerem, dlatego było mnie tutaj troszeczkę mniej. Wracam jednak do Was, jak zawsze :) Niezbyt często zamieszczam soboty czy niedziele dla włosów, a czasem o to prosicie. A jako, że moja ostatnia sobota dla włosów była bardzo udana, to postanowiłam ją opisać. Zapraszam na sobotę dla włosów, gdzie w roli głównej wystąpiła odżywka profesjonalna bielendy do włosów suchych i zniszczonych, olej marula oraz płukanka lniana.


czwartek, 2 marca 2017

Włosy w lutym 2017r.

Witajcie Kochani :)
Wieje dzisiaj lekki wiaterek, ale jest słonecznie i dość ciepło - oby już tak zostało, nie mogę doczekać się wiosny :) Mamy już marzec - kiedy ten czas zleciał? Tymczasem chciałabym Was zaprosić na lutową aktualizację włosów, którą wreszcie udało mi się napisać z początku miesiąca, tak jak to powinno być. W lutym dopadło mnie przenawilżenie, przez które moje włosy były suche, spuszone, gumowate i jakby takie klejące. Pokazywałam Wam na instagramie zdjęcie włosów z tego okresu - KLIK KLIK. Zapomniałam praktycznie o proteinach, a nałogowo używałam nawilżających maseczek, odżywek i sprayów -to musiało się tak skończyć. Zawsze w takich sytuacjach pomaga jednak dokładne oczyszczenie włosów, emolienty i proteiny. Zastosowałam 4 proteinowo-emolientowe mycia pod rząd, z niewielką ilością nawilżaczy - i wszystko wróciło do normy ;)

wtorek, 28 lutego 2017

Ecolab - szmaragdowe peruwiańskie mydło do ciała i włosów

Witajcie Kochani :)
Dzisiaj znowu piękna pogoda - świeci słoneczko, ptaki śpiewają za oknem, aż chce się żyć :) Oby już tak zostało, w końcu jutro już marzec. Ja tymczasem przychodzę do Was z recenzją pewnego bardzo ciekawego produktu. Miałam nadzieję, że może jemu uda się być takim uniwersalnym produktem - wiecie, takim, którym mogę umyć i włosy, i twarz i całe ciało. Do tej pory nie znalazłam takiego produktu, jednak moja cera, włosy i ciało mają zupełnie inne potrzeby ;) Przedstawiam Wam produkt firmy Ecolab -  szmaragdowe peruwiańskie mydło do ciała i włosów.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...