Dlaczego warto dbać o włosy - trochę motywacji :)

Hej hej :)
Lubię motywujące posty, takie ze zdjęciami, gdzie widzimy stan włosów przed i w trakcie pielęgnacji. Sama postanowiłam zamieścić dzisiaj taki post, żeby zmotywować niezdecydowane dziewczyny, że naprawdę warto dbać o włosy :)


Zdjęcie można powiększyć

1 zdjęcie - przed pielęgnacją -  włosy było mocno wycieniowane, suche, szorstkie, spuszone i zniszczone. Na zdjęciu - oblepione toną silikonów, solo wyglądały jeszcze gorzej ;)

2 zdjęcie - tak potrafią wyglądać aktualnie, kiedy suszę je na prosto, chłodnym nawiewem suszarki, po masce z lekkimi silikonami. Brak puchu, nawilżenie i gładkość - czasem i tak lubię :)

3 zdjęcie - świeżutkie, z końca marca. Tak wyglądają po stylizacji żelem. Mam nadzieję, że skręt wraz z długością będzie coraz lepszy, przynajmniej do tej pory tak miałam ;)


Tu jeszcze aktualna, wczorajsza trójeczka zdjęć:

A kiedyś przezywano mnie lwem i babą jagą, przez moje włosy ;) Naprawdę warto dbać, włosy się odwdzięczą :) Pomyśleć, że teraz są moją największą dumą, a kiedyś były największym koszmarem.


Zamieścicie takie motywujące zdjęcia u siebie? Bardzooo chętnie je zobaczę :) Całuję :*

37 komentarzy:

  1. Różnica bardzo duża. A mi się najbardziej podoba twój kolor wlosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. moja Kochana Włosowa Kuzynko, zawsze podziwiam Twoje włosy :) trafiłam do Ciebie (chyba) w czasie tej dłuższej przerwy w blogowaniu, a od tamtej pory namiętnie podglądam skręt *.* i zazdroszczę, że naturalnie jest minimalnie większy od mojego :) loczki Ci bardzo, bardzo pasują!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam takie włosy które są dla mnie jedną wielką zagadką i mają "humory" - raz suche, raz się bardzo szybko przetłuszczają, raz wypadają raz się łamią albo rosną jak popieprzone ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Motywujesz do dbania o włosy. Ostatnio znalazłam zdjęcia włosów z kiedyś i chyba też w takim stylu post jednego dnia zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio wstawiłam w notce małe porównanie :)

    Ale naprawdę warto! Super zmiana Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
  6. no na prawdę!! niesamowita różnica, ja uważam, że nie ma nic gorszego dla włosów niż cieniowanie ;/ potem trudno je przywrócic do normy

    OdpowiedzUsuń
  7. różnica ogromna. Aż jak nie twoje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super masz te fale! Moje włosy też się chcą falować, ale stylizowane żelem i ugniatane wyglądają okropnie :( Nie umiem do końca wygnieść żelu, i włosy są strasznie suche i jakby oblepione, mimo że nie daję go dużo (żel Cien zielony z Lidla). Moje włosy są zniszczone po prostownicy, regularnie je podcinam i czekam aż odrosną. Możliwe, że prostownica tak zniszczyła ich strukturę, że nie będą się układać dopóki nie odrosną? Mam już ich dosyć, bo co bym z nimi nie robiła, jakich produktów bym nie używała to i tak się okropnie puszą i wyglądają jak suche siano :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, a nakładasz żel na bardzooo mokre, wręcz lekko ociekające wodą włosy i naprawdę w malutkiej ilości? Istotą jest ugniatanie, żel tylko utrwala ten skręt, który włosom nadamy, więc nie musi go być dużo ;)

      No chyba, że końcówki są już tak biedne, że trzeba będzie je ściąć, ja musiałam po prostownicy ściąć jakieś 15-20cm na raz.

      Usuń
    2. Tak, nakładam na mokre - kapią z nich pojedyncze krople wody. Suszenie suszarką z dyfuzorem trochę pomaga, ale niewiele. Dotąd końcówki podcinała mi koleżanka(ok 1-2 cm co 3-4 tyg), ale wczoraj przeprosiłam się z fryzjerem i poszło ok 10 cm. Mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej ;)

      Usuń
    3. Może końcówki są już bardzo przerzedzone i wykruszone i trzeba było im takiego cięcia, dobrze, że sporo poszło, naprawdę :)

      Usuń
    4. Właśnie nie wiem o co z tymi moimi włosami chodzi... Dbam o nie intensywnie od roku, fakt niewielka poprawa jest, ale puch utrzymuje się dalej. I zazwyczaj to wygląda tak, że rozpuszczę włosy rano (po wieczornym myciu) - są miękkie, gładkie i ogólnie cud miód,a wystarczy 10 min nawet w domu i stają się suche. Wydaje mi się, że od dołu są w niezłym stanie, ale górna warstwa to jakaś tragedia :(

      Usuń
    5. A olejujesz regularnie i dobrze dobranym olejem? Plus maski emolientowo-lekko humektantowe, no i proteinki, ale to już w zależności od tego, co lubisz :)

      Usuń
    6. Tak, olejuję, maskuję, odżywkuję, zabezpieczam silikonami, czasem dodaję półprodukty do odżywek ;) Co do oleju to próbowałam kilku i żaden szału na moich włosach nie zrobił, może nie trafiłam na ideał jeszcze. Dzięki za odp :)

      Usuń
  9. Śliczne masz te włoski zawsze to mówię i znów powtórze śłiczne:) A dosłownie wczoraj wieczorem wpadłam na chwileczkę żeby zobaczyć Twoje włoski z początku pielęgnacji, a dziś post z tym związany. Normalnie czytasz w moich myślach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcia motywujące. Piękne masz włoski. Też kiedyś zrobię takie podsumowanie, ale niestety za parę miesięcy, gdy trochę urosną.

    OdpowiedzUsuń
  11. 2 zdjęcie to przecież prawie moje włosy. Wyglądają identycznie i teraz mam motywację żeby walczyć o takie piękne loki jak twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie zobaczyłabym prawdziwego "lwa", bo na zdjęciu "przed" wcale nie wyglądają źle. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale już wtedy lwem mnie nazywano, przykre, prawda ;) A teraz mogą się pocałować gdzieś :P

      Usuń
  13. Takie posty są świetne, bo widać najlepiej przemianę, jaka zaszła na włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Twoje loczki :-) Warto dbać, zdecydowanie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne włosy ;) naprawdę bardzo motywujący post ;* ja powoli też zaczynam wychodzić na prostą z moimi piórkami, nawet przekonałam się do wydobywania z nich skrętu. Mam nadzieję, że kiedyś też będę mogła u siebie zrobić takie podsumowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawdę piękna różnica :) Motywujesz i to bardzo :) Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam te Twoje mięsiste I nawilżone loki!
    Prawdziwa inspiracja I do tego jaka motywująca przemiana :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz przepiękne loki :) bardzo lubię takie posty motywacyjne. Od niedawna zwracam większą uwagę na włosy, ktore niestety zniszczyłam farbowaniem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Może kiedyś będę się mogła pochwalić takim włosiem :) póki co zostaje mi podziwianie Twoich pięknych loczków :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepięknie się błyszczą! Widać, że są zdrowe i zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastyczne efekty!

    twoje włosy aż lśnią. Wyglądają na zdrowe i silne.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne te Twoje włosy:) pięknie się błyszczą i ładnie kręcą :) sama zauważyłam u siebie ogromną zmianę. Od kiedy dbam o włosy, są one gęstsze, bardziej elastyczne i miękkie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niedawno zaczęłam dbać o włosy i dopiero zagłębiam się w te wszystkie niezbędne informacje. Próbuję wydobyć skręt i Twoje fale są moim niedoścignionym ideałem :D Mam do Ciebie wielką prośbę. Zamierzam kupić żel do utrwalania moich fal ale potrzebny mi dość mocny żel, który wręcz wydobędzie albo poprawi ten skręt o ile to możliwe :P Po przeczytaniu różnych opinii o takich polecanych żelach zdecydowałam się na męską isanę pomarańczową ale dowiedziałam się, że dodali do składu denat :/ Czy mogłabyś polecić mi jakiś dobry żel, który pomoże mi wzmocnić skręt włosa??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję ;):)
      Myślę, że spodoba Ci się żel mrożący joanna, jest w rossmanie :)
      Tylko on naprawdę jest mocny i nie trzeba go wiele.
      Jeśli będziesz chciała, prześlij mi zdjęcia włosów po stylizacji na pocztę, chętnie obejrzę :)

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedź jak tylko będę miała jakieś to na pewno wyślę ;) Czytałam niektóre opinie o tym żelu, że jest tak mocny, że "zabija" fale lub zwyczajnie osłabia skręt miałaś może z nim podobne doświadczenia?

      Usuń
    3. U mnie on fenomenalnie podkreśla skręt :) No ale nie daję go dużo, na obecną długość włosów to tak może z 2 orzech laskowe albo i jeszcze mniej ;)

      Usuń
  24. Moja siostra :) Pięknie :) Szkoda,mże ostatnio nie mam czasu na porządną stylizacje - zazdroszcze ci :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Odwiedzisz mnie na instagramie? :)