wtorek, 29 kwietnia 2014

Bielenda - enzymatyczny peeling dotleniający - kolejne enzymatyczne cudo :)

Hej hej :)
Jak wiecie, używam głównie peelingów enzymatycznych, moja wrażliwa, płytko unaczyniona cera na mechaniczne peelingi reaguje w większości przypadków podrażnieniem i zaczerwienieniem. Od jakiegoś czasu namiętnie używałam peelingu enzymatycznego z malwy, o którym pisałam TUTAJ. Trafił mi się kolejny ulubieniec, chyba jeszcze lepszy, niż dotychczasowy, przeczytajcie o peelingu enzymatycznym z serii profesjonalnej od bielendy.




Skład:
Skład: Aqua, Urea, Propylene Glycol, Glycerin, Bacillus Ferment, Hydrolyzed Corallina Officinalis Extract, Lactobionic Acid, Panthenol, Ubiquinone, Sodium Hyaluronate, Polysorbate-20, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Lecithin, Ethylhexylglycerin, Triethanolamine, Disodium EDTA, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Parfum

W składzie mamy sporo nawilżaczy - jest mocznik, glikol propylenowy, gliceryna. Dalej eksfoliant - on będzie odpowiadał za złuszczanie. Następnie hydrolizowany ekstrakt z alg, kwas laktobionowy, panthenol, koenzym Q10 oraz kwas hialuronowy. Potem już polimery i konserwanty.

Konsystencja, kolor, zapach:
Konsystencja gęstego żelu o lekko niebieskim zabarwieniu, zapach kwiatowy, nawet przyjemny :)

Działanie:
Mamy 2 saszetki, jedna pojedyncza spokojnie starcza na jedną hojną aplikację na całą twarz. Świetnie działa i nie podrażnia, nic a nic :) Trzymam 10 minut, przez pierwszą chwilkę lekko podszczypuje, ale po zmyciu nie ma żadnych zaczerwienień i podrażnień, do których moja cera ma duże skłonności. Skóra jest rozjaśniona, oczyszczona i gładziutka jak pupa niemowlaka :) Suche skórki i szorstkości znikają. Producent trochę poszalał z tymi obietnicami dotlenienia ;) Peeling jest taniutki, kupiłam go chyba za jakieś 2zł. Bardzo udany kosmetyk, nie spodziewałam się, stał się moim ulubieńcem, obok enzymatyku z sorayi, o którym napiszę niebawem :)


Lubicie peelingi enzymatyczne, czy stawiacie jednak na mechaniczne oczyszczanie? :) Całuję :*

28 komentarzy:

  1. Moja "teściowa" ma tak samo jak Ty cerę naczynkową, z tym, że ona nie stosuję żadnego podkładu, czy pudru.. I zawsze ma całą twarz czerwoną- brzydko to wygląda. A kiedy próbowałam ją przekonać aby zakryła te widoczne naczynka podkładem, mówiła, że to zatyka pory i ble ble, że nie. Ale peeling jej polecę. Eee sama kupię i jej dam, bo pewnie by nie kupiła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja na szczęście już rzadko kiedy mam zaróżowioną twarz, właśnie dzięki pielęgnacji :)
      Starsze osoby często nie dadzą sobie nic przegadać niestety, mam wujka, u którego już chyba zaczyna się trądzik różowaty - nie daje sobie nic przegadać...

      Usuń
  2. Ja bardzo lubię peelingi enzymatyczne, więc chyba będę musiała go wypróbować, bo jeszcze go nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kwasik :D
    Kwas laktobionowy, z grupy PHA, bezpieczny dla naczynkowców :) Podoba mi się, rozejrzę się za nim, skoro to mała saszetka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie to nie jest peeling enzymatyczny :P Ale może działać podobnie :>

      Usuń
    2. Daj znać, jak znajdziesz gdzieś i przetestujesz :)

      Usuń
  4. Jak spotkam to go kupię! :-) zapowiada się nieźle :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja skóra uwielbia peelingi mechaniczne, a najlepiej sprawuje się korund z kwasem hialuronowym. Ale zaciekawilas mnie i tego musze spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj korund to dla mnie zbyt mocny zdzierak :)

      Usuń
  6. Powoli nabieram coraz większego przekonania do peelingów enzymatycznych :)
    Nie widziałam jeszcze tej saszetki, ale jeśli uda mi się ją dorwać to z chęcią wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem kochana tylko, jak się spisze na cerze tłustej ;)

      Usuń
  7. Gdzie dorwałaś to cudeńko? Jak tylko znajdę, chętnie się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W auchanie, ale w rossmanie chyba też są :D

      Usuń
  8. Musze rozejrzec sie za jakims peelingiem enzymatycznym ;) Super, te i ten sie u Ciebie sprawdzil, zwlaszcza, ze cena jest bardzo przystepna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze jednego ulubieńca - peeling soraya "10 minut na" :)

      Usuń
  9. Ja używam Korund mikrodermabrazja ze strony zsk.pl i naprawdę polecam, stosuję 1-2 razy w tygodniu i bardzo dobrze peelinguje cere ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wiem, aż za dobrze peelinguje, mnie mocno podrażnił, zbyt silny jak dla mojej delikatnej cery ;)

      Usuń
  10. Ostatnio po peelingu enzymatycznym miałam całą twarz czerwoną. :) Zaczynam się bardziej obawiać peelingów, cos moja cera się wrażliwsza zrobiła, nie tylko naczynkowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety po niektórych enzymatykach też mam czerwoną twarz, dlatego tak się cieszę, jak znajdę coś, co działa i nie podrażnia :)

      Usuń
  11. A ja jakoś się nie przekonałam jeszcze do peelingów do twarzy, ale chyba czas się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam i wg mnie też jest świetny tak jak jego brat peeling gruboziarnisty, choc fakt, skora po tym drugim przez chwile była zaczerwieniona. A probowalas moze peelingu enzymatycznego z ziaji 'ulga' ? Ja bylam zadowolona, sklad takze prezentuje sie nienajgorzej, choc nie tak dobrze jak bielendy :) Pozdrawiam,
    Roswita :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gruboziarnistych się boję niestety, ale słyszałam o nim dobre opinie :)
      Miałam enzymatyk ziaja ulga, ale u mnie praktycznie brak efektów niestety.

      Usuń
  13. stosowałam peelingi gruboziarniste, ale kosmetyczka mi odradziła więc muszę się przestawić na enzymatyczne. Więc z chęcią go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szukam i szukam tych peelingow ale nie mam :( Teraz balabym sie go uzyc ze wzgledu na gliceryne, a chyba ona jest winowajaca mojego uczulenia :(

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam cerę naczynkową i ulga ziaji fajnie chłodzi twarz ale dłużej jak 15 min nie trzyma się bo skóra robi się czerwona

    http://bit.ly/2fg0YoN

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz :)
Jeśli masz jakieś pytanie - pytaj śmiało, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.
Pamiętaj, że nie toleruję chamstwa i wulgaryzmów ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...