niedziela, 20 lipca 2014

Romantic - maska z olejem arganowym i jedwabiem - to niestety nie to

Hej hej :)
Ostatnio sporo miłych recenzji zamieściłam, to czas na małego bubelka :) Maskę romantic z olejem arganowym i jedwabiem kupiłam kilka miesięcy temu w bierdonce, za szałową cenę 9.99 :D Miałam nadzieję, że nada się chociaż do mycia włosów. Jak się spisała? Przeczytajcie :)



Skład:
Skład: Aqua, Ceteryl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Myristate, Dimethicone Copolyol, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrolyzed Silk, Parfum, Isopropyl Alcohol, 2-Bromo-2 Nitropropane-1,3-Diol, Citric Acid, Linalool.

W składzie widzimy kolejno emolient, dwa antystatyki, emolient, silikon zmywalny wodą, olej arganowy i hydrolizowane proteiny jedwabiu. Dalej zapach, alkohol i konserwanty.

Konsystencja i zapach:
Konsystencja taka lekko perłowa, gęsta, jak na maseczkę przystało. Zapach, lekko słodki, kosmetyczny, całkiem przyjemny.

Działanie:
Tutaj już niestety jest gorzej, choć dawałam jej kilka szans.
*Nakładana solo na 10-30 minut puszyła, dziwnie usztywniała i wyraźnie matowiła moje włosy. Deczko je sklejała. Skręt nie ten, nawilżenie słabe, wygładzenia prawie że brak. To nie to.
*Jako baza do wzbogacania - już nieco lepiej, chociaż włosy dalej były po niej matowe. Najlepiej spisywała się z dodatkiem oleju i mleczka roślinnego (bawełniane i waniliowe).
*Jako odżywka do mycia włosów - domywała ładnie włosy, może się nadać jako typowa maska do mycia, ja mam jednak inne ulubienice ;)

Miałyście już którąś z masek romantic?  Były jakiś czas temu w biedronce, pewnie wiele z nas się skusiło ;) Całuję :*

23 komentarze:

  1. Mnie one jakoś nigdy nie kusiły. W sumie jak widać słusznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze mnie kusiły, czytałam skład i po chwili odkładałam na półkę. Ciekawe, czy do emulgowania oleju by się nadała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam wersję z jedwabiem i była świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam na nią chęć, ale jakoś nie kupiłam :) Chyba dobrze że tak się stało ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam i na pewno już nie kupię;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jej, ja w masce SoBio etic właśnie się rozkochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam ją w Biedronce i chyba dobrze że jej nie wzięłam:) Efekt matowych włosów to nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś miałam ją już w koszyku i w osatniej chwili odłożyłam i chyba całe szczęście że to zrobiłam :) Bo pewnie byłaby do wyrzucenia a szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam chyba kiedyś odlewkę maski z tej firmy,z tego co pamiętam miała różowe opakowanie. Jednak nie wiem jak się spisywała, bo nie daleko mi było do włosomaniactwa. Nakładałam wszystko co sie dało :-D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ją kupiłam za 7 zł z groszami i mam takie same wrażenia-okropnie puszy moje włosy. Trochę lepiej działa z olejkiem, ale i tak jest chyba najgorszą maską jaką miałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ją w ręce w Drogeriach Polskich, ale sądząc po składzie, nie polubiłabym się zbytnio z alkoholem izopropylowym i, mimo niskiej ceny, nie skuszę się raczej na nią.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że się nie spisała. Widziałam ją w biedronce, ale w sumie niezbyt mnie do niej ciągnęło ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe skąd to matowienie :o

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mialam, ale jak matowi, to z pewnoscia sie nie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciesze się, że jednak nie wpadła mi do koszyka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam w planach przetestowanie tej maski, ale na pierwszy ogień pójdzie chyba zielony balsam w butli 950 ml ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Uzywalam odzywki z tej serii w duzej butli z pompka. Porazka, aczkolwiek rewelacyjnie spisala sie w roli myjacej. W takiej wersji bylam z niej mega zadowolona. Po maske nie siegne na pewno. W tej cenie lepiej nabyc kallosa:-) Monika.

    OdpowiedzUsuń
  18. W ogóle nie widziałam jej w Biedronce i bardzo dobrze, bo za 10 zł to bym ją na pewno kupiła ;P A po Twojej recenzji już widzę, że to raczej nie produkt dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  19. też się skusiłam na tą maskę w biedronce. Nie jest jakaś zła, ale też nie zachwyca. Taki zwyklak dla normalnych włosów bym powiedziała

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam tą zieloną i taka zła nie jest, aczkolwiek nie robi WOW :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam taką z zielonym paskiem, ale jeszcze jej nie otworzyłam. Nie spodziewam się po niej zbyt wiele, chociaż nabrałam nadziei po Twojej nieprzychylnej recenzji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. czyli takie sobie? A znowu sa w Biedronce, zastanawialam sei czy kupic, ale chyba nie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...